331 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-05-20 19:19:33)

Odp: Zapytania do Hejala

koster43 napisał/a:

A tak zupełnie już przy okazji jak piszę, czy znalazłbyś czas no i miałbyś ochotę  zorganizować na forum kurs lub szkolenie w zakresie rozwoju duchowego?
Masz ku temu odpowiednią wiedzę i doświadczenie którym mógłbyś się z nami podzielić  na pewno wielu by skorzystało podnosząc swój rozwój na wyższy poziom i ja również.
Uważam iż ten pomysł znajdzie poparcie wśród forumowiczów.

Z wyrazami szacunku koster43.

Ja oczywiście taki pomysł bym poparł, i byłbym za tym. Tylko takie pytanie, czy nie chcemy za bardzo wchodzić Hejalowi na głowę?

I teraz mam też pytanie do Hejala. Czy nie masz czasami dość ludzi? I czy nie włazimy ci zbytnio na głowę, zadając pytania takie jak te pytanie? No bo ja już dawno miałbym dość.

332

Odp: Zapytania do Hejala

Posłuchaj krykersOO!!!

Uważam iż to nie ma nic wspólnego z wchodzeniem Hejalowi na głowę, po prostu pytam? Kto pyta nie błądzi! Tak mówią!           
A po nadto jestem gotowy do pomocy jeżeli taka sytuacja zaistnieje.
Bądźmy optymistami, ja wierzę że się uda, a wiara czyni cuda!!!

Z wyrazami szacunku koster43.

333

Odp: Zapytania do Hejala

No przecież mówię, żebym poparł taki pomysł smile No i wiem że, kto pyta nie błądzi. Ale myślę, że Hejal też może potrzebować spokoju, i czasu dla siebie. On nie jest maszyną, i musi odpoczywać. Jak się sam zgodzi, to Ok smile Ja nic ci przecież nie mówię, tylko wyrażam swoje zdanie.

334

Odp: Zapytania do Hejala

Najlepiej będzie zrobić listę, bo Hejal za chwilę pogubi się w waszych propozycjach… nowe wydanie „Wszystko Jest Wibracją”, książka o fizyce, kurs rozwoju duchowego… Na ilu etatach planujecie go w sumie „zatrudnić”?

Krykers00, słusznie zauważyłeś, Hejal też człowiek.
Niby wszystko zgodnie z jego decyzją, a wygląda to tak, jakbyście próbowali go wycisnąć jak cytrynę. Nie chcę tego oceniać ani piętnować, bo pod względem energetycznym te reakcje są zupełnie normalne, tylko zastanawiam się, czy ktoś to w ogóle zauważył.

Krykers00 napisał/a:

Czy nie masz czasami dość ludzi? I czy nie włazimy ci zbytnio na głowę, zadając pytania takie jak te pytanie?

335

Odp: Zapytania do Hejala

"jakbyście próbowali go wycisnąć jak cytrynę"

Trafne słowa. Z tego powodu ograniczyłem udzielanie odpowiedzi i udowadnianie komukolwiek czegokolwiek (co oczywiście potem spotyka się z krytyką "nie chce napisać, bo nie wie, ha ha ha! Co z niego za kosmita?"). Przykładem jest np. moje wycofanie się z dyskusji o związku wibracji z energią fizyczną.

http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.p … 612#p13612

Każda energia fizyczna jest wibracją, ale nie każda wibracja jest fizyczną energią, co pewien użytkownik kategorycznie odrzuca, bo dla niego w całym kosmosie panują prawa fizyki znane na Ziemi, mimo że wiedza ziemskich fizyków jest w powijakach, np. do dziś nie potrafią wyjaśnić banalnego zderzaka Lucjana Łągiewki. Nawet gdybym przedstawił jednoznaczny dowód, będzie szukał dziury w całym, zadawać kolejne pytania, żądać kolejnych dowodów, informacji, itd., aż się kiedyś poślizgnę na jakimś detalu, którego mogę nie rozumieć, bo nie jestem wszechwiedzącym guru, a potem ogłosi swój sukces w pogrążeniu czy demaskacji Hejala. Takie zagrywki widzę gołym okiem i nie zamierzam brać w nich udziału, dlatego wycofuję się z podobnych dyskusji. Ja niczego nie muszę. Jeśli coś robię to dobrowolnie i kiedy widzę, że ma to sens.

Nie będę pisał podręczników fizycznych (najpierw rozwój duchowy ludzi musi się zrównać z rozwojem technicznym - kluczem jest usunięcie prawa karmy i odkrycie wibracji tworzenia energii do celów pokojowych). Obecnie w wolnych chwilach (a nie mam ich aż tak wiele) pracuję nad 2 wersją "Wszystko jest wibracją" (na poważnie zajmę się tym późną jesienią, bo mam sporo na głowie wcześniejszych zobowiązań).

Jeśli miałbym potem czas, to raczej napiszę przygodową powieść beletrystyczną, by za pomocą zwykłej fabuły przedstawić np. mentalność innej cywilizacji, przesłanie znane Wam z "Wszystko jest wibracją", albo różne kosmiczne idee. Mam już pomysł na całą fabułę, byłoby to coś pośredniego między "Księgą dżungli", "Alicją w Krainie Czarów", żeby lekko się czytało zarówno czytelnikom młodym (przygodówka) i w sile wieku (filozoficzne przesłanie), która ma pobudzić wyobraźnię i inspirować. Do młodych należy przyszłość, więc warto dla nich coś napisać. Tylko muszę znaleźć czas i ochotę by przelać to na papier. Więcej nie zdradzę. Najpierw muszę się uporać ze wznowieniem.

Ktoś gdzieś pytał, czy kosmita wcielający się w człowieka dziedziczy po nim karmę. Tak - wszystkie choroby, obciążenia, itd. Wszystko ma swoją cenę.

336

Odp: Zapytania do Hejala

Hejal, pozwolę sobie powiedzieć, to co myślę na ten temat.

Ludzie szukają kontaktu, i w tobie widzą kogoś wyjątkowego. To jest normalne, że każdy by chciał se z tobą nawet pogadać, bo to przecież ekscytujące rozmawiać z kimś takim, jak ty. Problem polega na tym, że niektórzy myślą, że jako kosmita, jesteś nieograniczony, albo w niewielkim stopniu ograniczony. I wtedy zaczynają wymagać, nie zdając sobie sprawy, że ty też musisz odpoczywać, bo widzą tylko własne potrzeby. Ja niby bym pomysł kostera poparł, ale tylko wtedy jakbyś się zgodził. Choć i tak czułem że to nie przejdzie smile . Mam od groma pytań do ciebie, nie takich "czy tańczyłeś rockendrolla", ale poważnych. Nie zadaję ich, bo rozumiem to, że chcesz mieć spokój, i szanuję to. Dziękuje za uwagę, i pozdrawiam serdecznie. smile

337

Odp: Zapytania do Hejala

Z pytaniami do Hejala sprawa jest prosta. Odpowiedz na pytanie musi być nie dostępna na forum w książce bądź w internecie i mieć sens rozwojowy a nie zaspokajać ciekawość.

338

Odp: Zapytania do Hejala

Twoje logika Hejalu jest bardzo pokrętna. Z jednej strony chcesz abyśmy się rozwijali, ale na pytania o kierunek rozwoju nie chcesz wskazać konkretnego tak jakbyś się obawiał czegoś. Poza tym dla mnie samo stwierdzenie

339 Ostatnio edytowany przez waclawm (2015-05-25 16:26:53)

Odp: Zapytania do Hejala

Kluczem jest nie wskazywanie kierunku(ow), ale wolnosc wyboru wlasnej sciezki Ewolucji(Samokreacji). Gdyby wskazywal... oznaczaloby to przynajmniej dla czesci z Was ze zamiast inspirowac - podporzadkowuje i nakazuje co Macie(my) robic z wlasna przestrzenia Egzystencjalna. Przepraszam za wtracanie sie w dialog, lecz jakos nie moglem sie powstrzymac. Peace.

340

Odp: Zapytania do Hejala

Mixon mam parę pytań, na które nigdzie nie znalazłem odpowiedzi. Ale ich nie zadam Hejalowi. Po co mam je zadawać, skoro kiedyś i tak przyjdzie odpowiedź? Trzeba być cierpliwym. smile

341

Odp: Zapytania do Hejala

@krykers00

Zadawanie pytań i odnajdywanie odpowiedzi jest kluczem rozwoju. Pytania zawsze możecie mi zadać, ale nie znaczy to, że zawsze odpowiem. Możliwe, że inni odpowiedzą. Te forum to nie wywiad-rzeka z Hejalem, tylko miejsce w którym możecie ze sobą rozmawiać oraz wymieniać się wiedzą i przemyśleniami.

@waclawm

Bardzo trafne słowa. Sam bym lepiej tego nie ujął. Widzę, że dużo rozumiesz.

@adrianekleo

Wskazałem ci drogę w 3 akapicie mojego poprzedniego komentarza. Wiem, że nie jest to odpowiedź jakiej byś oczekiwał (użycia dużej strzałki z napisem "TAM"), ale o sprawach związanych z moja misją i przekazywaniem wiedzy pisałem tutaj:

http://kosmita.ofp.pl/4.01.html
http://kosmita.ofp.pl/4.05.html

342

Odp: Zapytania do Hejala

Eee to może jednak poczekam, jak ktoś inny zada te pytania.

343

Odp: Zapytania do Hejala

Ciemna strona mocy obcięła większą część mojego komentarza, a szkoda. Więc ujmę to inaczej.
"Nie będę pisał podręczników fizycznych (najpierw rozwój duchowy ludzi musi się zrównać z rozwojem technicznym - kluczem jest usunięcie prawa karmy i odkrycie wibracji tworzenia energii do celów pokojowych)."
A ja przecież pytam o odkrycie wibracji tworzenia energii do celów pokojowych. Nie mam zamiaru wysadzać planety w powietrze. Jeśli nie chcesz zdradzać nic w tym temacie to napisz wyraźnie- nie pytajcie o takie rzeczy bo nie mogę z jakichś względów o tym mówić. Fajnie by było jeszcze powiedzieć z jakich względów.

Tylko wtedy pod znakiem zapytania są twoje intencje i twojej cywilizacji. Kręgi zbożowe to pokazywanie rachunku całkowego dla orangutanów w nadziei że a nuż się nauczą. Najpierw chyba trzeba nauczyć prostej matematyki- dodawania i odejmowania. Czyli podstaw pozwalających zrozumieć bardziej skomplikowane kwestie.
Rozwój duchowy to tak pojemne pojęcie że można w nie wrzucić prawie wszystko. Bardzo chętnie posługują się nim religie a kończy się i tak manipulacją w różnych dziedzinach. Bardzo dobrze działa to pojęcie aby odwieźć innych od konkretnych działań i skierować ich uwagę na coś co z definicji nie przynosi postępu.
Czy aby nie o to chodzi? Twoją księżkę przeczytałem kilkanaście razy bardzo dokładnie i nie znalazłem w niej żadnej informacji któraby jakąkolwiek dziedzinę posunęłaby choćby o centymetr do przodu. Kreacja i wibracja to też bardzo pojemne pojęcia i możemy dywagować w tym temacie jeszcze długo, a do niczego nie dojdziemy.
Więc moje pytanie jest proste: JAKI JEST TWÓJ PRAWDZIWY CEL HEJALU?

344

Odp: Zapytania do Hejala

Trzeba zrozumieć ze jeśli mamy do czynienia z istota której życie jest dziesięciokrotnie dłuższe niż nasze. Musimy tez zrozumieć ze napisanie książki dla takiej istoty to kwestia wypowiedzenia kilku zdań. Ja to dobieram tak,ze Hejal dopiero nam sie przedstawił i napisał cześć jestem Hejal a wszyscy są rozczarowani bo nie powiedział qu7 / mig 26000 n wz x Fe nie strzelił z lasera i nie wytłumaczył nam jak mamy się stać tym czym staniemy sie za kilkaset tysięcy lat.

345

Odp: Zapytania do Hejala

"Więc moje pytanie jest proste: JAKI JEST TWÓJ PRAWDZIWY CEL HEJALU?"

Odpowiedź udzieliłem tutaj:
http://kosmita.ofp.pl/4.01.html

Zwrócę uwagę na punkt 1 w "Moim celem nie jest".

Skoro nie rozumiesz dlaczego, to postaw sobie banalne pytanie: co zrobi ludzkość, gdy otrzyma źródło nieograniczonej energii? Zwłaszcza przemysł wojskowy.

Jak widać po twojej reakcji na moją odpowiedź, zachowałeś się dosyć agresywnie i nieetycznie. Uprawiasz coś w rodzaju terroryzmu psychologicznego - "nie dał mi tego co chcę, więc będę niszczyć jego reputację, póki nie dostanę tego czego chcę". Wiesz, mam gdzieś co o mnie inni myślą. Naprawdę sądzisz, że się tym przejmuję? Że jestem taki prymitywny? Tak czy siak, udowodniłeś, że nie dojrzałeś do wiedzy, której oczekujesz, a cierpliwość nie jest Twoją cnotą.

"Twoją księżkę przeczytałem kilkanaście razy bardzo dokładnie i nie znalazłem w niej żadnej informacji któraby jakąkolwiek dziedzinę posunęłaby choćby o centymetr do przodu."

Oczywiście, a czego się spodziewałeś? Myślałem, że napisałem o tym w książce, ale jeśli nie to wyjaśnię teraz, że kosmitom nie wolno ingerować w rozwój technologiczny Ziemian. Przewidziano próby wyciągania informacji, dlatego wszyscy gwiezdni wędrowcy mają zablokowane informacje o technologiach nieznanych ludzkości. Blokada jest celowym zabezpieczeniem przed wyciekami informacji np. pod wpływem podstępnych pytań, hipnozy albo tortur. Wojskowi już próbowało i zabili wielu wędrowców zanim się zorientowali, że to bezskuteczne.

346

Odp: Zapytania do Hejala

Bo ja nie ufam nikomu dopuki nie dostanę namacalnego dowodu że ten ktoś kieruje się dobrem innych. Nie jestem ufnym i głupim Ziemieninem. Ty natomiast zachowujesz się w tym momencie jak ksiądz w kościele który na rzeczowe postawienie kwestii próbuje szczuć innych na mnie. Nieładnie. Inni do naszej wymiany zdań nic nie mają. I to nie moja odpowiedź jest emocjonalna. Hipnoza tortury to nie moje klimaty. Zabić mogę jedynie śmiechem z głupoty jaką czasami ludzie prezentują. Dziwaczne a rzeczowe pytania to subtelna różnica. Nie rozumiem tylko twojego wzburzenia. Jestem tylko ograniczonym ziemianinem a ty powinieneś wykazać jako mistrz cierpliwość w stosunku do swoich uczniów. Bez urazy. Ja ci nawet współczuje bo jakby mnie zapakowali w inne ciało i wysłali na inną planetę to czułbym się mówiąc delikatnie niekomfortowo. I wkurzałyby mnie pytania takie jakie ci zadaję, ale jeśli podjąłeś się misji to licz się z tym że ludzie będą pytać o różne rzeczy. Pozdrowienie dla HEJALA i niech moc będzie z TOBĄ.

347

Odp: Zapytania do Hejala

Jeszcze kilka uwag na temat rozwoju duchowego. Jak słyszę o tym to od razu zapala mi się czerwona lampka. Projekt CHEOPS znasz taki temat- chanellingi z Lucyną Łoboz i istotą o imieniu EN-KI. Ściema o wsyłaniu miłości piramidkach egipskich i sesjach osobistych. Z których znowu po kilkunastokrotnym przeczytaniu nie można nic wysnuć. Jakaś manipulacja na poziomie energetycznym, nawet sama Lucyna w końcu to odkryła. Dlatego ja jestem podejrzliwy.
Rozwój w jakiejkolwiek dziedzinie związany jest z dwoma pojęciami: energią i czasem. Jeśli chcemy się rozwinąć w jakiejkolwiek dziedzinie musimy włożyć swoją energię i poświęcić czas. I znaleźć mistrza żeby nie wyważać otwartych drzwi. Dopiero po poznaniu nauk mistrza możemy rozwjać je dalej. Z tobą natomiast jest sytuacja że jest mistrz a nie chce nikogo niczego nauczyć. I w tym momencie jego intencje stają pod znakiem zapytania.
Być może jesteśmy tylko dzikusami których jak się nauczy rozpalania ognie to spalą pół sawanny. Ale bierne czekania na to że zapałki spadną nam z nieba to też droga donikąd. Więc może warto zastosować metodę kontrolowanego zaufania i podjąć wyzwanie?

348 Ostatnio edytowany przez waclawm (2015-05-26 16:17:35)

Odp: Zapytania do Hejala

Spoko. Z Twojego nicka Adrianek i Leo jasno wynika ze skoro drazysz temat to z czasem Ci sie uda(chodz to niewlasciwe slowo - lepsze wypracujesz ciezka praca nad Soba) to co Cie interesuje. Aby tego dokonac nie patrz na te dyskusje jak Czlowiek, lecz  popatrz z peryspektywy innego Bytu, rosliny, zwierzecia, Innej Istoty Rozumnej i tu bedzie ciekawie Kogos(Czegos) co okresla sie literaturze SF Rozjemcy. Aby nie psuc Wam zabawy w tym momencie przerwe Wam swoj wywod.
Na marginesie do minimum konca Wrzesnia(najlepiej do konca Lutego przyszlego roku) zadna forma Inteligentna nie bedaca Czlowiekiem wedlug mnie nie powinna niczego istotnego zdradzac Ludzkosci. A pozniej coz zacznie sie byc moze rozwiazywac worek z prezentami.
GL...
PS. Znow sie nie moglem powstrzymac. Jeszcze kilka razy i dostane ban...ana.
Sorki.

349

Odp: Zapytania do Hejala

@adrianekleo

Nie jestem guru i nie zamierzam nim być. Pisałem o tym wiele razy. Chcę jedynie inspirować do rozpoczęcia przemiany, by ludzie stawali się lepsi, a drogę (z "mistrzami" lub bez) powinni wybrać sobie sami. Dlatego jeśli szukasz "mistrza" to trafiłeś w złe miejsce. Może twoim przeznaczeniem jest rozwijanie się bez "mistrza" i dlatego tu trafiłeś? Tak czy siak zaliczyłeś życiową lekcję.

Po Twoim poprzednim komentarzu rozumiem, że chciałeś zrobić ze mnie swojego "mistrza" i dlatego poczułeś się rozgoryczony lub zawiedziony, gdy okazało się, że nie robię tego czego się po mnie spodziewałeś.

Życie jest pełne niespodzianek - jedno z mądrych ziemskich powiedzeń. Jeśli chcesz się rozwijać, powinieneś od niego zacząć, a potem szukać własnej ścieżki. Ja nie zamierzam nikogo nauczać, ani tworzyć sobie stadka "wiernych uczniów" bo kojarzyłoby mi się to z tworzeniem sekty.

350

Odp: Zapytania do Hejala

adrianekleo napisał/a:

Twoje logika Hejalu jest bardzo pokrętna. Z jednej strony chcesz abyśmy się rozwijali, ale na pytania o kierunek rozwoju nie chcesz wskazać konkretnego tak jakbyś się obawiał czegoś. Poza tym dla mnie samo stwierdzenie

 
Pisałeś także że przeczytałeś książkę kilkanaście razy i nieznalazłes sposobu na rozwój.Widzisz ja ją przeczytałem tylko raz i już wiedziałem w którym kierunku mam podążać.Hejal wielokrotnie pisał że nie znajdziesz u niego żadnego poradnika.Każdy rozwija się na własny sposób inaczej.W moim przypadku zaczeło się między innymi od przeczytania Hejala książki i momentalnie zacząłem postrzegać świat inaczej wiele odpowiedźi przyszlo samych o na wiele pytań musiałem szukać odp. w np w internecie także w książkach itp.Mój rozwój nadal trwa i będzie prawdopodobnie trwał do końca życia.Muszę jeszcze się wiele nauczyć.Cytując Twoja w/w wypowiedż...Hejala logika wbrew pozorom jest bardzo prosta....On nie nakazuje ,zakazuje,naucza czy poucza.Każdy z nas ma wolną wolę i może decydować w to co chce wierzyć lub nie.Inspiruje.Mnie zainspirował tym że sam zacząłem szukać odpowiedzi i nie ze wszystkim muszę sie z Hejalem zgadzać być może dlatego że nie jestem jeszcze na wszystko gotowy ale jestem mu wdzięczny że dzisiaj jestem bardziej świadomym człowiekiem

351

Odp: Zapytania do Hejala

adrianekleo, pamiętaj, że szukając mistrza, możesz trafić na takiego, który akurat Ciebie nie będzie chciał uczyć, nawet jeśli jego nauki będą Ci bliskie (prawo wolnej woli każdej istoty)...poza tym, postawa roszczeniowa zakłada "filtr" na nasz umysł, zniekształcając lub nawet nie dopuszczając wiedzy...warto o tym pamiętać

polecam Ci książki Davida Hawkinsa, pokazuje m.in. jak znaleźć mistrza w sobie, poniżej film, który pokazuje prosty test kinezjologiczny ułatwiający szukanie właściwej drogi dla siebie, zasada w tym teście jest prosta - nasze ciało nigdy nie kłamie...może Ci się przyda
https://www.youtube.com/watch?v=ypKUST0azUQ

zbliżony test wymyśliłem kilka lat temu, u mnie działa doskonale
ps. pytania mogą dotyczyć przeszłości lub teraźniejszości, te dotyczące przyszłości nie sprawdzają się w tym teście

352

Odp: Zapytania do Hejala

Więc mówisz Hejalu że przebyłeś te lata świetlne z układu Lwa aby niczego nas nie nauczyć i niczego nam nie dać. Istne marnotrawstwo czasu i energii. Bo widzisz my tu na Ziemi mamy problemy. Codziennie giną z głodu i różnych chorób tysiące ludzi. Następuje coraz bardziej zauważalne zachwianie skażenie środowiska i zachwianie ekosystemu. Efekt cieplarniany powoduje coraz więcej kataklizmów i klęsk żywiołowych. A HEJAL BOBIK UTA HANO deklaruje że nie ma zamiaru nam w niczym pomagać. Bo i po co? Niech naiwni ziemianie sobie zdychają, i tak jest ich za dużo na Ziemi.

Jest takie przysłowie „TO CO ROBISZ MÓWI DO MNIE BARDZIEJ NIŻ TO CO MÓWISZ”. A ty Hejalu nic nie masz zamiaru robić. Będziesz biernie się przyglądał.
Więc chyba miał rację stary poczciwy JAN PAJĄK że należysz do tych co służą sami sobie i nikomu nigdy nic nie dali i nie dadzą. Bo niby po co? Najlepiej utrzymać ten stan rzeczy który jest. I napisać kolejną „Alicję w krainie czarów”. Aż z czarodziejskiej różyczki pójdzie siwy dym. Więc po raz kolejny apeluję poproś swoich przełożonych żeby zmienili zdanie. I daj nam w końcu twardy dowód że twoje intencje są czyste. Mam nadzieję że twoim przełożonym nie jest sam DARTH VERDER tylko poczciwy JODA.

Na tym kończymy naszą konwersację. Postęp to stan przed i stan po. Jeśli całe życie chodzimy za stodołę to nie ma postępu. Ale jeśli zbudujemy sobie łazienkę to postęp jest. Ty jesteś jak widać orędownikiem opcji numer JEDEN. A ja idę budować łazienkę! To taka mała próbka ziemskiego humoru który tak sobie cenisz. Jeśli z gwiazdozbioru Lwa rozlegnie się gromki rechot to znaczy że dowcip dotarł do adresata. Pozdrawiam

353

Odp: Zapytania do Hejala

@adrianekleo Widzę że uczepiłeś się Hejala, niczym rzep, i nie chcesz puścić. Wiem że chcesz namacalny dowód. Ale ludzie nie dostaną, bo tu nie chodzi o wiarę, tylko o zmiany. Skoro pragniesz zmian, to dlaczego nie działasz, tylko wymagasz? Czy Hejal mało robi? I tak już się zaangażował, pisząc książkę. Ziemia jest w rękach ludzi, i ludzi mają dokonać zmian. A Hejal może dać jedynie wskazówkę, i to od ludzi zależy czy skorzystają. Nie wiem jaki TY masz cel, ale jeżeli dyskryminacje Hejala, to w moich oczach ci się nie udało.

354

Odp: Zapytania do Hejala

Co tam przeludnienie możne poprośmy Hejala żeby nam ameryke trochę przesuną bliżej tak żeby się dało kajakiem dopłynąć smile

355

Odp: Zapytania do Hejala

A może lepiej. Poprośmy go, żeby poprosił unie galaktyczną, w celu oczyszczenia Ziemi. Jak iść na całość, to na całego, a nie robić podchody big_smile

356 Ostatnio edytowany przez waclawm (2015-05-27 21:25:58)

Odp: Zapytania do Hejala

Hehe. Widze ze sie rozkrecacie w oczekiwaniach. Niestety(poniewaz trzeba sie schylac) wystarczy przy okazji spaceru podniesc kilka smieci swoich(pozostawionych kiedys przez siebie), a dla lubiacych wyzwania kogos innego. Mnozac razy ilosc spacerow, razy dni, miesiace i lata swojego Zycia wyjdzie ze gdyby te zasade stosowala wiekszosc Ludzi Planeta za niezbyt dlugi czas stalaby sie posprzatana(przynajmniej w swojej czesci zamieszkalej i w niedalekiej odleglosci od niej).

357

Odp: Zapytania do Hejala

Coś o poszukiwaniu mistrza… pół żartem pół serio.

https://www.youtube.com/watch?v=O5rhBhcCyxM

358

Odp: Zapytania do Hejala

waclawm Jeszcze bym chciał, o ile to nie kłopot, żeby ruszyły tu floty unii, i zaprowadziły porządek smile Bo co my ludzie będziemy się męczyć, jak ktoś inny może za nas to zrobić. Ale nie chcą (foch). Bo oczekiwać od innych potrafimy, ale działać sami nie za bardzo chcemy. Bo po co się wysilać, skoro dla innych to wcale nie kłopot. I wszystko byłoby takie proste, bo najprostsze rozwiązania są najlepsze. I to mówię ja, największy leń, i obibok na Ziemi- czyli krykers00. Pozdrawiam serdecznie. smile

359

Odp: Zapytania do Hejala

A wam Drodzy uczestnicy portalu teraz wsadzę kij w mrowisko.
Przeczytajcie uważnie traktat poniżej i wtedy pogadamy o

360

Odp: Zapytania do Hejala

http://energia.sl.pl/3b/3b.doc

A wam drodzy czytelnicy radzę przeczytać traktat o "przyjaznych" kosmitach.