1

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Chciałbym (a być może również inni) się tutaj podzielić swoją opinią na temat książki. Wiem z doświadczenia, że jeśli ktoś tworzy coś, czym się dzieli z innymi, jest ciekawy również odpowiedzi zwrotnej od jego odbiorców.

Otóż dla mnie ta książka, choć różni się często na tle innych przekazów (wśród których w Polsce jednymi z najbardziej znanych są te od Plejadian, na zachodzie wiele innych, jak te od Arkturian, Sirian, Lemurian i inne), jest źródłem wielu cennych wglądów, informacji, lepszego zrozumienia, a w wielu przypadkach solidnego uzupełnienia wiedzy, od której do tej pory większość mieszkańców Ziemii przez tysiąclecia była odseparowana. Z tego względu chcę wyrazić swoją wdzięczność i to, że naprawdę doceniam poświęcenie oraz decyzję o (jednak) wcieleniu się i pozostaniu na tej planecie. Bo wiem, że nie jest to łatwa sprawa, jak potwierdzają przypadki innych istot z poza Ziemii, które tutaj także się wcielały i nadal wcielają.

Jednocześnie ja, i myślę, że tak samo pozostali, są ciekawi dalszej Twojej działalności na Ziemii związanej z Twoją misją, z której możemy uczyć się jeszcze więcej - co w końcu było Twoim podstawowym zamiarem, jak napisałeś.

Na koniec przesyłam gorące podziękowania, pozdrowienia oraz życzenie jak najbardziej sprzyjających warunków w naszym 'gęstym', trójwymiarowym otoczeniu - które, jak pewnie wiesz, w najbliższych latach przejdzie fundamentalne zmiany.

2

Temat: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Tutaj proponuję umieszczać komentarze i uwagi dotyczące książki autora tej strony. Przenoszę w to miejsce dalszą część rozmowy z Xin odnośnie książki właśnie i zawartego w niej przesłania.

Xin...Oczywiście każdy "bierze" z książki to co jest mu potrzebne a niektórzy nic nie wezmą. Nie chodzi o to czy coś jest zmyślone bo może być zgodne ze stanem faktycznym. Czy jednak zadałeś sobie pytanie co jeśli Hejal jest zupełnie zwyczajnym człowiekiem albo nawet tzw "wędrowcem" ale naturalnie przyszedł na ten świat? Są różne możliwości. To opcja warta rozważenia. Czy wtedy to co napisał o faktach historycznych albo o życiu na innej planecie będzie miało aż takie znaczenie? Być może ma dostęp do źródła wiedzy ale czy wówczas nie głębsze przesłanie tej książki nabierze większego znaczenia niż "oprawa"?
Niektórzy celem dotarcia do znacznie głębszych pokładów ludzkiej świadomości stosują tzw mity chcąc na tyle zainteresować odbiorcę aby ich słowa bardziej zapadły w jego pamięć. Zawsze jednak istnieje ryzyko, że odbiorca skupi się za bardzo na formie a nie doceni treści. Może też być tak, że zafascynowany formą z czasem "dojrzeje" do treści albo też nigdy jej nie zauważy.

Jakie byłaby Twoja reakcja gdyby okazało się, że Hejal jest tak wyjątkowy, że stworzył książkę, blog i forum a zarazem tak ludzki i zwyczajny jak my ponieważ jest człowiekiem (nie mówię o ciele)?

Pozdrawiam  wink

3

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Istnienie napisał/a:

Jakie byłaby Twoja reakcja gdyby okazało się, że Hejal jest tak wyjątkowy, że stworzył książkę, blog i forum a zarazem tak ludzki i zwyczajny jak my ponieważ jest człowiekiem (nie mówię o ciele)?

Zawsze jest taka możliwość, że autor podający się za kosmitę jest zwyczajnym człowiekiem, który napisał to tylko dla rozrywki, lub jakiegoś własnego, nam nieznanego celu.

Byłem ciekaw, co o Hejalu sądzą inni. Przeglądałem różne fora internetowe. Oto, co jeden z użytkowników forum Prawda2INFO o nim piszę:

zulugula napisał/a:

Bobik z tego co widze kopiuje na żywca teksty z książek o kosmitach i wlepia tam jako wpisy. Jakie są jego intencje? Może chce dobrze? A cholera nie wiem.

Inni posuwają się jeszcze dalej:

Użytkownik forum Gildia.pl napisał/a:

Pierdoły. Też sobie założę bloga i napisze, że mam pięć macek i straszę. A także świece się w ciemności Bad Grin Taa...

Większość ludzi uznaje to za wymysły i głupoty, a tylko niewielu dostrzega w
tym jakąś głębszą prawdę.

Moim zdaniem Hejal piszę mądrze, choć nie we wszystkich kwestiach się z nim zgadzam. Każdy ma własny umysł i sam decyduje, co jest dobre i prawdziwe, a co zmyślone i nie warte przeczytania. Ja dostrzegłem w jego słowach mądrość, więc przyjmuje jego widzenie świata do świadomości, ale jako możliwość - jedną z wielu. Nie wieże w to wszystko bezgranicznie, bo nic nie jest pewne.

4 Ostatnio edytowany przez Mixon (2010-06-28 07:13:29)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Użytkownik forum Gildia.pl napisał/a:

    Pierdoły. Też sobie założę bloga i napisze, że mam pięć macek i straszę. A także świece się w ciemności Bad Grin Taa...

Niewatpliwie zycze powodzenia
zulugula napisał/a:

    Bobik z tego co widze kopiuje na żywca teksty z książek o kosmitach i wlepia tam jako wpisy. Jakie są jego intencje? Może chce dobrze? A cholera nie wiem.

Bylo by milo jesli osoba ta poparla sie dowodami. "cholera nie wiem"- tak zawsze jest jak sie budzimy- ja tez cholera nie wiedzialem- pozdrawiam

5

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

<co powiesz o "kosmicie" imieniem Hejal Bobik Uta Hano http://kosmita.wolne-media.h2.pl / żart, czy fakt? Zwykle, uznał bym że to pierwsze no ale w końcu, znalazłem się i Tu.

Jest to channeling z zakłóceniami. >

ze stronki : http://lajt.onet.pl/blog/dotykabsolutu, … notka.html

6

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Witam

Bardzo dawno nie było mnie na tym forum jak i stronie. Ostyatni raz myślałem, że wielbiciele Hejala przejrzą na oczy, ale niestety... Teraz apeluję do wszystkich osób, które wierzą, że Hejal to kosmita. Zanim ten temat zostanie usunięty, mam nadzieję, że ktoś zwróci uwagę na to co piszę. Prosze, poczytajcie przekazy Billy'ego Meiera, oraz UFO z Plejad. Nastepnie przeczytajcie jeszcze raz Wszystko jest Wibracją. Zapoznajcie się dokładniej z naukami Meiera a zobaczycie, że Hejal to tylko oszust który co prawda pewnie chciał dobrze, lecz zamącił za bardzo niektórym w głowach. Ciekawa uwaga - opisy Hejala dotyczące życia Saleinji są niemalże skopiowane z opisów życia codziennego Plejaran w ''Ufo z Plejad''.

Pozdrawiam
Farak

7

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Farak napisał/a:

Zapoznajcie się dokładniej z naukami Meiera a zobaczycie, że Hejal to tylko oszust który co prawda pewnie chciał dobrze, lecz zamącił za bardzo niektórym w głowach.

Nie czytałem nauk Maiera, więc nie będę się wypowiadał. Powiem tylko tyle, że zrobię to i dopiero wtedy powiem wam, jakie mam na ten temat zdanie. Jak na razie pozostanę neutralny w tej kwestii.

8 Ostatnio edytowany przez Mixon (2010-03-30 10:03:04)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Trzeba wziac pod uwage to ze  przekazy A.E Meiera tez nie sa wolne od czynnika ludzkiego- chodzby to ze twierdzi ze jest jedynym czlowiekem na ziemi zdolnym do kontaktowania sie z E.T.  Tu kolega Majer zle cos zrozumial. Jest jedynym czlowiekiem majacym fizyczny kontakt z Plejadianami i nie znaczy to ze reszta ludzi to banda wariatow( zwykla zarozumialosc)

Nie ma znaczenia absolutnie zadnego czy Hejal Hejalem jest czy nie . Przekaz jak i przygoda jaka oferuje jego ksiazka jak i tuteejsze forum sprawia, ze kwestia stopnia pozaziemskosci Hejala malo mnie interesuje.
Pozdrowiono

9

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Cześć Farak miło Cię widzieć po raz n-ty. Przyjrzyj się uważnie zanim coś napiszesz jeśli chcesz być traktowany poważnie.

Nie ma tu wielbicieli Hejala i niepotrzebnie zakładasz temat w momencie kiedy założyłam wczoraj właśnie ten podany przez Atari  wink Widzisz, że moderator pisze tam takie rzeczy.... Niewybaczalne herezje  big_smile  Coś jest nie halo prawda?  Więc skąd te pomysły nt wielbicieli? Nie widzisz, że ludzi, którzy tu są łączy już coś innego niż postać Hejala?

Piszesz: "Zanim ten temat zostanie usunięty, mam nadzieję, że ktoś zwróci uwagę na to co piszę."

Mam więc prośbę: zanim założysz podobny temat wysil się odrobinę i zapoznaj się z postami ludzi odkąd byłeś nieobecny. Ja widzę zmiany więc Ty jako ktoś z zew. tym bardziej powinieneś je zauważyć.

Może zechcesz pobyć tu dla ludzi, tego co ich łączy i odpuścisz sobie walkę z wiatrakami?

Pozdrówka  wink

10

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Cześć Farak, ożywiłeś forum a ostatnio tu nic się nie działo wink. Pozwól, że napiszę również parę słów. Od początku na forum zaznaczamy, żeby nie wierzyć na słowo, myśleć samodzielnie. Oczywiście wiele tekstów jest podobnych, czy to do tekstów Meiera, (tak czytałem kilkakrotnie) czy to do innych np Monroe'a. Możesz powiedzieć, że to oszustwo, oskarżyć, uznać winnym i kropka. Ale istnieje wiele innych możliwości takich jak channeling, czy inne formy przekazu, obserwacja i błyskotliwość, chęć inspirowania, chęć zrobienia czegoś ponad zwykłe przyziemne sprawy. Wiesz jakie mamy czasy, trzeba podać coś ładnie, kolorowo z hukiem i w ciekawej "oprawie", aby w ogóle zostało to zauważone. Zobacz, że to właśnie się Hejalowi świetnie udało, przyciągnął uwagę i nie chce sprzedać Ci odkurzacza tylko podzielić się swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami. A jeżeli twierdzisz, że to tylko przepisane z innych książek, to można powiedzieć, że masz najciekawsze rzeczy z innych książek w jednym miejscu ;-)

Dlaczego staję w obronie? Ponieważ nie wyczuwam złych intencji, za to sporo dobrych, które to w moim przekonaniu tłumaczą nawet odwoływanie się do "ubarwień". Ale myślcie sami, bo potem będzie na mnie wink Jedno jest pewne. Mimo że wiele z książki już nie pamiętam, poznałem tutaj wyjątkowych ludzi, z którymi mogę dzielić radości i dyskutować na przeróżne tematy. Nikt nie ma monopolu na wiedzę, jest sporo różnych książek, ale tak naprawdę rozwijamy się w samotności, sami musimy zrozumieć to co mamy jeszcze do "przerobienia". Tego nie da się wyczytać, trzeba doświadczyć, zrozumieć, poczuć w sobie.

Pozdrowionka :-)

11

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Widzę, że na forum coraz częściej pojawiają się głosy dotyczące Hejala i jego rzeczywistej tożsamości. Widocznie energia wokół tematu nabrała już dużo 'mocy' i ściąga różne osoby, także takie, które na chwilkę tylko tu wpadły, by jedynie zareagować na ową energię (vide mój temat nt. umysłu).

Oczywiście, Farak ma rację w tym, by nie podchodzić do żadnego źródła informacji bez choćby pewnego stopnia sceptycyzmu.

Oto jak widzę kwestię informacji w nieskończonym wszechświecie: bez względu na jej pochodzenie oraz to, jak owo źródło jest zaawansowane, rozwój nie jest (wg. mnie) czymś płaskim, a zatem ta sama informacja nie może być i nie będzie tak samo ważna i wartościowa dla każdej istoty.

Jednocześnie przyznaję rację stałym forumowiczom.

Przykładowo weźmy channeling jakiejś bardzo zaawansowanej duchowej (niematerialnej) istoty, który wydaje Ci się na obecną chwilę niezwykle wnikliwy, a zarazem bardzo praktyczny. Ale potem okazuje się, że napisał ją jakiś człowiek. Czy Twoje podejście do tego tekstu zmieni się tylko i wyłącznie z powodu, że autorem jest ktoś inny, niż wcześniej sobie wyobrażałeś?

Jednak później okaże się, że ten człowiek-autor, to właśnie zaawansowana duchowo istota, która wcieliła się w człowieka. Czy po takiej zmianie znowu nie zmienisz nastawienia do tekstu? I można tak w kółko, przy każdym następnym fakcie, a tak naprawdę to, co w rzeczywistości ma znaczenie - tekst - wydaje się (niesłusznie) nie mieć znaczenia przy takim podejściu; a ostatecznie liczy się to, czy ma on wpływ na Twoje życie, czy nie.

12

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Kosmita? Kosmita? ...ktoś tu widział jakiegoś kosmitę? ... WiElbIciEle Hejala? .... Farak, chłopie, a ja myślałem że my tu wszyscy od lat o rozwoju i samodzielnej realizacji rozmawialiśmy. Ale chyba w jakiejś pomroczności jasnej trwałem.... No cóż, trzeba uczyć się całe życie. :-) czego i sobie i innym życzę.

13

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Przejrzałem teksty Maiera i zgadzam się, że jest jakieś podobieństwo. Ale nie patrząc na to sceptycznie: skoro jeśli i Maier i Hejal i wielu innych im podobnych  piszą o wszystkim bardzo podobnie, to nie biorąc pod uwagę kradzieży pomysłów i kopiowania obcej wiedzy, to jest to dowód na to, że to prawda ( a przynajmniej tego część).

Wiem, że Hejal nie udziela się już na forum, ale to chyba odpowiedni czas, aby przerwał ciszę i powiedział coś "na swoją obronę".

14

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"Trzeba wziac pod uwage to ze  przekazy A.E Meiera tez nie sa wolne od czynnika ludzkiego- chodzby to ze twierdzi ze jest jedynym czlowiekem na ziemi zdolnym do kontaktowania sie z E.T.  Tu kolega Majer zle cos zrozumial. Jest jedynym czlowiekiem majacym fizyczny kontakt z Plejadianami i nie znaczy to ze reszta ludzi to banda wariatow( zwykla zarozumialosc"

Według Meiera channeling to bajka. Istnieje telepatia materialna i duchowa. Materialna osiąga prędkość światła w pierwszych 3 sekundach, potem znacznie zwalnia. Kodowany sygnał wysyłany powiedzmy z Ziemi na Erre doszedłby bardzo zniekształcony niemal nieczytelny, no i jakoś ,,łącznicy'' nigdy nie chcą zaprezentować swoich zdolności doświadczalnie. Telepatia duchowa ma postać symboliczna i żaden człowiek nie potrafi jeszcze świadomie porozumiewać się z innymi istotami w ten sposób. Oczywiście czasami duchowe istoty mają nam coś do powiedzenia, ale to i tak rzadko jest publikowane. Jeśli wierzysz w channeling porównaj Plejadan Marciniak z Plejaranami Meiera.


"Może zechcesz pobyć tu dla ludzi, tego co ich łączy i odpuścisz sobie walkę z wiatrakami?"

Piszę do ludzi, którzy wierzą, że Hejal to kosmita. Ja chcę tylko ich ,,obudzić''. Jeśli Hejal Cię zainspirował - bardzo się cieszę, mam nadzieję (i widzę), że nie tylko Ciebie. Jeśli jednak jesteś przekonana że Hejal to kosmita...


Używam słowa ,,kosmita'' mając na myśli istote z innej planety. Bądź co bądź w materialnym świecie istnieje taki podział między tworami ewolucji z różnych planet. Nie patrzyłem co tu piszecie jednak znam ludzi którzy wierzą Hejalowi na słowo i do takich apeluję. Meiera nie uznaję za guru jednak Hejal pisze jak student zafascynowany książką ,,Ufo z Plejad''. Jego swiat jest po prostu nieco wzbogacpony. Przykładem mogą być Gwiezdni Ogrodnicy. Kreacja nie ma żadnych ,,wspólników'' a co się dzieje z istotami które osiągają poziom kreacyjny...tego nikt nie wie. Hejal opisuje człowieka jako ciało i duszę. Umieramy a dusza z emocjami i wspomnieniami lata sobie i wchodzi do innego ciała. No i wszystko pamięta. Jeden problem - może umrzeć. Wg Meiera istnieje dusza i duch. Po śmierci dusza (psyche) odpowiadająca za emocje umiera i przekształca się w doświadczenia które pobiera duch (świadomość). Każde życie to nowa osobowość. Takich przykładów jest mnóstwo, po prostu poszukajcie.

Pozdrawiam
Farak

15

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

" Telepatia duchowa ma postać symboliczna i żaden człowiek nie potrafi jeszcze świadomie porozumiewać się z innymi istotami w ten sposób "

Wydaje mi sie, ze zbliza sie szybkimi krokami czas kiedy to sie moze zmienic.  Rowniez uwazam, ze wlasnie po to niektorzy z nas tutaj na Ziemi rozwijaja sie duchowo. Nie bylbym wiec zdziwiony gdyby powyzsze stwierdzenie bylo juz nieaktualne. Pamietajmy przecierz o tym ze wlasnie wzystko jest wibracja i nic nie stoi w miejscu. Dlatego tez sam piszac to zdanie podswiadomie uzyles slowa "jeszcze". Rzucanie stwierdzen z zaznaczona kropka na koncu moze prowadzic  krotka droga do pentlenia siebie samego w nieaktualnosc a co za tym idzie wiesz juz sam. Ja na twoim miejscu Farak byl bym ostrozniejszy przy podejmowaniu decyzji co jest a co niejest prawda absolutna. Bo z tego co ja wiem to nic nie trwa wiecznie.

Pozdrawiam
mixon

16 Ostatnio edytowany przez martwa_cisza (2010-05-23 23:05:43)

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

A ja jestem wielbicielką Hejal'a ;P

17

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Zastanawia mnie fakt, czemu tak właściwie skoro Hejal jest, jak piszę honorowym
konsulem Seleinji na Ziemi, to nie ujawnia się i jego tożsamość pozostaje nam
nieznana.

18

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Cieszę się, że jesteś z nami Farak choć przez chwilę i mam nadzieję, że dłużej zabawisz. Nie jestem przekonana. Dopuszczam różne możliwości. Równie dobrze ja mogę być kosmitką...  Zgadzam się z Antaresem- przyszedł właściwy czas na ten temat. Długo na to czekałam. Sam zrozumiesz, że każda osoba "nabiera świadomości" w odpowiednim dla niej czasie i przyspieszanie tego może wyrządzić sporo szkody. Dlatego czekałam.
Pozdrawiam Cię i... przepraszam za kilka ostrych słów.

19

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Jestem jednym z nowszych użytkowników forum, więc nie wiem dużo o waszej
"przeszłości". Mam pytanie i proszę o odpowiedź: Czemu Hejal zrezygnował z
kontaktowania się i rozmów jego z innymi na tym forum?

20

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"Wydaje mi sie, ze zbliza sie szybkimi krokami czas kiedy to sie moze zmienic.  Rowniez uwazam, ze wlasnie po to niektorzy z nas tutaj na Ziemi rozwijaja sie duchowo. Nie bylbym wiec zdziwiony gdyby powyzsze stwierdzenie bylo juz nieaktualne."

"Sam zrozumiesz, że każda osoba "nabiera świadomości" w odpowiednim dla niej czasie i przyspieszanie tego może wyrządzić sporo szkody. Dlatego czekałam."

Ewolucja. Wszystko we Wszechświecie ewoluuje. Organizmy, gwiazdy, duch. To naturalne prawo, jednak ewolucja trwa bardzo długo. Miliardy lat, dla nas miliony wcieleń. ROZWÓJ DUCHOWY TRWA BEZ PRZERWY, W KAŻDEJ SEKUNDZIE NASZEGO ŻYCIA. Wstajesz, jesz śniadanie, biegasz, idziesz spać - tak wygląda mniej więcej rozwój. Chodzi o to aby być świadomym tego co się robi i widzieć dlaczego to się robi. Nic tego nie przyspiesza. Można zapisywać się na kółka typu Reiki, Silva itp, ale to wszystko daje efekty na poziomie placebo. Stwierdzenie z telepatią duchową będzie nieaktualne może za kilka tysięcy lat (wcieleń?). Może, bo u każdego to wygląda inaczej, jednak ,,nabieranie swiadomości'' trwa bardzo bardzo długo. Jeśli zdasz sobie sprawę z tego, że jesteś czymś więcej niż materialnym ciałem - wtedy zyskujesz dotychczasową świadomość. Jeśli dorzuci się do tego medytacje, można osiągnąć niesamowite efekty, ale to dalej będzie kropla w morzu.

"Cieszę się, że jesteś z nami Farak choć przez chwilę i mam nadzieję, że dłużej zabawisz"

Dziękuję za przyjęcie. Też mam taką nadzieję smile

Pozdrawiam
Farak

21

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

i mamy nadzieję, że nie jesteś "trollem" smile

"moim zdaniem na forach i blogach działają profesjonalne trolle. Jestem przekonana, że ktoś im za to płaci.
Mam blog na WordPress i poznałam tam wiele osób piszących o podobnych rzeczach (rozwój duchowy, medycyna naturalna, NWO i inne tematy zwane "teoriami spiskowymi"). Okazało się, że wszyscy ci ludzie są nękani przez te same osoby, które zachowują się agresywnie, napastliwie, szyderczo i uniemożliwiają jakąkolwiek merytoryczną dyskusję. Na szczęście na WP można ich łatwo zbanować.

Te same osoby pozakładały blogi, w których wypisują bzdury o świńskiej grypie (że wciąż jest groźna, więc trzeba się szczepić), o medycynie naturalnej (że jest zabójczo niebezpieczna i powinna być zdelegalizowana), o globalnym ociepleniu (że jesteśmy winni), o cudownościach wynikających z upraw GMO, a nawet o tym, że DDT jest zdrowe i zbawienne, więc powinniśmy zacząć znowu sypać je na pola itp. Oczywiście piszący o chemtrails są tam tematem nieustających ataków, nierzadko agresywnych."
"To jest zorganizowana banda!

Pozdrawiam
Maria (astromaria) "
ze strony: http://www.globalnaswiadomosc.com/forum … trails.htm

22

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Odnośnie trolli - żaden ze mną długo nie wytrzyma  wink    Ale zauważcie, że u nas nawet trolle sobie odpuszczają albo co lepsze już u nas zostają bądź też wracają jako zupełnie niezłośliwe  big_smile  Mamy mnóstwo pozytywnej energii

23

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Nasze kochane trole
http://media.photobucket.com/image/trol … yTroll.jpg
;-)

24

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Każdy z nas może być trollem, jeśli tylko zechce. JEŚLI ZECHCE.

25

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

" jednak ewolucja trwa bardzo długo. Miliardy lat, dla nas miliony wcieleń. ROZWÓJ DUCHOWY TRWA BEZ PRZERWY, W KAŻDEJ SEKUNDZIE NASZEGO ŻYCIA."
- tak zgadza sie tez o tym wlasnie mowie a ty dalej swoje. Co ty Faraku mi probujesz udowodnic, ze jestem wariatem? Skad wiesz ze moja dusza nie ma wlasnie biliona lat i kilusettysiecy wcielen- to ja ci powiem- NIE WIESZ.

"Wstajesz, jesz śniadanie, biegasz, idziesz spać - tak wygląda mniej więcej rozwój"- nie.  Tak wyglada rozwoj fizyczny ktory z rozwojem duchowym ma bardzo malo wspolnego a czasami nawet nic. 

Jesli nie jestes trolem to naprawde przykro patrzec jak sam zamykasz sie w klatce umyslu zaledwie odrobine wiekszej od tej w ktorej jeszcze do niedawna tkwiles.

Pozdrawiam
mixon

26

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

oraz są też tacy - w sam raz do polityki się nadający - co to myślą, ze naród jest głupi i bezmyślny, że  tylko oni dostali objawienia i zobaczyli że np. Bobik nie jest kosmitą (albo jest, to już jak kto woli smile)

27

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"tak zgadza sie tez o tym wlasnie mowie a ty dalej swoje. Co ty Faraku mi probujesz udowodnic, ze jestem wariatem? Skad wiesz ze moja dusza nie ma wlasnie biliona lat i kilusettysiecy wcielen- to ja ci powiem- NIE WIESZ."

W takim razie jesteś duchowym ewenementem. Dusza umiera po śmierci ciała a dusza to osobowość (pysche, odpowiedzialna za emocje). Nie może mieć bilion lat. Nie uważam, że jesteś wariatem, ale na pewno długa droga przed Tobą. Jeśli wg Ciebie to co piszę to głupoty i ,,pójście na skróty'' to najwidoczniej masz swoje metody na rozwój. Może podążasz nawet rozpisanym planem na każdy dzień? Jeśli masz za sobą kilka tysięcy wcieleń to jesteś bardzo młody smile Wielu z nas jest wysoko rozwiniętych tylko różne ideologie i brak świadomości w życiu codziennym powodują zastój ducha.


"Tak wyglada rozwoj fizyczny ktory z rozwojem duchowym ma bardzo malo wspolnego a czasami nawet nic."

Jeśli jesteś świadomy tego co robisz - to rozwijasz się duchowo. Musisz po prostu zrozumieć swoje emocje, i zrozumieć dlaczego ,,tak to jest'', dlaczego postępujesz tak a nie inaczej. Jeśli wg Ciebie należy pobierać kosmiczną energię, czytać z gwiazd itd - masz rację, to też rozwój duchowy. Sam zacząłem swoją przygodę z ezoteryką od telepatii (oczywiście tej materialnej). Świadomość istnienia czegoś takiego bardzo poszerza horyzonty.


Nie jestem żadnym trollem. Nie fascynują mnie teorie spiskowe chociaż przyznam, że czytam je niekiedy dla rozrywki.


"Jesli nie jestes trolem to naprawde przykro patrzec jak sam zamykasz sie w klatce umyslu zaledwie odrobine wiekszej od tej w ktorej jeszcze do niedawna tkwiles."

Jaka jest Twoja definicja duchowego rozwoju?

"oraz są też tacy - w sam raz do polityki się nadający - co to myślą, ze naród jest głupi i bezmyślny, że  tylko oni dostali objawienia i zobaczyli że np. Bobik nie jest kosmitą (albo jest, to już jak kto woli smile)"

Tutaj nie potrzeba objawienia tylko pobudzenia szarych komórek. Nie potrzebowałem duchowego oświecenia aby to zauważyć. Głupota i bezmyślność narodu są kreowane przez media, które pokazują nas jako wielką rodzinę która ma na wszystko takie same zdanie.


Pozdrawiam
Farak

28

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

"W takim razie jesteś duchowym ewenementem. Dusza umiera po śmierci ciała a dusza to osobowość (pysche, odpowiedzialna za emocje)"

-prosze nie lapmy sie za slowka bo to mija sie z celem. dobrze wiesz o co mi chodzilo.

"Jeśli wg Ciebie to co piszę to głupoty i ,,pójście na skróty''"

-nie przypominam sobie zebym cos takiego powiedzial ani nawet pomyslal. Naprawde nie wiem z ktorej czesci mojej wypowiedzi to wywnioskowales wiec tak czy inaczej absolutnie sie od tego odcinam.

"Jaka jest Twoja definicja duchowego rozwoju?"

-samo slowo"definicja"jest juz bledem samym w sobie bo jak juz wspominalem nic nie stoi w miejscu i zamykanie sie w definicjach to nic innego jak blokowanie rozwoju duchowego.
Wedlug mnie (zaznaczam) rozwoj duchowy ma wiele plaszczyzn. Pierwsza plaszczyzna jest rozwoj fizyczny a konkretnie rownowaga fizyczna organizmu. Bez odpowienio zbalansowanego organizmu nie jestesmy w stanie rozstrzygac naszych wlasnych sporow wenetrznych.
Nastepna plaszczyzna rozwoju duchowego to poszukiwania. Poszukiwania odpowiedzi na nurtujace nas pytania a co za tym idzie rozmowa (chociazby taka jaka tu prowadzimy)
Ale jesli juz tak bardzo chcesz zebym sie okreslil to powiem tak- rozwoj duchowy to moim zdaniem dazenie do rownowagi.(ing-yang).W duzym skrocie.
+
"Jeśli jesteś świadomy tego co robisz - to rozwijasz się duchowo. Musisz po prostu zrozumieć swoje emocje, i zrozumieć dlaczego ,,tak to jest'', dlaczego postępujesz tak a nie inaczej. Jeśli wg Ciebie należy pobierać kosmiczną energię, czytać z gwiazd itd - masz rację, to też rozwój duchowy"

-Nic dodac nic ujac. Dziekuje. I wzajemnie.

Pozdrawiam
mixon

29

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

No właśnie. Rozwój duchowy nie ma konkretnej definicji, bo jest wszystkim co robimy i co przeżywamy. Ty uważałeś, że taki tok myślenia to duchowe zamknięcie się na rzeczywistość

"Jesli nie jestes trolem to naprawde przykro patrzec jak sam zamykasz sie w klatce umyslu zaledwie odrobine wiekszej od tej w ktorej jeszcze do niedawna tkwiles"

Pozdrawiam
Farak

30

Odp: Komentarze do książki "Wszystko jest wibracją"

Zanim ten temat zostanie usunięty, mam nadzieję, że ktoś zwróci uwagę na to co piszę.

A czemu miałby ktoś kasować Twój wpis? Umiejętność zadawania pytań jest jednym z elementów rozwoju. Tak długo, jak szanujesz innych użytkowników forum i nie zabijasz pozytywnej energii tego miejsca, tak długo jesteś tu mile widziany. Nie oczekuję od Ciebie wiary, bo to ostatnia rzecz na świecie jakiej bym pragnął.

Hejalu dlaczego skoro jestes konsulem honorowym Saleniji to sie nie ujawnisz?

A po co? Co by to dało, prócz problemów z maniakami religijnymi, politykami, służbami specjalnymi i innymi natrętami, którzy uprzykrzaliby mi życie? Zwracajcie uwagę na treść książki, niech Was inspiruje do przemyśleń, a nie na mnie. Jestem najmniej istotnym elementem całej sprawy.

dlaczego przestales sie udzielac na forum?

http://kosmita.wolnemedia.net/z.01.html

Podsumowując: znów zadajecie te same pytania, na które odpowiedziałem w przeszłości.

Pozdrawiam Faraka, a martwej_ciszy ślę słonecznego uśmiecha.