1

Temat: Szowinistyczna Religia

Nic nie wyrządziło mężczyznom a szczególnie kobietom tak dużej krzywdy jak religia. Osobiście uważam że Religia odpowiada za większość problemów związanych z relacjami damsko-męskimi w społeczeństwie. Cała wiara związana z kościołem katolickim oraz Islamem jest obrazą dla połowy ludzkości. Mówię w pełnie poważnie. Kobiety stanowią połowę ludzkości a nic ich tak nie dyskryminuje jak choćby kościół katolicki.
   Panuje tam dziwne przekonanie że kobieta zrodziła się z mężczyzny, Ewa zrodziła się z Adama. Zadziwiające jest to że ludzie w to wierzą! Nasi naukowcy już dawno temu udowodnili że mężczyzna rodzi się z kobiety. Kobieta zachodzi w ciążę a nie facet. Nie trzeba być nawet naukowcem żeby to zauważyć. Mistycy na wschodzie zgadzają się co do jednego. Kobieta jest żródłem życia, mężczyzna zaś tym co na zewnątrz. Kobiety mają instykt macierzyński, są matkami więc bardzo dziwne jest to że ludzie uwierzyli w takie słowa!
   Jeśli kobieta jest źródłem to nie mogła zrodzić się z mężczyzny. Najpierw powstaje źródło a potem strumień, nie na odwrót. Religia stworzyła w naszym społeczeństwie bardzo wiele wypaczeń.
   Postawiła mężczyzna jako źródło, kobietę zaś zepchnęła na dalszy plan. Kobieta w religi nie odgrywa żadnej ważnej roli! Jest to jedno z najgorszych przekonań bo w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. To kobieta jest źródłem a mężczyzna jest strażnikiem źródła. Oby dwoje pełnią bardzo ważną rolę. Kobieta jest jak oaza na pustyni, tam gdzie się pojawia tam i kwitnie życie. Ona tworzy życie, podtrzymuje je. Sprawia że wokół rosną rośliny i znikąd przybywają zwierzęta. Taka jest natura kobiecej energii w ezoteryce i mistycyzmie.
   Mężczyzna zaś jest podobny do wojownika który chroni jeziorko życia. Sam jednocześnie z niego korzysta ale i pilnuje żeby wodzie nic się nie stało. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy. Woda może zostać zatruta, zamieszkają w niej jakieś niebezpieczne stworzenia albo przybędzie jakiś wędrowiec który postanowi do niej nasikać. Wojownik dba o swoje źródło gdyż bez niego umrze.
   Oby dwoje są całkowicie od siebie zależni. Wojownik bez wody umrze z pragnienia, źródło pozbawione obrońcy może spotkać straszna krzywda. Nigdy nie wiadomo czy nie przybędzie jakaś grupa głupich osób które postanowią sobie zrobić z niego szambo.
   Ja uważam że to już prędzej Adam zrodził się z Ewy. Jest to w pełni logiczne. Uważam że najlepszym nauczycielem jest natura, spójrz na różne owady, kwiaty, rośliny...
Zobacz jak wypracowały niesamowite mechanizmy do przetrwania. Pająk tka sieć, gepard szybko biega, kameleon potrafi wtopić się w otoczenie. Natura jest świetnym nauczycielem. Większość technik w wojsku opiera się na naturze. Jak myślicie skąd u żołnierzy barwa munduru przypomina rodzaj terenu. Myślicie że jak ktoś na to wpadł? Obserwował naturę.
   Religia przeczy naturze. Większość gatunków na naszej planecie żyje z świadomością że samica jest źródłem, samiec jest strażnikiem. Spójrz na zwierzęta. Samica geparda rodzi gepardy, samica słonia rodzi słonie, samica pająka rodzi pająki. To samice są zródłem. Czemu w takim razie u ludzi samica miała by się zrodzić z samca? Tylko w niezdrowym religijnym społeczeństwie uważa się że to mężczyzna jest źródłem życia. Mężczyzna nie jest źródłem jest on obrońcą życia.
   Kolejnym głupim przekonaniem jest uważanie że kobieta powinna być czystą dziewicą a seks jest czymś złym. Nigdy w życiu nie słyszałem większej głupoty niż to stwierdzenie. Natura jest mądra i wbrew pozorom bardzo przemyślanie stworzyła mężczyznę i kobietę. Naukowcy są zgodni co do kilku faktów:
1. Mężczyżni są bardziej skłoni do agresywnych zachowań. Wystarczy spojrzeć na statystyki popełnianych przestępstw.
2. Kobiety mają większe tendencje do opiekuńczych zachowań i uległości. Pokazuje to choćby macierzyństwo. Jeśli opiekujesz się malutką oraz bezbronną istotą to musisz być uległa inaczej byś stłamsiła dziecko.
3. Seks zmniejsza agresję ponieważ agresja przeważnie powstaje w wyniku tłumienia potrzeb seksualnych. Kiedy potrzeba zostaje zaspokojona, znika agresja. Dlatego w wojsku zabrania się kontaktów płciowych. Jeśli chcesz uzyskać bardzo ekspansyną oraz agresywną armię która jest gotowa zabijać i podbijać nowe tereny to najlepiej jest zebrać sporą grupę mężczyzn i zabronić im wszelkich kontaktów z kobietami. Jest to jeden z powodów dla którego generałowie niechętnie przyjmują kobiety do wojska. Prawie każdy nauczyciel przyzna mi rację. Zobaczcie co się stanie jeśli zrobimy klasę złożoną tylko z jednej płci. Wystarczy popytać w szkole żeby się dowiedzieć.
   Biorąc pod uwagę te trzy fakty z pozoru można by pomyśleć że kobieta i mężczyzna nigdy się nie dogadają. Jak ktoś kto ma skłonności do uległości może porozumieć się z kimś kogo ciągnie w stronę agresji i dominacji. To bardzo proste. Rozwiązaniem tej sytuacji jest seks. Stosunek seksualny zmniejsza agresję, jest to potwierdzony fakt. Dzięki temu prostemu zjawisku kobiety i mężczyźni są w stanie żyć w wspólnocie. Kobieta nie musi się stawać twarda i cały czas wyznaczać granicę żeby się bronić ponieważ mężczyzna przestaje być taki agresywny i dominujący.
   Może pozostać delikatna i czuła. Mężczyzna nie będzie naruszał jej granic. Niestety kościół oraz wiele religi zabrania kobietom kontaktów seksualnych a jeśli jakaś się ich dopuszcza to jest grzesznicą, prostytutką oraz wysłanicą diabła. To głupota. Wszystkie samice na naszej planecie grają w to prostą grę. Zdają sobie sprawę że seks jest ich potęgą.
   Zaspokojony samiec nie będzie przejawiać aż tak agresynych i destrukcyjnych zachowań. Dzięki temu samice są bezpieczne przed samczą agresją. Nie zrozumcie mnie źle, samcza agresja jest ważna oraz bardzo potrzebna. Jakiś gatunek może spróbować zdominować albo wyrzucić inny gatunek z ich teretorium. Wtedy agresja jest bardzo przydatna ale w chwilach spokoju była by bardzo uciążliwa.
   Kobieta potrafi dać mężczyźnie bardzo wiele przyjemności, zresztą mężczyzna potrafi podobnie odwzięczyć się kobiecie ale na razie skupię się na płci źeńskiej oraz seksie. 
   Kościół zabrania kobietom seksu, odsłaniania ciała oraz wielu innych praktyk. Jest to wielki błąd. Kobieta potrafi sprawić że przez godzinę lub dwie a nawet dłużej dla mężczyzny wszystkie rzeki spływają mlekiem i miodem. Tyle potrafi mu dać przyjemności i radości.
   Skoro kobieta potrafi dać tyle rozkoszy mężczyźnie to czemu on miałby ją krzywdzić. Faceci mają większe skłoności do logicznego myślenia, kobiety zaś są bogatsze emocjonalnie. Potrafią mocniej kochać. Jeśli ktoś obdarza cię tyloma skarbami to po co masz go krzywdzić. Jak byś miał znajomego który codziennie dawałby ci po dziesięć tysięcy dolarów to byś mu przywalił w zęby? Uważam że to by było bardzo głupie i nielogiczne.
   Uważam że ktokolwiek wymyślił takie głupie prawo zdawał sobie sprawę z jednej rzeczy. Mężczyźni są świadomi tego że kobieta jest im w stanie dać rozkosz ale wielu facetów ma obawy przed kobietami. Czemu? Ponieważ kobieta ich pociąga. Jest dla nich bardzo atrakcyjna. Zwróćcie uwagę że im jakaś instytucja albo kraj był coraz bardziej szofinistyczny w stosunku do kobiet to tym uboższe jest tam życie seksualne. Wielu mężczyzn obawia się tego że mogli by skończyć jako seksualni niewolnicy.
   Dlatego naprzykłąd w krajach gdzie życie kobiet wygląda najgorzej każe im się zakrywać całe ciała. Jednocześnie te kraje są najbardziej agresywne. Porównajcie arabię saudyjską z norwegią.
   Stąd też wzięły się domy publiczne. Mężczyźni z jednej strony chcieli żeby kobieta obdarzyła ich swoimi skarbami ale z drugiej strony się ich obawiali. Dlatego postanowili stworzyć domy publiczne. Prostytutki były jedynymi kobietami które korzystały z seksu. Mężczyźni w taki sposób zapewnili sobie jednocześnie przyjemność oraz bezpieczeństwo. Kobieta która jest trzymana w czterech ścianach nie owinie ich sobie wokół palca.
   Były to bardzo złe i niegodziwe praktyki. Prawie wszystkie prostytutki są przeciwne takim zachowaniom, nie lubią ich Sprawia im to wiele przykrości... Najgorsze jest to że takie praktyki trwają dalej. W Tajlandi jest to rzecz normalna. Tak nie powinno być. Każdy powienien mieć prawo wyboru jakie życie chce prowadzić. Przeprowadzo kiedyś ankietę ile prostytutek chce pełnić swój zawód. Okazało się że około dziewiędziesiąt procent ankietowanych odpowiedziało że chciały by po prostu założyć sobie jakąś rodzinnę i prowadzić w spokoju swoje życie.
   Nie ma nic gorszego niż poczuć się jak zabawka do seksu. Wyobrażasz sobie jakie to musi być okropne uczucie kiedy uświadamiasz sobie że ktoś leży z tobą w łóżku nie dlatego bo cię kocha, bo chce ci sprawić przyjemność i cię uszczęśliwić tylko traktuję cię jak zabawkę do zaspokojenia własnych potrzeb. Tak się właśnie czuje wiele kobiet.
   Kolejnym argumentem który chciałbym przytoczyć jest stwierdzenie że wiele religi robi kobietom pranie mózgu. Odbywa się to w bardzo subtelny sposób. Uważam że jednym z największych skarbów kobiety jest miłość. Jest to niewątpliwie jej klejnot w koronie. Religie przyczyniają się do zniszczenia tego klejnotu. Wysyłamy własne dzieci do kościoła i nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wyrządza to im dużą krzywdę.
   Chłopcom wmawia się że są wyjątkowi, wybranymi, czystymi istotami zrodzonymi przez samego boga który stworzył ich na własne podobieństwo zaś dziewczynkom powtarza się że kobiety zrodziły się z żebra oraz że są istotami nieczystymi a symbolem tego jest krwawienie. Właśnie w taki sposób niszczy się klejnot kobiet jakim jest miłość. Kobiety potrafią kochać o wiele mocniej niż mężczyźni, jest to niewątpliwie fakt. Spójrz na matkę i jej dzieci.
   Chwyt polega na tym że żeby kobieta mogła kogoś obdarować miłością musi najpierw pokochać samą siebie. Bardzo ciężko jest pokochać samą siebie kiedy zostajesz umieszczona w otoczeniu gdzie każdy ci powtarza że jesteś gorsza! Jeśli kobieta nie pokocha samej siebie nie będzie mogła obdarować kogoś miłością albo jej miłość będzie skażona, toksyczna. Spróbuj się napić z krystalicznie czystego źródła a z miejsca gdzie śmierdzi a odcień wody jest brązowy.
   To bardzo prosty trik. Nie oznacza to że zaraz masz wszczynać rewolucje. Wszczynając rewolucje będziesz prawdopodbnie musiała walczyć a wtedy upodobnisz się do mężczyzny. Zamiast tego jest lepsze rozwiązanie. Masz prawo wyboru, po prostu nie wysyłaj swojej córki do kościoła.
   W dzikich plemionach afrykańskich prawie wszystkie kobiety chodzą nago. Tam świecenie gołymi piersiami jest na porządku dziennym. Tam nikomu nie przeszkadza takie zachowanie. Religia bardzo wypaczyła społeczeństwo. Niektórzy potrafią przyczepić się do matek że karmią piersią swoje dzieci w miejscu publicznym. Dziecko co chwilę jest głodne. Powiem wprost, schodzisz z ciężkim wózkiem z dziewiątego piętra pospacerujesz z pół godzinny i dziecko jest głodne a ty już jesteś szmat drogi od domu. Są dwie możliwości:
1. Kobieta nakarmi swoje dziecko w miejscu publicznym na przykład w restaraucji, parku, sklepie itp.
2. Wróci z powrotem do domu pozwalając płakać swojemu dziecku z głodu przez najbliższe pół godzinny po czym znowu wyjdzie na spacer i dziecko znowu zacznie być głodne...
   Naturalnym jest to że większość kobiet wybierze opcję pierwszą. Jej dziecko płacze z głodu, burczy mu w brzuchu a wystarczy że przyłoży mu tylko pierś na pięć, dzięsięć minut i po sprawie.
   Kościół stara się tłumić seksualność na każdym kroku. Jest to niewłaściwe zachowanie. Jeśli coś tłumimy to zaczyna to się stawać obsesją. We wszystkich wspólnotach gdzie tłumi się życie seksualne dochodzi do największej liczby gwałtów oraz zwyrodnień seksualnych.
   Możecie być tym zaskoczeni co teraz wam powiem ale są przesłania historyczne że wielu armiach świata gdzie dochodziło do bardzo mocnej represji seksu, mężczyźni byli w stanie obcować z sobą, dziećmi a nawet zwierzętami.
   Kiedyś coś tłumisz staje się to obsesją. Spójrz na mężczyzn którzy nie tłumią swojej seksualności, spójrz na swojego partnera. Uważasz że mu mogło by przyjść do głowy żeby naprzykład zgwałcić kozę? Zakładając już najgorszy scenariusz że przyszedł mu taki pomysł do głowy to jak masz do wyboru kozę a kobietę którą kochasz i możesz ją tym uszczęśliwić to wybór jest raczej jasny. 
   Nieraz ogromnie się zdziwiłem gdy spotkałem dziewczynę która robiła sobie kurs przed małżeński i była świecie przekonana że jest to najważniejsza sprawa pod słońcem. Jeśli ktoś chciałby wziąć ślub to nie mam nic przeciwko temu ale weźcie pod uwagę od kogo bierzecie ten kurs.
   Porady na temat współżycia seksualnego daje wam kapłan który prawie nie ma żadnego związku z tą dziedziną życia! Prędzej powinieneś już zapytać gwiazdę porno o porady w tej sprawie niż kapłana. Dodatkowo nie raz się składa że kapłan jest szofinistą i twierdzi że kobieta powinna służyć mężczyźnie!
   Małżeństwo powinno być związkiem dwóch ludzi którzy się szanują i nawzajem kochają. Pomiędzy partnerami nigdy nie powinna zachodzić relacja pan-sługa. Nie ważne czy to mężczyzna byłby panem czy kobieta. Miłość kwitnie tylko pomiędzy ludźmi którzy szanują swoją wolność.
   Jeśli zaczniesz traktować swojego partnera lub partnerkę jak sługę wasz związek zamieni się w piekło. Facet z którym będziesz w związku będzie chciał od ciebie uciec, będzie cię nienawidził. Ta kobieta odebrała mi wolność, zrobiła z mnie pantofla. Kobieta którą kochasz ale będziesz ją uciskał będzie miała podobny tok rozumowania. Będzie chciała cię udusić, znienawidzi cię. Ten mężczyzna sprowadził mnie do roli niewolnicy. Nikt nie chce być niewolnikiem.
   Nie zabraniam nikomu małżeństwa, znam wiele osób którym żyje się w nim całkiem dobrze. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę że trzeba być czujnym i nie naruszać przestrzeni prywatnej partnera.
   Zawsze staraj się okazać jak największy szacunek swojej miłości. Ślub był waszą wspólną decyzją. Razem ją podjeliście. Mężczyzno skoro ona się zgodziła to znaczy że przeważnie chce być z tobą. Może się spotykać z innymi mężczyznami ale pragnie przede wszystkim ciebie! To działa w drugą stronę. Jeśli on się zgodził to choć będzie miał wiele koleżanek to będziesz dla niego najważniejsza.
   Życie osób które są otwarte na kontakty między ludzkie stają się o wiele bogatsze. Kobiety i mężczyźni nie są wrzechwiedzący. Nie raz się pokłócicie i nie zawsze się zrozumiecie. Wtedy żadne z was może nie dać rady wytłumaczyć drugiej stronie o co chodzi albo ją zrozumieć. Ty nie dasz rady ale jego przyjaciółka lub jej przyjaciel już da radę to zrobić.
   Oczywiście zawsze istnieje ryzyko zdrady ale jeśli ktoś cię zdradził to znaczy że nie zasługiwał na twój czas. Pomyśl za to ile zyskasz kiedy się okaże że twoja druga połówka jest wierna tylko tobie. Nie z przymusu, z własnego wyboru! Dostrzegła w tobie coś tak wyjątkowego że chce przebywać głównie z tobą. Miłość jest jednym z najwspanialszych cudów tego świata a ty zostałeś nią obdarzony. Nie zniszcz tak wspaniałego prezentu.
   Wyobraź sobie dziewczyno jak twój partner jest otoczony przez najpiękniejsze i najinteligentne kobiety z całego świata a on wybiera dalej ciebie! Czy to nie jest wspaniałe?
   Jeśli ma powstać kiedy kolwiek świat w którym mężczyźni i kobiety bedą nawzajem żyli z sobą w miłości musimy dokonać wielu zmiań. Obie płcie muszą zacząć pracować nad tymi zmianami.



PS. Napisane z nudów.

2 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-04-02 08:33:09)

Odp: Szowinistyczna Religia

Bardzo dojrzały tekst. Nawet powiedziałabym odważny. Masz fajny sposób na zabijanie nudy smile Ze swej strony mogę tylko dodać, ze nie religia jest zła, tylko człowiek głupi, że pozwala sobą manipulować...

A relacje damsko-męskie to temat-rzeka i cobyśmy o nich nie napisali, to nie wyczerpiemy tematu smile Ja raczej unikam ludzi zidokrynowanych przez K.K. i inne tego typu instytucje, bo moje doświadczenie potwierdza, że to strata czasu. A ta właściwa partnerka sama się odnajdzie, prędzej czy później ją przyciągniesz, bo podobne przyciąga podobne. smile Może to trochę potrwać, ale musisz uzbroić się w cierpliwość i optymistycznie spojrzeć w przyszłość.

3

Odp: Szowinistyczna Religia

Ja nie mam kobiety (baby smile ). I agresywny nie jestem (dopóki się nie zdenerwuję). Można rzecz, iż jeszcze nie miałem tego szczęścia (pecha), aby spotkać tą, która by ze mną dobrze się dogadywała (ze mną dogadać się nie można, może dlatego wink ).

Poważnie, to zasady o których piszesz, krzywdzą, jednym słowem. Zastanawia mnie ile tracimy, my jako ludzie, bo się boimy. Co trzyma ludzi w ryzach? Strach, przed karą. Rzeczy piękne są wyznaczane jako pokusa. Co ludzie powiedzą? Często ludzie się zastanawiają, zamiast się rozwieść z kimś, z kim jest źle.

4

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Bardzo dojrzały tekst. Nawet powiedziałabym odważny. Masz fajny sposób na zabijanie nudy smile

Dziękuje, miłe słowa.

Krykers napisał/a:

Ja nie mam kobiety (baby smile ). I agresywny nie jestem (dopóki się nie zdenerwuję).

Wydaje mi się że aby być agresywnym to trzeba być zdenerwowanym.

5 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-06 11:12:04)

Odp: Szowinistyczna Religia

Rozwinąłeś temat, będę miała więcej czasu to dodam komentarze. W dzisiejszym skomercjalizowanym świecie role damsko -męskie uległy zatarciu i się wymieszały. Kobiety są bardziej aktywne, a mężczyźni bardziej pasywni niż to było np. 30 lat temu. Wpłynęły na to zmiany systemowe i kulturowe. Seks przestał być tematem tabu i dzisiejsza młodzież podchodzi do tego zupełnie inaczej, zwłaszcza w dobie internetu, gdzie wszystko jest dostępne. Czy to lepiej czy gorzej nie wiem, ale z energetycznego punktu widzenia każdy stosunek zostawia trwały ślad w organizmie kobiety czy mężczyzny, nie wystarczy tylko wziąć prysznic i po sprawie. Dlatego ja stoję na stanowisku, aby z rozwagą dobierać sobie partnerów i dobrze przyglądać się z kim wchodzimy w relacje. Seks dla samej przyjemności zubaża istotę ludzką, co z tego że rozładowuje napięcie, dlatego napiszę teraz coś niepopularnego.

Uważam że warto poczekać na tego właściwego dla siebie partnera czy partnerkę i najpierw dobrze go poznać, w różnych sytuacjach życiowych, a dopiero potem podejmować decyzję co do głębszych relacji. Jednym słowem warto poczekać, a nie zadowalać się tym co jest pod ręką, unikniemy wtedy wielu rozczarowań...

Odnośnie relacji w wojsku to idą tam ludzie którzy z definicji lubią agresję i nieważne czy będą z kobietami czy bez, będą dążyli do konfrontacji bo tak zostali wyszkoleni i zaprogramowani. Fascynacja siłą to dosyć niskie pobudki ludzi z niską samooceną i zawsze mają swój finał karmiczny w postaci zwrotu karmy, w tym lub następnych wcieleniach, więc warto rozważyć czy w ogóle warto się w to pakować.

6

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Rozwinąłeś temat, będę miała więcej czasu to dodam komentarze. W dzisiejszym skomercjalizowanym świecie role damsko -męskie uległy zatarciu i się wymieszały. Kobiety są bardziej aktywne, a mężczyźni bardziej pasywni niż to było np. 30 lat temu. Wpłynęły na to zmiany systemowe i kulturowe. Seks przestał być tematem tabu i dzisiejsza młodzież podchodzi do tego zupełnie inaczej, zwłaszcza w dobie internetu, gdzie wszystko jest dostępne. Czy to lepiej czy gorzej nie wiem, ale z energetycznego punktu widzenia każdy stosunek zostawia trwały ślad w organizmie kobiety czy mężczyzny, nie wystarczy tylko wziąć prysznic i po sprawie.

Rozwiniesz tą kwestię małgosiu?

7 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-07 15:50:34)

Odp: Szowinistyczna Religia

To na początek sobie przestudiuj, żeby zrozumieć mechanizm.

https://trzecieoko.pl/wiedza/zakochiwan … cim-okiem/

Mam nadzieję że Cię to nie przeraziło. Tak z grubsza to wygląda.
Podobnie dzieje się na poziomie fizycznym, wymieniamy się tym, co nosimy w sobie, głównie przez nabłonki. Teraz wyobraź sobie, że robisz to z większą liczbą partnerek, przejmując ich traumy rodowe i nie tylko, które prędzej czy później będziesz musiał przepracować.

Stąd też wynika mój dystans do tych spraw. Tak więc jeśli trudno Ci obecnie znaleźć odpowiednią partnerkę wcale się tym nie przejmuj, opatrzność nad tobą czuwa. smile  Widocznie w Twoim otoczeniu nie ma takiej, która by pasowała  do Ciebie energetycznie, jeśli można tak powiedzieć. Prędzej czy później ją do siebie przyciągniesz i będziesz wiedział że to ta właściwa, musisz ją tylko sobie wykreować, najpierw w swojej głowie (myślach), potem w swoim życiu.

A jeszcze jedno, ja nie jestem autorką tej strony, to tylko zbieżność imion i literek w nazwisku.

8

Odp: Szowinistyczna Religia

ka-nu napisał/a:
Krykers napisał/a:

Ja nie mam kobiety (baby smile ). I agresywny nie jestem (dopóki się nie zdenerwuję).

Wydaje mi się że aby być agresywnym to trzeba być zdenerwowanym.

Nie. Zdenerwować się może każdy. Ja, Hejal, ty, Małgosia, i wiele innych spokojnych osób. Ktoś agresywny nie panuje nad sobą, i nad tym co robi, jak się zdenerwuje. A to co napisałem, to w żartach. Rzadko można mnie wytrącić z równowagi. Jak ktoś chce to zrobić, to musi przeznaczyć na to kilka miesięcy, zanim moja cierpliwość się skończy, i wybuchnę.

9

Odp: Szowinistyczna Religia

A czy nie lepiej jest stopniowo spuszczać z siebie emocje niż wybuchać? Wydaje mi się że tak powinno być łatwiej.

10 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2019-05-13 17:41:12)

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

To na początek sobie przestudiuj, żeby zrozumieć mechanizm.

https://trzecieoko.pl/wiedza/zakochiwan … cim-okiem/

Mam nadzieję że Cię to nie przeraziło. Tak z grubsza to wygląda.

W jaki sposób sprawdzasz te "rodowe traumy" na cztery pokolenia wstecz jeśli można wiedzieć? big_smile Ze świadomością i energią  się zgadzam, ale te traumy to jakiś hardcore...

11 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-14 13:41:35)

Odp: Szowinistyczna Religia

Cztery pokolenia to tylko 100 lat do tyłu. Niektórzy pielęgnują swoje historie rodowe i wiedzą, ze np. pra-pra dziadek zabił jakiegoś innego pra-pra dziadka harmonią na weselu smile lub zrobił coś okropnego jakiejś pra-pra babci. Klątwy wypowiedziane z dużym ładunkiem emocjonalnym potrafią się spełniać do iluś pokoleń do przodu, bo to nic innego jak software, który później dziedziczą potomkowie lub potomkinie winowajcy. Pani Wołukanis zajmuje się tym od około 20 lat, więc miała chyba takie przypadki, gdzie jakieś zdarzenia sprzed lat wpływały na życie potomków. Najlepiej zapytaj ją osobiście...

12

Odp: Szowinistyczna Religia

Pamięć ludzka jest wybiórcza. Ludzie pielęgnują historie rodowe, ale tylko te, które ukazują ich w dobrym świetle. Która babcia przyzna się wnukom np. do tego, że w mdłości była qrwą i że zabiła człowieka big_smile Taka informacja przecież byłaby dla wszystkich w rodzinie szokiem.

Wbrew temu co twierdzą np. Żydzi, każdy odpowiada tylko i wyłącznie za swoje uczynki. Możesz się więc stukać z kim chcesz, bez obaw, że będziesz musiała odpracować Jego/Jej "traumy".

13 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-16 09:57:36)

Odp: Szowinistyczna Religia

Niestety, ale tak nie jest. Wszystko co robisz ma swoją przyczynę i skutek. I zapisuje się w twoim ciele energetycznym w postaci programów do realizacji. Dlatego właśnie w drewnianym kościele spada Ci cegła na głowę lub przejeżdża Cię samochód na przejściu dla pieszych lub chorujesz na jakąś wredną chorobę. Przychodząc na świat też masz całą gamę zapisów Twojej linii rodowej, które będziesz musiał kiedyś przepracować (ale jak się to potocznie mówi -widziały gały co brały). Tak realizują się zapisy w ciałach energetycznych ludzi na Ziemi. Stukanie wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka też ma później swoje skutki, jakie to sam się przekonasz jak tak będziesz postępował. Zwykle zapisy te kumulują się, aby później zafundować Ci coś ekstra, żebyś dobrze zapamiętał lekcję. W krótkiej perspektywie tego tak dobrze nie widać...

Jeśli nie dostrzegasz tego to twój problem, ja znam całą gamę przypadków na potwierdzenie tej tezy, zarówno ze swego otoczenia jak i dalej. Zapisy te dotyczą nie tylko Ciebie, ale i osób, które obdarzysz uczuciem. Więc nie musisz osobiście płacić za swoje uczynki, tylko może to zrobić Twoja córka, syn, żona.

Orgazm to też dość silny mechanizm przenoszenia tych zapisów, głównie dlatego, że powstaje ubytek energii i dziura w systemie energetycznym tego, kto go miał. Tak więc wystarczy popatrzeć na dzisiejsze młode pokolenie (singli), połowa nie potrafi zbudować trwałej relacji ze swoimi rówieśnikami, jak myślisz dlaczego?

14

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Orgazm to też dość silny mechanizm przenoszenia tych zapisów, głównie dlatego, że powstaje ubytek energii i dziura w systemie energetycznym tego, kto go miał. Tak więc wystarczy popatrzeć na dzisiejsze młode pokolenie (singli), połowa nie potrafi zbudować trwałej relacji ze swoimi rówieśnikami, jak myślisz dlaczego?

Malgosiu to co piszesz ma także drugą stronę. Jeśli znajdzie się partnera o wysokich wibracjach takich jak twoje można niesamowicie poszybować w górę. Umieściłem tu twoją wypowiedź. Nie do końca ją zrozumiałem.

15

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Tak więc wystarczy popatrzeć na dzisiejsze młode pokolenie (singli), połowa nie potrafi zbudować trwałej relacji ze swoimi rówieśnikami, jak myślisz dlaczego?

Bo zostali wychowani w duchu religii katolickiej, w której utrzymywanie relacji - najlepiej przez całe życie - właśnie jest wymagane, a teraz budzi się świadomość wolności, i ludzie nie przeskoczą mentalnie nagle z jednego punktu do drugiego. Papierek o tym, że ktoś chce żyć wspólnie, już nie ma takiej siły - właśnie ze względu na świadomość.

16 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-17 10:49:23)

Odp: Szowinistyczna Religia

Ka-nu napisał/a:

Malgosiu to co piszesz ma także drugą stronę. Jeśli znajdzie się partnera o wysokich wibracjach takich jak twoje można niesamowicie poszybować w górę. Umieściłem tu twoją wypowiedź. Nie do końca ją zrozumiałem

Dlatego warto poczekać i poszukać takiego partnera, który będzie do nas pasował, pod każdym względem, a nie gonić za chwilową i wątpliwa przyjemnością. Wtedy jak to określiłeś poszybujesz w górę i nie będziesz tracił energii na zmianę tego czego nie da się zmienić. Bo nie da się sprawić, żeby ktoś rozwinął się nagle duchowo, to dosyć długi i żmudny proces.

Antares napisał/a:

Bo zostali wychowani w duchu religii katolickiej, w której utrzymywanie relacji - najlepiej przez całe życie - właśnie jest wymagane, a teraz budzi się świadomość wolności, i ludzie nie przeskoczą mentalnie nagle z jednego punktu do drugiego. Papierek o tym, że ktoś chce żyć wspólnie, już nie ma takiej siły - właśnie ze względu na świadomość.

Raczej zostali zaprogramowani w sposób dość subtelny przez religię katolicką na posłusznych niewolników. Jeśli nie mają wiedzy jak to odkręcić, aby się uwolnić, trudno im będzie wieść normalne życie, bo zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie im kołatało poczucie winy. To są właśnie skutki religii w szkołach. Smutne ale prawdziwe. Tylko ktoś, kto nie ma do czynienia z religią może być tak na prawdę wolny...

17

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Dlatego warto poczekać i poszukać takiego partnera, który będzie do nas pasował, pod każdym względem, a nie gonić za chwilową i wątpliwa przyjemnością. Wtedy jak to określiłeś poszybujesz w górę i nie będziesz tracił energii na zmianę tego czego nie da się zmienić. Bo nie da się sprawić, żeby ktoś rozwinął się nagle duchowo, to dosyć długi i żmudny proces.

Tutaj się w pełni z tobą zgadzam. Masz całkowitą rację. Nie masz jej natomiast w przypadku tych rodowych traum przenoszonych drogą płciową.

Antares napisał/a:

Bo zostali wychowani w duchu religii katolickiej, w której utrzymywanie relacji - najlepiej przez całe życie - właśnie jest wymagane, a teraz budzi się świadomość wolności, i ludzie nie przeskoczą mentalnie nagle z jednego punktu do drugiego. Papierek o tym, że ktoś chce żyć wspólnie, już nie ma takiej siły - właśnie ze względu na świadomość.


malgosia.wl napisał/a:

Raczej zostali zaprogramowani w sposób dość subtelny przez religię katolicką na posłusznych niewolników. Jeśli nie mają wiedzy jak to odkręcić, aby się uwolnić, trudno im będzie wieść normalne życie, bo zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie im kołatało poczucie winy. To są właśnie skutki religii w szkołach. Smutne ale prawdziwe. Tylko ktoś, kto nie ma do czynienia z religią może być tak na prawdę wolny...

Po lekturze powyższego jest dla mnie oczywistym, że nie macie bladego pojęcia o polskim katolicyzmie. Ot takie mądrości z telewizora.

18 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-17 13:33:56)

Odp: Szowinistyczna Religia

Don Pedro napisał/a:

Po lekturze powyższego jest dla mnie oczywistym, że nie macie bladego pojęcia o polskim katolicyzmie. Ot takie mądrości z telewizora.

To jeśli możesz nas oświeć w temacie. smile

Don Pedro napisał/a:

Nie masz jej natomiast w przypadku tych rodowych traum przenoszonych drogą płciową.

Ten temat też rozwiń, bo same stwierdzenie to dla mnie za mało.

19

Odp: Szowinistyczna Religia

Te traumy rodowe to czysty nonsens. Poprzednie cztery pokolenia plus osoba z którą chcesz legnąć, to razem 31 osób! Powodzenia w sprawdzaniu ich życiorysów. Zwłaszcza, że na ich szczerość nie ma specjalnie co liczyć.

Jest nawet śmieszniej. - Wystarczy, że twój partner puknie jakąś Ukrainę i  "rodowe traumy" tysiąca jej klientów przeniosą się na niego. Tylko wypatrywać spadających cegieł big_smile

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Cała ta gadanina o konserwatywnym wychowaniu Polek i Polaków jest nonsensem. Polacy mają kompletnie w dupie naukę kościoła. Uczestniczą w rytuałach, bo taka jest tradycja. W sprawach seksu dziewczyny ze wsi, gdzie religijność przecież wciąż jest bardzo wysoka, pukają się z kim popadnie. Jakoś to nie koliduje z ich światopoglądem. Ale w niedzielę na mszę to trzeba iść, choćby się paliło. Jeszcze lepsze cyrki odchodzą na pielgrzymkach...

20 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-23 10:10:24)

Odp: Szowinistyczna Religia

Don Pedro napisał/a:

Jest nawet śmieszniej. - Wystarczy, że twój partner puknie jakąś Ukrainę i  "rodowe traumy" tysiąca jej klientów przeniosą się na niego. Tylko wypatrywać spadających cegieł

Tylko wtedy gdy pojawi się dziura w Twojej otoczce energetycznej. Wtedy łapiesz wszystko jak leci. To tak jak z przeziębieniem. Jak Cię dobrze zawieje to wirusy przeskakują na Ciebie i nic nie możesz na to poradzić. Choroba to tylko efekt końcowy. Robiąc to bardzo często masz podziurawioną powlokę jak sito, jeśli jej nie umiesz doładować...

Don Pedro napisał/a:

Cała ta gadanina o konserwatywnym wychowaniu Polek i Polaków jest nonsensem. Polacy mają kompletnie w dupie naukę kościoła. Uczestniczą w rytuałach, bo taka jest tradycja. W sprawach seksu dziewczyny ze wsi, gdzie religijność przecież wciąż jest bardzo wysoka, pukają się z kim popadnie. Jakoś to nie koliduje z ich światopoglądem. Ale w niedzielę na mszę to trzeba iść, choćby się paliło. Jeszcze lepsze cyrki odchodzą na pielgrzymkach...

Bo sex w/g nauk kościoła jest BE. Dlatego wszyscy mają pie..olca na tym punkcie, bo co zakazane ciągnie jak magnes, począwszy od księży, skończywszy na parafianach i parafiankach. Jest jak jest, nie ma co narzekać, ale to takie infantylne.. smile

21

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Tylko wtedy gdy pojawi się dziura w Twojej otoczce energetycznej. Wtedy łapiesz wszystko jak leci. To tak jak z przeziębieniem. Jak Cię dobrze zawieje to wirusy przeskakują na Ciebie i nic nie możesz na to poradzić.

Czyli problemem jest dziurawa aura, a nie seks i "rodowe traumy.


Bo sex w/g nauk kościoła jest BE. Dlatego wszyscy mają pie..olca na tym punkcie, bo co zakazane ciągnie jak magnes, począwszy od księży, skończywszy na parafianach i parafiankach. Jest jak jest, nie ma co narzekać, ale to takie infantylne.. smile

Najłatwiej kontrolować społeczeństwo, kontrolując dostęp do seksu. Można ludźmi sterować jak zdalnie sterowanymi samochodzinami. Najlepiej to widać w islamie.

22

Odp: Szowinistyczna Religia

No dobrze, widzę, że mocno siedzicie w temacie, więc mam pytanie:

Jak wpływają w ogóle regularne kontakty z tymi samymi osobami na aurę?

Załóżmy, że młoda dziewczyna pracuje jako opiekunka osoby starszej. Czy jej aura / energia będzie się starzeć?

23 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-05-24 09:18:10)

Odp: Szowinistyczna Religia

James napisał/a:

Jak wpływają w ogóle regularne kontakty z tymi samymi osobami na aurę?

Załóżmy, że młoda dziewczyna pracuje jako opiekunka osoby starszej. Czy jej aura / energia będzie się starzeć?

To zależy od poziomu rozwoju obu osób. Jeśli będą na tym samym poziomie nikt od nikogo nie będzie podciągał energii. Jeśli któreś będzie niżej, będzie powodować sytuację prowadzące do podciągania energii. Im bardziej zablokowana aura i więcej traum rodowych, tym bardziej brutalny sposób podciągania energii. Wiek nie ma tu znaczenia, tylko poziom rozwoju duchowego.

24

Odp: Szowinistyczna Religia

Don Pedro napisał/a:

Cała ta gadanina o konserwatywnym wychowaniu Polek i Polaków jest nonsensem. Polacy mają kompletnie w dupie naukę kościoła. Uczestniczą w rytuałach, bo taka jest tradycja. W sprawach seksu dziewczyny ze wsi, gdzie religijność przecież wciąż jest bardzo wysoka, pukają się z kim popadnie. Jakoś to nie koliduje z ich światopoglądem. Ale w niedzielę na mszę to trzeba iść, choćby się paliło. Jeszcze lepsze cyrki odchodzą na pielgrzymkach...

No wiesz, ale jest presja. Bo wszyscy to robią. A myślę, że mało komu się chce chodzić do kościoła. Ja tam nie chodzę, wszyscy przywykli do tego, i mam spokój. Zmiana będzie bardziej widoczna, jak starsi ludzie umrą (mam nadzieję, że naturalnie, i spokojnie). Wtedy młodsi (inne pokolenie) sami powoli odejdą.

25

Odp: Szowinistyczna Religia

Pytałem o to, bo zauważyłem, że jakiś wpływ ostatecznie jest zawsze. I myślę, że niekoniecznie tu chodzi o jakiś "rozwój duchowy" (a tym bardziej jakiś jego poziom) - cokolwiek w ogóle to wyrażenie oznacza tongue

Przykładowo urodzenie się nowego dziecka w rodzinie często powoduje "odmłodzenie" rodziców. Nie mówię tutaj o bezpośrednim wpływie na ciało, chodzi raczej o zmianę energetyki układu (związków), relacji, myśli, i emocji. Małe dziecko dużo zmienia bardzo często. Taki wpływ bywa czasem wręcz zbawienny - zwłaszcza, jeśli dziecko okazuje się, nazwijmy to, "pozytywne", radosne itp.

26

Odp: Szowinistyczna Religia

malgosia.wl napisał/a:

Uważam że warto poczekać na tego właściwego dla siebie partnera czy partnerkę i najpierw dobrze go poznać, w różnych sytuacjach życiowych, a dopiero potem podejmować decyzję co do głębszych relacji. Jednym słowem warto poczekać, a nie zadowalać się tym co jest pod ręką, unikniemy wtedy wielu rozczarowań...

Hmm na razie jeszcze logicznie nie potrafię wszystkiego powiązać w tym temacie, ale niechcący (bezintencjonalnie) znalazłem dzisiaj dwa potwierdzenia: jeden praktyczny (niedopasowana para), drugi teoretyczny (obserwacje uzdrowicielki).

Zacznę od pierwszego: para z dzieckiem, wyraźnie będąca razem tylko i wyłącznie z powodów fizycznych (wygląd, seks etc.), totalnie nie potrafiąca się ze sobą porozumieć i ciągle się kłócąca o byle co, i chyba ten związek trwa jeszcze wyłącznie dzięki temu, że "przydarzyło się" dziecko.

Mam wrażenie, że odczucia co do niewłaściwej osoby, które czasem odczuwamy, a także "podświadome blokady", które pojawią się (słusznie), kiedy rozważamy a nawet próbujemy nawiązać relację z inną (niewłaściwą) osobą są prawidłowe. Jednak człowiek ostatecznie ma wolną wolę, i często forsuje rozwiązania, za które potem płaci przez całe życie.

Czasem szybkie zerwanie związku jest najlepszą opcją. Jednak czy seks bez czekania jest zawsze zły? Nie wiem.

Tutaj jednak pojawia się teoria wspominanej już przeze mnie na forum Barbary A. Brennan:

Za każdym razem, gdy wchodzimy w seksualny kontakt z drugim człowiekiem, łączymy sie z nim za pomocą więzów, które pozostają w naszym drugim czakramie do końca życia. Czasem wywołuje to konfuzję u ludzi, którzy mieli wielu partnerów seksualnych, szczególnie jeśli nie były to zdrowe relacje. Więzy u takich pacjentów można oczyścić tylko tak, że aktywne zostają jedynie aspekty pozytywne. Aspekty negatywne zostaną uzdrowione, ale nigdy wyeliminowane.

Nie wiem, na ile te słowa pokrywają się z faktami, bo z tego co się orientuję, zawsze można oczyszczać energię (z tym, że seksualna energia może być bardzo silna, i odchylenia w tym obszarze mogą rzeczywiście być bardziej problematyczne niż każde inne). Niemniej jednak, chyba warto zaufać przede wszystkim intuicji, a nie emocjom, racjonalnemu umysłowi czy zmysłom...

27 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2019-07-18 10:00:03)

Odp: Szowinistyczna Religia

Ja zawsze wiem, kto do mnie pasuje a kto nie. Większość niestety nie, jak się ktoś pojawia, to po prostu wiem, że to właściwa osoba. I tu masz rację, że trzeba słuchać intuicji, a nie przydeptywać obcasem, bo partner jest np. atrakcyjny fizycznie, albo nie daj boże zamożny. big_smile

Antares napisał/a:

Czasem szybkie zerwanie związku jest najlepszą opcją. Jednak czy seks bez czekania jest zawsze zły? Nie wiem.

Ja wolę poczekać, ale to bardzo indywidualna sprawa i każdy decyduje sam.

Antares napisał/a:

Nie wiem, na ile te słowa pokrywają się z faktami, bo z tego co się orientuję, zawsze można oczyszczać energię (z tym, że seksualna energia może być bardzo silna, i odchylenia w tym obszarze mogą rzeczywiście być bardziej problematyczne niż każde inne). Niemniej jednak, chyba warto zaufać przede wszystkim intuicji, a nie emocjom, racjonalnemu umysłowi czy zmysłom...

Tak można się oczyszczać z negatywnych energii partnera/partnerki, ale pamięć pozostaje, a to też energia. smile Dlatego zawsze czas goi rany, a jeszcze lepiej nowy związek z kimś bardziej do nas pasującym, wtedy stare zapisy tracą szybciej swą moc...