1

Temat: Kryptowaluty - pieniądz przyszłości?

Tak jak w temacie...
Co o tym sądzicie?

2

Odp: Kryptowaluty - pieniądz przyszłości?

Myślę, że to energia wodnika. Nie wiem, czy akuarat kryptowaluty w tej formie, w jakiej są obecnie, przetrwają, ale warto zauważyć, że w wysoce idealistycznej energii wodnika wszystko jest dematerializowane. Dotyczy to oczywiście także gospodarki i biznesu. Na przykład:
- usługi stają się ważniejsze i droższe od produktów
- wiedza (know-how) i doświadczenie jest bardziej kluczowa od fizycznych zasobów
- zdolności umysłowe są wyżej cenione od fizycznych
- pieniądz ulega coraz większej dematerializacji - w pewnym sensie już i tak się tak stało, bo przed kryptowalutami przecież były karty kredytowe, które też funkcjonują na zasadzie wirtualnych liczb (w "przestrzeni elektronicznych sieci"), oraz zapisów na rachunkach bankowych na serwerach
- marketing (np. marki - czysto wirtualna sprawa) staje się coraz bardziej istotny, a takie rzeczy jak "aktywa trwałe" coraz mniej cenione

Przykładowo, załóżmy, że masz firmę, która odkupuje markę "Amazon" lub "Empik" lub "Allegro" (tak zresztą się ciągle dzieje w tym przypadku, allegro ciągle zmienia właściciela, ale mało kto do tego przywiązuje wagę) - kogo będzie interesować kto stoi za sterami nowego właściciela tych marek, jeśli dalej będą oferować te same wartości dla swoich klientów?

Kryptowaluty pewnie ostatecznie zostaną zastąpione przez... darmowość, czyli brak walut. Myślę, że w pewnym momencie stanie się oczywiste, że pieniądz to "dobro" czysto wirtualne, a nie rzeczywiste. Stanie się tak, kiedy stopniowo będzie zmieniać się mentalność. W końcu dla wszystkich mieszkańców planety będzie oczywista "nierzeczywistość" pieniądza. Dlatego kryptowaluty to tylko pośredni etap na tej drodze.

3 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2019-03-16 16:54:18)

Odp: Kryptowaluty - pieniądz przyszłości?

Kryptowaluty to coś innego od "pieniądza elektronicznego". W kryptowalucie, a przynajmniej w BTN, nie ma centralnego emitenta, a baza danych  jest rozproszona. Nie ma dzięki temu możliwości manipulowania tym pieniądzem, tak jak to ma miejsce z pieniądzem fiducjarnym . Żadne państwo, nawet te nowe, które powstanie po wodniku, nie zrezygnuje z prawa do bicia monet. Kryptowaluty nie zastąpią więc "normalnych pieniędzy", chyba że to będą kryptowaluty usankcjonowane przez państwo.

- usługi stają się ważniejsze i droższe od produktów

Podaż usług jest mało elastyczna cenowo i dlatego w wysoko rozwiniętych krajach usługi są drogie.

.
- zdolności umysłowe są wyżej cenione od fizycznych

Przeglądnij sobie oferty pracy big_smile

4

Odp: Kryptowaluty - pieniądz przyszłości?

Z żadnym z tych stwierdzeń nie mogę się zgodzić. W szczególności z wiarą w to, że zdecentralizowany pieniądz znajdzie się poza całkowitą kontrolą tej czy innej władzy. To powszechnie rozpuszczana plotka. wink