121

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Pozdrawiam nowa inkwizycja  wielka Polska  tylko katolicka!

122

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Jak to ostatnia wiadomosc chcialem sie zakolegowac. To chyba jakas sekta byla. Trzeba zglosic smile

123

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

mixon trzeba by bylo zalozyc sektę przyjaźni to by było coś big_smile

124

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

O.... piekne:) Skojarzyło mi się z powieścią dla młodzieży "Kwiat Kalafiora" i ESD - Bohaterowie wspólnie zakładają grupę ESD - Eksperymentalny Sygnał Dobra, towarzystwo dyskusyjne, mające badać wpływ uśmiechu (sygnału dobra) na innych ludzi:) Piękna książka, nie tylko dla młodzieży, a idea wspaniała:)

125

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"Nową Inkwizycję" zbanowałem. Początkowo chciałem pozostawić jego komentarze, gdyż doskonale go kompromitowały, ale przeczytałem żądanie, że mam pozostawić je w imię wolności słowa. Nie zgadzam się z takim podejściem bo uważam, że wolność słowa przysługuje tylko tym, którzy nie odmawiają jej innym. A p. Nowa Inkwizycja jasno wyraził się, że pragnie pozbawić mnie wolności wypowiedzi, bo uważa moje poglądy za szkodliwe. Nie dziwię się, bo mentalność Kalego jest klasycznym objawem fanatyzmu religijnego i ideologicznego.

Nasz informator opowiedział o swoim spotkaniu z autorem tej strony i książki.

Nie urządzam spotkań z czytelnikami i w rozmowach z ludźmi nie zdradzam, że znam moją książkę. To moja podstawowa zasada bezpieczeństwa. Nie zdradzam swojego autorstwa nawet bliskim i znajomym, a co dopiero obcym. Masz mnie "Nowa Inkwizycjo" za idiotę? Jedynie kosmici mogą wiedzieć kim jestem.

Jakiś czas temu forum było atakowane przez fanatyka religijnego, który tworzył coraz to nowe konta i komentarze podobne do "Nowej Inkwizycji". Podejrzewam, że to on wrócił, lub jako "anonimowy informator" nasłał podobnego sobie maniaka (w końcu obiecał, że "zemści się" i mnie "zniszczy"). Jeśli podejrzenie jest słuszne, sugeruję mu udać się do najbliższego specjalisty od leczenia schizofrenii paranoidalnej. Bo tak się chyba na Ziemi nazywa ta przypadłość. No i jeszcze to pisanie samemu sobie donosów na Hejala...

W każdym razie szanownej "Nowej Inkwizycji" bardzo dziękuję za kolejną odsłonę spektaklu o nazwie "Jestem zdrowy bo choruję z nienawiści, ale tego nie widzę, bo oślepia mnie fanatyzm religijny". Dziękuję też za "opis" mojej osoby, który upewnił mnie, że "przecieku" danych wizerunkowych nie ma.

126

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Podziwiam Cię za wytrwałość Hejal. Miałem pisać dalej ale...to tylko ple ple ple ;-) więc napiszę: Życzę Wam wszystkim szczęścia i miłości :-)

127

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Co mogę napisać na temat Hejala? Ano, znam go dobrze, jest moim kumplem ze szkoły. big_smile

Ale teraz serio- Jest inteligentny. Ma dużą wiedzę, która pozwoliła mu napisać książkę. Odważny jest, bo trzeba być odważny, żeby tak "przybyć" na Ziemię, i wtoczyć swoją duszę w ciało dorosłego człowieka (co to mi wygląda na niebezpieczne). Czy pochodzi z Saleinji? Rozum mówi mi że to głupota, ale intuicja mówi że to może być prawda.

Więcej nie mogę powiedzieć bo nie znam go. Chyba go lubię, ale nie wiem czy na pewno. Poza tym, wolę lepiej siebie poznawać, bo czasami sam siebie zaskakuję. Mam nadzieje że z Ziemi, wyniesie więcej dobrych wspomnień, niż złych...

128

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Są na ziemi rzeczy, którym filozofom się nie śniło... Myślę że trzeba zachować ws. Hejala sceptycyzm, aczkolwiek być też otwarty... Oświecony nie jestem, i nie uważam się takim. Jednak czuję intuicyjnie, że coś w tym jest (a powiem że intuicja nigdy mnie nie zawiodła). Więc przedstawiłeś swoje zdanie, ale ja myślę inaczej. Nie warto być ignorantem...

129 Ostatnio edytowany przez dellfin (2015-02-23 18:48:06)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

nie chcę "bronić" tego co napisał Hejal...jak będzie chciał się wypowiedzieć, pewnie sam to zrobi

ktoś kiedyś powiedział - to, że nie możemy czegoś udowodnić, nie oznacza, że nie jest prawdziwe, nie istnieje...chodzi o raczej o to, że jesteśmy jeszcze za mało rozwinięci, aby posiadać narzędzia do zbadania tego, czego nie rozumiemy

czyż kiedyś nie sądzono, że Ziemia jest w centrum układu słonecznego? oczywiście, że tak...a czy tak było? oczywiście, że nie...w tamtych czasach nie posiadano odpowiednich narzędzi

prawdziwa wartość nie płynie z tego co już wiem...ale z tego co jeszcze mogę odkryć...bo każde nowe odkrycie może zmusić mnie do przewartościowania tego co już wiem

130 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-03-03 18:52:56)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Ktoś mógłby wykreować to na religie. Dlatego trzeba być ostrożnym. Ale ile jest rzeczy których nie rozumiemy? Kiedyś ludzie śmiali się z tych, którzy mówili że można polecieć na księżyc. Sto lat później, polecieli, bo technologia na to pozwalała. Nikt się nie śmiał. Wiara w kosmitów? Mogę zapytać sie ciebie- w co wierzysz? Nie ma osoby która by w nic nie wierzyła...

131

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Trzeba dążyć do wyjaśnienia. Żeby dążyć, trzeba być otwarty, nawet rzeczom które są nielogiczne, bo później mogą jednak okazać się logiczne. Więcej się wyjaśni, jak technologia pójdzie na przód... Nie zamykaj się w kokonie ignorancji, bądź bardziej otwarty. Ja w tych rzeczach jednak widzę logikę, bo jestem otwarty...

132 Ostatnio edytowany przez dellfin (2015-02-24 10:04:07)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

to o czym pisze Hejal jest mi bliskie, ponieważ wypływa z mojego osobistego doświadczenia, z mojej wiedzy i rozumienia świata

jeśli wierzysz tylko logice, czy potrafisz wytłumaczyć w jaki sposób tybetański mnich w czasie medytacji, potrafi roztopić śnieg na którym siedzi, w promieniu 2-3 metrów? byłem świadkiem takiego zdarzenia

logika jest tylko kwestią definicji i to my sami określamy jej ramy, co jest logiką a co nią nie jest

133

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Ja uważam ze logika to wiezienie. A co do analizowania wszystkiego to powiem tak. Liczba składowych danej analizy często jest zbyt wysoka żeby osiągnąć jakikolwiek wynik zbliżony do rzeczywistego. Wystarczy ze nie weźmiesz pod uwagę jednej składowej i już wynik jest spaczony. Ale prawda jest tez taka ze jeśli chcesz poznać czystą prawdę nie ma lepszego podejścia niż sceptycyzm. Wtedy wiesz na czym stoisz i nie musisz uciekać się do wiary tylko po prostu wiesz. Wiec witam na forum sceptyku. Pozdrowionka

134

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Akurat od Neandertalskiej to moglibysmy sie wiele nauczyc smile pozdrawiam

135 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-04 14:54:30)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

HEJAL jest bez wątpienia KOSMITĄ. A jego książka jest zaproszeniem do kontaktu, ale warunkowym i tylko dla tych co nauczą się logicznie myśleć i udowodnią że dorośli duchowo. To przesłanie napisane specjalnie dla Ziemian. Nie wiem tylko dlaczego wybrał akurat Polskę.

Po pierwsze książka nie jest tylko opowiastką z mchu i paproci o planecie Hejala, tylko usystematyzowanym przekazem pogrupowanym na najważniejsze dla Ziemian grupy tematyczna. Nie wiem czy ktoś zauważył, ale nikt tak na Ziemi nie pisze książek chyba że jest człowiekiem renesansu znającym się na całej gamie dziedzin, nauk i paranauk. Książka została ocenzurowana pod kątem opisu technologii, ale to nie znaczy że nie ma w niej wskazania kierunków rozwoju. Np. grawitacja i rozerwanie czasoprzestrzeni którego jeszcze nie odkryła ziemska nauka. Naukowcy pokroju Jana Pająka próbują tworzyć różne teorie (np. koncept dipolarnej grawitacji) ale nie potrafią zbudować żadnego urządzenia któreby potwierdzało ich teorię, chociaż są blisko. Tych co zbudowali możemy policzyć na palcach jednej ręki –to TESLA (i jego doświadczenia z wysokimi napięciami), SEARL i jego generator oraz LEON RAUL ze swoimi silnikami ustawionymi w pierścień. Istnieją być może inni, ale ja do nich niestety nie dotarłem.

W naszym wszechświecie obowiązuje umowa czasu i przestrzeni czyli nałożona jest swego rodzaju siatka czasoprzestrzenna, która odpowiada za obowiązujące prawa fizyczne. W innych zakątkach kosmosu są obszary gdzie rządzą zupełnie inne prawa fizyczne. Możemy jednak pewnymi zjawiskami stworzyć obszar gdzie te prawa przestają obowiązywać i mamy wtedy nadprzestrzeń. Możemy wtedy podróżować w czasie i w przestrzeni w dowolnym kierunku i mamy takie wynalazki jak bąbel czasu stojącego i latające spodki które służą również do podróży w czasie (czas wsteczny używany przez Salenijczyków). Będąc dzieckiem widziałem przez godzinę całą plejadę takich obiektów, a być może był to jeden obiekt, który poruszał się tak szybko, że stwarzał wrażenie kilkunastu.

Co rozrywa czasoprzestrzeń? Zwykły magnes neodymowy, bo jak ustawimy dwa magnesy jeden nad drugim to łamiemy prawo powszechnego ciążenia. Jeden będzie unosił się nad drugim lub go silnie przyciągnie łamiąc powszechne ciążenie. Wykonana zostanie praca na uniesienie lub przyciągnięcie magnesu której pochodzenia ziemscy naukowcy nie są w stanie wyjaśnić. A wynika to ze zwykłego zaburzenia czasoprzestrzeni. Natomiast takie samo uniesienie magnesu strumieniem powietrza jest już do wytłumaczenia.

Stąd właśnie wynika opinia HEJALA o ziemskiej nauce że jest to bardziej religia, bo każe wierzyć w dogmaty zamiast poszukiwać rozwiązań. Nawet taki umysł jak Jan Pająk uległ dogmatyzacji, wystarczy poczytać jego monografie. Gdyby kosmici byli pasożytami nigdy by nie napisali książki w takiej postaci, ponadto ja przeprowadziłem mały eksperyment i zanegowałem totalnie wiedzę zawartą w książce WSZYSTKO JEST WIBRACJĄ. Tak wkurwionego HEJALA nigdy wcześniej ani później nie widziałem. Czy tak zachowałby się kosmiczny pasożyt? Chyba nie bo byłby raczej zadowolony z mojej głupoty, a ON podejmuje ze mną nadal rzeczowe dyskusje.

Druga sprawa to rok 2012. Popatrzcie co HEJAL napisał o tej dacie i kiedy to napisał. To samo dotyczy Jeziora Grenlandzkiego. Zobaczcie kiedy zostało odkryte.

Trzecia sprawa to przeszczepy narządów. Mieszkam z osobą która jest po drugim przeszczepie nerki i widzę jak zmieniał się w czasie jej charakter i upodobania a także cechy charakteru jej znajomych po przeszczepach. Dokładnie tak jak to opisał HEJAL.

Po czwarte HEJAL jest uwrażliwiony na mówienie prawdy i nie znosi obłudy, traktuje to wręcz jak przestępstwo. My natomiast jesteśmy mistrzami okłamywania się nawzajem i nie widzimy w tym nic złego.

Po piąte HEJAL napisał swoją książkę dopiero po wcieleniu się w ciało człowieka i zamieszkaniu na Ziemi, a także po usunięciu części wspomnień. Stąd też tak dobra znajomość naszych realiów i perfekcyjna polszczyzna. Te bąbelki na okładce książki to też jakaś bardzo ważna idea kosmiczna, przypomina któryś z kręgów zbożowych. Nieprzypadkowo HEJAL umieścił to na okładce książki. Niestety ja jeszcze nie odkryłem kodu umożliwiającego odczytanie tych symboli.

Ponadto nikt przez ten czas nie odkrył kim jest naprawdę HEJAL, a jak myślicie czy gdyby napisał to człowiek z Ziemi czy trudno czy łatwo go byłoby namierzyć np. przez służby specjalne?

Na koniec jeszcze taka uwaga. HEJAL ma nieco inne od ziemskiego poczucie humoru.

136

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"Tak wkurwionego HEJALA nigdy wcześniej ani później nie widziałem."

A ja tam nie odczułem że on się wkuuuu (ehhh) wkurzył. I powiem więcej: Ja go nigdy nie widziałem. smile

137

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

A ja go widzę, ale niestety tylko oczyma wyobraźni.

138

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Aaaa Wyobraźni tak? To ja go też tak oglądam. Według moich wyobrażeń, Hejal ma 2 m wzrostu, waży 110 kg, i jest napakowany. Z twarzy wykapany Stephen Amell.

139

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

To ten gość z łukiem z serialu ARROW co wygląda jak szop-pracz? Nie ja raczej wyobraziłbym  go sobie jak ROBIN HOOD'a (Michael Praed z Brytyjskiego serialu fantasy nakręconego w latach 1983-1986). Muzykę do całości serialu wykonywał zespół Clannad -REWELACJA.

140

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Ja się zawsze śmiałem że Arrow to dziwadło hahaha big_smile Tak o niego mi chodzi. A co  do zespołu to uwielbiam go. smile

141 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-02 14:04:41)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Jeśli natomiast lubisz filmy o superbohaterach to polecam KICK ASS'a.
http://www.cda.pl/video/16531255
Dave, nastoletni fan komiksów, marzy, by być superbohaterem. Choć nie ma żadnych mocy, zakłada specjalny strój i wyrusza w miasto, aby walczyć ze złem.

Tak się zaczyna ta historia, a jak się kończy sam zobaczysz. Ja się popłakałem ze śmiechu, ale nie tylko. Jest parę momentów które dają do myślenia.

142 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-08-02 18:30:33)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Super. Dziękuję bardzo. smile

Obejrzałem ten film, i powiem szczerze że nie jest mi do śmiechu. Myślałem że to jakaś komedia, i będzie coś na zasadzie "heheh ale jaja", ale tak nie było. Nie podobał mi się ten film. Przy tym filmie, to pierwszy sezon Arrow, to serial dla dzieci.

143 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-03 09:53:06)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

No właśnie początek filmu zapowiada dobrą komedię, a co jest później sam widziałeś. Ten film nie ma się podobać, ale pobudzać myślenie. Takie ja odniosłem wrażenie po obejrzeniu. Jeden fakt uderza -tak szybko żaden znany mi główny bohater nie dorósł. Ponadto ten film tak na prawdę potępia przemoc, nawet w słusznej sprawie, bo główni bocheterowie wracają do normalnego życia.

144 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-08-03 18:20:40)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Może masz rację, choć trochę byłem w szoku. Ale jak lubisz komedie, to moja ulubiona z Jasiem Fasolą: http://www.cda.pl/video/869162e

I drugi film z Jasiem: http://www.cda.pl/video/2827499

Może oglądałeś, ale to moje ulubione komedie.

I jeszcze jedna, o dwóch takich, co poszli w miasto. : http://www.cda.pl/video/4958689

145 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-08 15:18:36)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Bardzo fajna komedia. Łatwa, miła i przyjemna, trochę absurdalna, ale z morałem na końcu. No i oczywiście nieśmiertelny MIT Ameryki o ludziach, którzy którzy przyjechali z innych krajów żeby nie być prześladowanym i nie głodować więcej. Rzeczywistość jest niestety trochę inna. Najbardziej mi się podobały portrety pamięciowe zbiegłych z aresztu bohaterów na końcu filmu.

No i oczywiście nieśmiertelny JAŚ FASOLA. Zawsze się zastanawiałem czy takie historie mogłyby zdarzyć się naprawdę i myślę że w przypadku JASIA chyba tak.

146

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Bardzo się cieszę że ci się podobało. Jak znajdę jakieś fajne filmy z morałem, albo komedie, to dam do działu rozmaitości, pod tematem "filmy zabierające dech".

147

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Hejal'u mam pytanie odnośnie ery Wodnika. W astrologii to wodnik przechodzi w ryby. Chodzi mi o znaki zodiaku i kalendarz ziemski. Czemu obecnie obserwujemy odwrotne zjawisko z energiami?

148

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Hejal dodałeś nowe obrazki do książki? Fajne są.