1

Temat: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

Tak jak w temacie. Co o tym sądzicie?

2

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

Jakiego rodzaju dyskryminujące zachowania, zjawiska czy przypadki masz tu na myśli?

3

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

Miałem taki okres w życiu że pozwoliłem by emocje wzięły górę a szczególnie gniew. Myślę że temat można uznać za zamknięty choć teraz uważam że obie strony potrafią się nawzajem dyskryminować. Jeśli chcesz coś więcej się dowiedzieć pisz prywatnie.

4 Ostatnio edytowany przez zygmunt (2020-12-28 12:26:14)

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

nie tylko w polsce na calym swiecie.
Ulegaja czesciej wypadkom, krocej zyja, pozniej dostaja emeryture, musza placic bylym zonom, sa ofiarami agresji (dzieciom od malego mowi sie ze kobiet nie bije sie nawet kwiatkiem - kobiet się nie bije (a mężczyzn można, prawda? – dlaczego zatem nie mówi się „nikogo nie powinno się bić?”), ustepuje w drzwiach, kobiety niszcza mezyczyznom zycia, buntuja dzieci, sa winne ogromnemu zlu na ziemi. Facet bity przez kobiete jest wysmiewany. Mężczyźni właściwie nie mają dziś żadnych praw. Żyjemy w matriarchacie, wbrew temu co się mówi. Kobiety mają łatwo jak nigdy dotąd.
Nie dotyczy ich problem bezdomnosci (8%, 92% to mezyczzni), samobojstwa tylko praktycznie z powodow choroby psychicznej, podobne statystyki. jedna z najwyższych różnic leczenia płci w szpitalach psychiatrycznych; mężczyzn leczy się 4x więcej, niż kobiet (wg. pracy Zdrowie kobiet i mężczyzn; Janina Jóźwiak) , zerowa obowiazkowa sluzba wojskowa, dlugo moglbym wymieniac.

Nie gina na wojnach, nie gina w wypadkach w pracy (bo nie pracuja fizycznie praktycznie wcale)
potencjalni pedofile i gwałciciele to tylko mężczyźni
kobiety dostają śmieszne wyroki za to samo - np. pedofilki

Wrażliwi mężczyźni dzisiaj są traktowani jak faceci z psychiką kobiet.
Polska to kraj bliski pełnej emancypacji kobiet. Polska to jeden z krajów, które nadal kurczowo trzymają się komunistycznego prawa z czasów kiedy kobiety nie pracowały, by mogły dostawać alimenty po rozwodzie na siebie same (co prawda mężczyźni też mogą skorzystać z tego prawa, ale tylko teoretycznie, w praktyce to się nie zdarza, a same alimenciary procentowo unikają płacenia jeszcze bardziej, niż mężczyźni); sam znam kobiety ktore porzucaly rodziny dla nowego zwiazku

Zresztą „zło” to pojęcie względne. Jesteśmy różni, choć mamy jednakowe predyspozycje do bycia złymi, lub dobrymi. Nie licząc obecnego systemu, w którym mężczyzn karze się bardziej, wymaga się od nas więcej, a w kobietach przyzwala na cechy wyżej wymienione i są bezkarne. Trzeba wiedzieć, że kobiety mają wrodzone predyspozycje do manipulowania, bo tak biologia premiuje słabszą fizycznie płeć, dając jej lepsze zdolności psychiczne. Kombinatorstwo i kłamstwo było potrzebne, by przetrwać, a dla natury nie ma znaczenia jak to zrobisz. Możesz wnieść wartość, a możesz wyeliminować rywali. Możesz ustawić się kłamiąc, przy pomocy kogoś, a możesz być fair. Możesz zapracować na swój sukces, a ktoś może dać Ci posadę za ładne oczy. 99% kobiet które znam to zakłamane hipokrytki z niejednym na sumieniu.

Mainstreamowo pokazuje się tak (przemoc ma płeć męską, mężczyźni to duże dzieci,mężczyźni myślą tylko o seksie,mężczyźni nie zajmują się domem,mężczyźni zdradzają, mężczyźni to dranie i nieudacznicy), że to co złe pochodzi od mężczyzny, a to co dobre od kobiety, co jest nieprawdą. Proporcje społeczne ustala się dzisiaj na kobiecym byciu ofiarą, ale i społeczeństwo źle odbiera to, gdy mężczyzna jest ofiarą – nieważne czy realną, czy nie.

Panowie, szanujmy się: żyjemy statystycznie krócej, mamy łatwość w popadania w używki, czy popełniamy więcej samobójstw. Nie potrzeba nam dalszych obciążeń. Związki z toksycznymi kobietami to nie idylla, bo kobiety nie pełnią już ról tych ciepłych, wrażliwych i delikatnych, dbających o męża i ognisko domowe.Mężczyźni muszą uświadomić sobie, że są jedynie trybikiem w grze, który może zostać zamieniony na lepszy model bez żadnego powodu. Muszą mieć świadomość, że nie mogą pozwalać sobie na uległość i spełnianie wszystkich zachcianek kobiet, bo tracą na wartości. Nie mogą również pozwalać sobie na kobiece gierki.

Nauczcie się, że pewnymi cechami i zachowaniami są obdarzone wszystkie kobiety, czyli, że w rdzeniu osobowości (kobiecości) są takie same. Najczęściej podaje się, że jeśli kobieta będzie miała okazje i nie będą wyciągnięte konsekwencje (wychowanie rozpieszczające) to będzie manipulowała, stosowała przemoc psychiczną, będzie wykazywała się przywarami socjopaty i kłamcy poszukującego dramy (sztucznych emocji).

1. Wiek emerytalny 65, kobiety 60.
2. Dni otwarte np. basen tylko dla kobiet.
3. Stypendia tylko dla kobiet.
4. Szkolenia tylko dla kobiet.
5. Dotacje tylko dla kobiet.
6. Rozwód.
7. Opieka nad dziećmi.
8. Warunki w więzieniach.
9. Mniejsze wyroki (zazwyczaj) za to samo przestępstwo.
10. Większa tolerancja na przemoc ze strony kobiet.
11. Temat tabu… kobieca pedofilia.
12. Kodeks pracy np. kobieta może dźwigać mniej, ale zarabia tak samo.
13. Równouprawnienie, czyli chce równości, ale ponadto chce być wyjątkowo traktowana.
14. Urlop Macierzyński (do niedawna, bo chyba się zmieniło).
15. Gwałty na mężczyźnie? E nie możliwe.
16. Fałszywe oskarżenia wobec mężczyzn np. gwałt, przemoc.
17. Molestowanie/seksistowskie uwagi, kobiecie ujdzie na sucho, mężczyzna będzie zwyrodnialcem.
18. Wojsko
19. Podejście do człowieka: facet nieudacznik, kobieta biedna, potrzebuje
20. Leczenie raka jajnika a leczenie raka prostaty
21. Liczba domów samotnych matek a liczba domów samotnego ojca.
22. Tzw. przywileje społeczne (przepuszczanie w drzwiach, ustępowanie miejsca, płacenie za obiad, ratowanie w pierwszej kolejności etc.)
23. Parytety na listach wyborczych.
24. Silne naciski na zatrudnianie większej liczby kobiet w prestiżowych zawodach. Np. w radach nadzorczych spółek (i są naciski na wprowadzenie takiego prawa w całej Europie). Nie stwierdzono ruchów naciskających na parytety w górnictwie, utylizacji śmieci etc.
25. Liczba samobójstw mężczyzn i kobiet. Wg danych WHO z 2016 stosunek to to 7:1.
25b. Pomoc psychiczna i ogólne zrozumienie dla problemów/depresji. Nad kobietami się rozczulają, facet niech się huśta.
26. Nic się nie robi z postępującą dysproporcją kobiet i mężczyzn, nie pilnuje się proporcji imigrantów – a nawet wprost przeciwnie, sprowadza się coraz więcej Pakoli, Hindusów i innych muzułmanów.
29. Niemal całkowite zlewanie przez sądy tematu rozwodowej gry dzieckiem oraz utrudniania kontaktów z nim. Nawet jeśli jakimś cudem kobieta dostanie karę – to bardzo niską.
27. Totalna feminizacja sądów rodzinnych. Są wydziały, gdzie na 30+ sędziów nie ma ani jednego mężczyzny.

5 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (Wczoraj 14:43:33)

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

Naprawdę czujesz się dyskryminowany? Złe doświadczenia z kobietami nie dowodzą że kobiety są złe, tylko że Ty trafiasz na takie, dlaczego musisz sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. Kobiety nie są ani złe ani dobre, tak samo jak mężczyźni nie są ani źli ani dobrzy. Nie można uogólniać takich tez na podstawie kilku doświadczeń życiowych.

6

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

malgosia.wl napisał/a:

Naprawdę czujesz się dyskryminowany? Złe doświadczenia z kobietami nie dowodzą że kobiety są złe, tylko że Ty trafiasz na takie, dlaczego musisz sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. Kobiety nie są ani złe ani dobre, tak samo jak mężczyźni nie są ani źli ani dobrzy. Nie można uogólniać takich tez na podstawie kilku doświadczeń życiowych.

nie ógólniam i nie mówię o kobietach na które trafiałem, fakty które przytoczyłem nie wynikają z moich opinii, tylko własciwości systemu, to że kobiety są faworyzowane widać nawet w kodeksie pracy. To co ja myślę, to inna sprawa, ale jak jedna grupa żyje dłużej, a przechodzi na emeryturę szybciej, albo ma prawo do gratyfikacji finansowych to chyba coś jest nie w porządku

7 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (Dzisiaj 12:48:58)

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

A rodzenie dzieci? Ilu mężczyzn umarło przy porodzie? A wychowywanie dzieci kosztem kariery zawodowej? A niższa emerytura wynikająca z krótszego okresu składkowego? A pranie, sprzątanie, gotowanie obiadów, robienie zakupów, odrabianie lekcji z dziećmi? Przemoc w rodzinie to nadal nie jest domena kobiet. Co Pan na to?

8

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

malgosia.wl napisał/a:

A rodzenie dzieci? A wychowywanie dzieci kosztem kariery zawodowej? A niższa emerytura wynikająca z krótszego okresu składkowego? A pranie, sprzątanie, gotowanie obiadów, robienie zakupów, odrabianie lekcji z dziećmi? Przemoc w rodzinie to nadal nie jest domena kobiet. Co Pan na to?

Niższa emerytura jest rekompensowana aż nadto przez dziedziczenie świadczeń po zmarłym małżonku, co w drugą stronę nie działa - czy słyszałaś, by jakikolwiek mężczyzna utrzymał się z renty po zmarłej żonie? I czy to jest sugestia, że ja w domu nie gotuję i nie sprzątam i nie pomagam w lekcjach dzieciom? 20 lat temu faktycznie, 8 na 10 ojców nie wiedziało jak dziecku zmienić pieluchę, ale czasy się zmieniły, obecnie statystyki lecą zastraszająco w kierunku podziału ról i obowiązków 50/50 [o co walczyły kobiety przecież wołając o równouprawnienie od lat] i tylko kwestią czasu jest, aż wyrównamy. Zresztą o czym w ogóle mówimy o jakiejś fantazji dla dzisiejszych 20latków - dzisiaj kobiety nie chcą rodzić dzieci a co dopiero brać odpowiedzialności za cokolwiek. Efekt rozpieszczania od małego. Statystyki dzietności to jest jakiś dramat.
Przysłowie mówi, że dobre czasy rodzą słabych ludzi, słabi ludzie rodzą trudne czasy, trudne czasy rodzą twardych ludzi, twardzi ludzie rodzą dobre czasy i koło się zamyka. Jesteśmy na pierwszym etapie.

Nie zgodzę się że przemoc w rodzinie nie jest domeną kobiet. Jest w równym stopniu, tylko o tym się nie mówi, bagatelizuje, wyśmiewa, przez co ofiary się nie zgłaszają i powstaje mit toksycznego, agresywnego mężczyzny. A nawet uważam, że jest dotkliwsza, z racji immunitetu "nie można oddać". Spróbuj kobiecie założyć niebieską kartę. W obliczu tego co wymieniłem, uważam że jednak i tak szala krzywdy i zaciskania zębów z bólu by pchać ten wózek jest jednak po stronie mężczyzn.

9 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (Dzisiaj 11:16:39)

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

To są oficjalne dane, nawet jeżeli są nieprecyzyjne (zafałszowane), to pokazują wyraźnie trend kto kogo bije:
https://statystyka.policja.pl/st/wybran … zinie.html

Nie przeczę że kobiety potrafią być agresywne po obu stronach trafiają się patologie, ale agresja jest domeną mężczyzn niestety, Z wyjątkiem Heleny Trojańskiej smile większość wojen na świecie wywołują mężczyźni, w armii i policji służą głównie faceci, więc to oni są sprawcami największej ilości agresji i przemocy. Świat przestępczy zdominowany jest przez mężczyzn niestety, a filmy o kobietach mafii z rzeczywistością mają niewiele wspólnego.

Co do dzietności nie widzę w tym żadnego problemu. Uważam że ważniejsza jest jakość a nie ilość. Na emeryturę z ZUS-u liczą tylko ci, co nie mają wyobraźni, najprawdopodobniej po tym co się teraz dzieje skończy się dochodem gwarantowanym w wysokości 1000,- PLN na osobę.

10

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

jak zafałszowane dane mogą cokolwiek wskazywać? Kobiety są tak samo agresywne jak mężczyźni, tyle, że używają innych metod działania, które nie są tak często i tak ostro karane, jak męskie przewinienia. Zwykle jest to przemoc psychiczna, którą bardzo łatwo zataić. Jest to spowodowane tym, że mężczyźni mają większy potencjał fizyczny. Jak kobieta ma wywołać wojnę, jak ich udział wynosi poniżej 0,1% w służbach?

również mogę przytoczyć linki na poparcie swoich tez:
https://www.gazetakrakowska.pl/artykul/ … ,t,so.html

  ja widzę problem w dzietności - bo zanim bezdzietne wymrze, będzie egoistyczne, a to uczyni to miejsce dużo gorszym.

11 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (Dzisiaj 17:05:09)

Odp: Dyskryminacja mężczyzn w Polsce

Nie wmawiaj mi że dane policyjne nie odzwierciedlają problemu. Problem agresji jest i nie zamieciemy go pod dywan. Ze statystyk na przestrzeni lat widać kto jest na czele.

Ten link, który podesłałeś to inny problem -to akurat efekt bezstresowego wychowywania dziewczynek w szkole i w domu. Chłopcy tak wychowywani są nie lepsi. Rodzice na starość będą mięli krzyż pański z takim potomstwem. Ja jestem przeciwniczką bezstresowego wychowywania, jestem też przeciwniczką traktowania inaczej dziewczynek i chłopców. I jestem zwolenniczką kar cielesnych, gdy wyczerpią się wszystkie inne metody, lepiej dostać profilaktycznie w dupę od własnego ojca czy matki, niż od np. policji.