1

Temat: Poszukuję rysownika

Chciałbym przygotować drugie wydanie "Wszystko jest wibracją" z dodatkowymi nowymi rozdziałami, ale chciałbym nadać jej inną formę - albumu z dużą ilością obrazków. Niestety, nie posiadam obecnie umiejętności graficznych do rysowania, wiedzę o technikach rysowania mam, ale nie mam wyćwiczonej ręki, by przelać ręką na papier to, co podpowie głowa (mam tyle na głowie że nie mam czasu "ćwiczyć ręki" - wiecie, to jak z grą na pianinie, jeśli się nie długo nie gra to nawet gdy zna się wszystkie nuty i techniki gry, wyjdzie rzępolenie). Dlatego szukam rysownika, który potrafiłby i chciał realistycznie narysować to co bym mu opisał i który nie bałby się rysować gołych Saleinjiczyków.

W sumie brak rysownika to jedyna rzecz, która stoi na przeszkodzie w wydaniu książki. Nie chcę zwyczajnego wznowienia, lecz zrobić ją inaczej.

2

Odp: Poszukuję rysownika

ja bardzo chętnie się zgłaszam smile troche rysuje i moge pokazać swoje prace gdybyś miał ochote smile i jeśli Ci sie nie spodobają to znam kogoś innego kto ma większy talent i też mógłby Ci pomóc smile

mam nadzieje, że to jeszcze aktualne?

3

Odp: Poszukuję rysownika

Ogłoszenie jest cały czas aktualne. Od znalezienia rysownika zależy, czy będzie drugie wydanie książki. Podeślij proszę próbki rysunków - linka. obojętnie czy wklejonego poniżej na forum, czy wysłanego na PW.

4

Odp: Poszukuję rysownika

Zgłosiła się do mnie niedawno osoba, która potrafi rysować, ale okazało się, że ma barierę psychologiczną z rysowaniem naturystycznych scen z Saleinji (bo mają inną moralność i chodzą nago). Dlatego wyjaśnię, że rysownik który nie chce rysować np. saleinjickiej rodziny podczas pracy w przydomowym ogródku, albo innych typowych scen z życia codziennego Saleinjiczyków, "bo oni są nadzy", "bo to niemoralne", "bo nagość to zło", "bo się wstydzę" etc., nie powinien się zgłaszać. Scen erotycznych nie przewiduję, ale naturystyczne tak.

Wstydliwy stosunek ludzi do nagości jest efektem działalności organizacji religijnych (głównie chrześcijańskich i muzułmańskich), które same sobie przeczą, bo z jednej strony głoszą, że bóg Jahwe stworzył człowieka nagim na swoje podobieństwo (czyli dobry Jahwe chodzi nago), a zły Szatan sprawił że ludzie się ubrali i zaczęli wstydzić wyglądu własnego ciała, a potem, że nagość jest objawem demoralizacji i grzechu rozpusty. Rozumiecie: nagość stworzona przez dobrego Jahwe jest zła, a wstyd nagości stworzony przez złego Szatana jest dobry. No, ale trudno po religiach oczekiwać logiki. Nie rozumiem też, dlaczego ludzie wciąż kojarzą nagość z seksem, skoro równocześnie wiedzą, że na plażach naturystów ludzie wypoczywają nago nie uprawiając seksu, a mogą go uprawiać w innych miejscach w ubraniach. Cóż, tak właśnie religie piorą ludziom mózgi.

5

Odp: Poszukuję rysownika

Erranie z religią do czynienia nie mieli, a nago nie hasają. Co więcej, rozpasania seksualnego u nich nie uświadczysz, a mimo to są na wysokim poziomie rozwoju. Co do rysunków, jest inne rozwiązanie: jeśli rysownikowi nie odpowiada rysowanie nagości, to mógłbyś Hejal wstydliwe części ciała dorysować -  tym bardziej, że jesteś lepiej zorientowany jak wyglądają.

6

Odp: Poszukuję rysownika

To właśnie ci "na wysokim poziomie rozwoju" Erranie są współodpowiedzialni za karmiczny problem na Ziemi oraz poprawki, które jeszcze bardziej napsuły. Ich poziom rozwoju nie jest aż tak wysoki, jak można by sądzić, skoro nie potrafią tego odkręcić i nie potrafili przewidzieć. Na dodatek z całą stanowczością argumentowali, że sztuczny system karmiczny jest zgodny z Prawami Kreacji i nic złego się nie stanie, że sztuczne wymuszanie przyczyny-skutku przyspieszy rozwój, a nie zahamuje, że okazało się, że stało się na odwrót.

Jedyne czym się Erranie różnią od Ziemian, to dbanie o równowagę między techniką i psychiką, wyższy poziom cywilizacyjny oraz totalny brak poczucia humoru i śmiertelnie poważne podejście do życia. Lubią też zadzierać nosa, jacy to oni są ważni w Unii Galaktycznej. Mimo wielu wpadek z błędnie interpretowanymi Prawami Kreacji (jak wspomnianym punktem 19) do dziś nie dopuszczają do świadomości faktu, że w Prawach Kreacji nie ma zakazu poliandrii, a mimo to jest u nich zakazana choć widzą, że na innych planetach nie sprawia żadnych problemów (nie wywołuje skutków o których mowa w 5. Prawie Kreacji i jest zgodna z punktami 2, 3, 4 i 5 Nakazów Kreacji). Sporadyczni Erranie, którzy się buntują trafiają do obozu karnego, albo gdy nie chcą walczyć o zmiany, emigrują z Erry tam, gdzie prawo na polindrię zezwala. I to ma być wysoko rozwinięta cywilizacja, która narzuca życie intymne swoim obywatelom? Która łamie nakaz Kreacji mówiący "Każdy sam kieruje swoim życiem i sam decyduje o swoim losie"?

Na Saleinji nie ma rozpasanego życia seksualnego, bo każdy sam decyduje o swoim życiu osobistym. To co nie jest zakazane nie kusi i wbrew pozorom, gdy młodzi się wyszumią, liczba kontaktów seksualnych spada do poziomu niższego niż statystycznego Ziemianina. Po prostu seks nie jest problemem, a gdy się znudzi Saleinjiczycy wolą robić coś ciekawszego. Im bardziej seks jest zakazany, tym bardziej pobudza umysł seksualnie spychając w cień inne rzeczy. Na Ziemi objawia się to np. seksoholizmem, co jest zwyrodnieniem wywołanym przez zakazy.

Saleinjiczycy wolą rozwijać się systematycznie, powoli i na luzie, a Erranie rozwijają się równomiernie, ale zarazem spieszą się i popełniają błędy. Saleinjiczycy uważają, że interes ogółu musi być zbieżny z interesami jednostek, Erranie zaś, że interes ogółu jest ważniejszy od interesu jednostek.

Dla tych, którym nie chce się sprawdzać ww. praw i nakazów, o których wzmiankowałem:

PRAWA:

5. Wszystko co hamuje rozwój i zniewala umysł ulega eliminacji, a zmiany prowadzące do zwyrodnienia ulegają zniszczeniu.

19. Kto postępuje wbrew prawom i nakazom Kreacji, ten wywołuje katastrofę.

NAKAZY:

2. Każdy sam kieruje swoim życiem i sam decyduje o swoim losie. (Erranie ingerują w życie jednostek, jeśli żyją w poliandrii)

3. Każdy sam decyduje w jakim tempie chce się rozwijać.

4. Każdy ma prawo do wolności fizycznej i psychicznej. (Erranie którzy żyją w poliandrii są zniewalani fizycznie w obozach karnych za to, że żyli w zgodzie z własną psychiką - w poliandrii)

5. Należy respektować wolną wolę każdej istoty, nawet gdy zdąża w niewłaściwym kierunku. (Erranie nie respektują woli każdej istoty, mówią, że poliandria jest życiem w niewłaściwym kierunku a równocześnie zakazują jej, zamiast tolerować wybór jednostek)

7 Ostatnio edytowany przez +18 (2014-07-06 13:06:40)

Odp: Poszukuję rysownika

Fakt faktem, że dawni przodkowie Erran, tj. Liranie i Weganie, namieszali, ale jednak ich potomkowie aktywnie starają się (lub starali - mam wątpliwości co do autentyczności przekazów Meiera po 1983 r., podejrzewam, że Erranie zerwali z nim kontakt po błędach jakie popełniał, o czym go niejednokrotnie przestrzegali  jeśli nic się nie zmieni [ http://www.futureofmankind.co.uk/Billy_ … Report_169 ], a żeby nie stracić uznania i korzyści finansowych z bycia łącznikiem Meier sfałszował
późniejsze przekazy [po 190] i zdjęcia - zainteresowanych odsyłam do e-booka Maurice Osborn, która wnioskuje podobnie:  https://www.smashwords.com/books/view/453272 ) problem naprawić, choć teoretycznie nie muszą.

O karmie (przynajmniej oficjalnie) Erranie nie wspominają, winne ziemskiemu piekiełku mają być religie, które wyparły i zniekształciły nauki o Kreacji przekazywane przez kosmitów. Groźba rozprzestrzenienia się religii w kosmosie i skutki wybuchu wojny światowej, która może zniszczyć Ziemię i zachwiać Układem Słonecznym, w konsekwencji stwarzając zagrożenie dla innych układów, są głównymi powodami, dla których Erranie wespół z innymi cywilizacjami podjęli się misji skierowania rozwoju Ziemian na właściwe tory. Uważa się, że mają do wykonania najcięższe zadania, ponadto również chronią Ziemię przed inwazjami.

Na Errze  nie ma urzędowego obowiązku małżeńskiego - za bardziej korzystne dla rozwoju Plejaranie uważają takie związki, do których partner nie jest formalnie przymuszony i może się "wypisać". Do związków małżeńskich natomiast są przez lata duchowo i psychicznie przygotowywani i testowani - jeśli okazuje się, że partnerzy nie są wystarczająco dopasowani,
mogą zrezygnować. Karane banicją jest cudzołóstwo, bo jest wg nich łamaniem praw Kreacji. Współżycie i mieszkanie z partnerem pod jednym dachem bez małżeństwa jest dozwolone, o ile
partnerzy nie posiadają dzieci. Nie mają homoseksualizmu ani biseksualizmu - uważa się, że są niezgodne z prawami Kreacji i wynikają z zaburzeń genetycznych, więc pozbyli się ich drogą manipulacji genetycznych. Według nich małżeństwo mężczyzny z wieloma kobietami nie jest niesprawiedliwością wobec kobiet, ponieważ sytuacja wyrównuje się w następnych wcieleniach, gdy kobieta wciela się w mężczyznę.

Tyle wynika z przekazanych Meierowi informacji (mam nadzieję, że tych jeszcze nie zmanipulowanych - zakładając, że doszło do manipulacji).

8

Odp: Poszukuję rysownika

Wychodzi nowa książka? Ale super,nie mogę się doczekać.

9

Odp: Poszukuję rysownika

Na razie nie mam czasu się tym zająć. Jeśli w ogóle kiedyś wyjdzie drugie wydanie, to raczej bez obrazków, bo jakoś bez odzewu ogłoszenie...

10

Odp: Poszukuję rysownika

To ty może w bąblu stojącego czasu utknąłeś?

11

Odp: Poszukuję rysownika

Nie przejmuj się, że nikt się nie zgłasza. Jeśli w ogóle wyjdzie drugie wydanie, to może być bez obrazków. Ja bym się zgłosił, gdybym umiał rysować, ale no cóż nie umiem. Jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś się zgłosi, bo forum jest mało popularne. Poza tym, bardziej liczy się treść książki, niż obrazki.

12

Odp: Poszukuję rysownika

Obłuda w tym narodzie jest przerażająca!

13

Odp: Poszukuję rysownika

Koster. O jaką obłudę ci chodzi? Mam wrażenie, że stwierdzenie "Obłuda w tym narodzie jest przerażająca!", to dotyczy się mojej skromnej osoby. Mam nadzieję że się mylę...

14

Odp: Poszukuję rysownika

Jestem niespokojny, po tym zdaniu koster 43. Zastanawiam się dalej, czy to było do mnie, czy to do kogoś innego, a może do większej ilości użytkowników. Ale to nie ma znaczenia do kogo, ale ma znaczenie, że takim stwierdzeniem oceniłeś kogoś (chyba mnie) OBŁUDNIKIEM. Może nie powinienem się się tym tak przejmować, ale nie mogę. Teraz nie wiem, czy mogę w ogóle przedstawić swoje zdanie, na jakikolwiek temat. Zapytam się coś- będę leniem, który sam nie potrafi odnaleźć informacji. Przedstawie odmienne zdanie- obłudnikiem będę. Nie chcę być tak oceniany, bo takie słowa wbijają mi się niczym szpile w serce, i żal rozdziera mnie od środka. Dlaczego tak innych oceniasz? Uważasz się za lepszego, od kogokolwiek?

Jeżeli dalej tak ma być tu, że ktoś będzie ranił słowami, to ja odejdę. Tutaj odzyskałem, to co kiedyś straciłem, czyli pewność siebie, spokój, zrozumienie. Ale dalej nie wiem, czy uczestniczyć na forum. Zastanowię się, bo ja nie będę się narażał. Bardzo dużo zawdzięczam ludziom, którzy uczestniczą na forum, i Hejalowi też dużo zawdzięczam, nawet nie wie ile.

Jeżeli chodzi o mój poprzedni wpis, że może być bez obrazków- przedstawiłem swoje zdanie. Możesz mieć inne, bo ja z tym nie mam problemów, ale ocenianie innych, i nie znając ich, jest głupie. Czy to oznacza że jesteś głupi, Koster? Nie, bo ja też czasami zachowuję się głupio, pomimo że chyba jestem mądry (nie wiem, bo czasem czuję się jakbym miał pięć lat, i się tak zachowuję smile ). Nie lubię jak ktoś mi coś bezpodstawnie zarzuca. Jestem tolerancyjny, i dla tego to piszę, poświęcam czas. Pozdrawiam koster 43...

15

Odp: Poszukuję rysownika

Sugeruję wszystkim kulturę słowa. Personalne atakowanie kogokolwiek na tym forum jest zabronione. Należy dyskutować na poglądy i argumenty na jakiś temat, a nie ad persona.

Myślę, że koster43 mógł nawiązać do tego zdania: "Jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś się zgłosi, bo forum jest mało popularne." Ale najlepiej jak sam się ustosunkuje.

16

Odp: Poszukuję rysownika

Ja pisząc te zdanie, nie miałem nic złego na myśli. Teraz spróbuję zamienić stwierdzenie z "mało popularne", na "mało uczęszczane". Trochę lepiej brzmi. Ja to pisałem trzy miesiące temu. Gdybym umiał rysować, to oczywiście bym się zgłosił, szczególnie kiedy mam sporo czasu, bo jestem na chorobowym do końca miesiąca. To dla mnie byłby zaszczyt, gdybym coś z siebie włożył do drugiego wydania, ale nie umiem rysować.

17

Odp: Poszukuję rysownika

Hejal napisał/a:

Zgłosiła się do mnie niedawno osoba, która potrafi rysować, ale okazało się, że ma barierę psychologiczną z rysowaniem naturystycznych scen z Saleinji (bo mają inną moralność i chodzą nago). Dlatego wyjaśnię, że rysownik który nie chce rysować np. saleinjickiej rodziny podczas pracy w przydomowym ogródku, albo innych typowych scen z życia codziennego Saleinjiczyków, "bo oni są nadzy", "bo to niemoralne", "bo nagość to zło", "bo się wstydzę" etc., nie powinien się zgłaszać. Scen erotycznych nie przewiduję, ale naturystyczne tak.

Wstydliwy stosunek ludzi do nagości jest efektem działalności organizacji religijnych (głównie chrześcijańskich i muzułmańskich), które same sobie przeczą, bo z jednej strony głoszą, że bóg Jahwe stworzył człowieka nagim na swoje podobieństwo (czyli dobry Jahwe chodzi nago), a zły Szatan sprawił że ludzie się ubrali i zaczęli wstydzić wyglądu własnego ciała, a potem, że nagość jest objawem demoralizacji i grzechu rozpusty. Rozumiecie: nagość stworzona przez dobrego Jahwe jest zła, a wstyd nagości stworzony przez złego Szatana jest dobry. No, ale trudno po religiach oczekiwać logiki. Nie rozumiem też, dlaczego ludzie wciąż kojarzą nagość z seksem, skoro równocześnie wiedzą, że na plażach naturystów ludzie wypoczywają nago nie uprawiając seksu, a mogą go uprawiać w innych miejscach w ubraniach. Cóż, tak właśnie religie piorą ludziom mózgi.

Witam.
Przepraszam, powinienem tę wypowiedź wpisać pod wypowiedzią Hejala na temat rysownika i jego poglądów co do rysowania "nagości".
Wpisałem tam gdzie wpisałem, przepadło.Wpisałem pod Twoją wypowiedzią i wyszło nie zbyt dobrze.
Przysłowie mówi "uderz w stół a nożyce się odezwą".
KrykersOO odpowiedz na pytanie dlaczego to stwierdzenie przypisujesz do swojej skromnej osoby? Później już masz wątpliwości czy to aby tylko do Twojej osoby i szukasz wsparcia u innych forumowiczów sugerując iż "obraziłem" wszystkich na forum.
Jesteś wyraźnie nastawiony wojowniczo i szukasz wsparcia!
Nie będę rozkładał na czynniki pierwsze Twojego wpisu, nic Tobie nie zarzuciłem bezpodstawnie, cieszę się, że jesteś tolerancyjny, mądry, poświęciłeś dla mnie czas aby napisać to co Cię boli, nie bierz nigdy niczego do siebie gdyż  ten sposób rozumowania doprowadził by do wojowania wszystkich ze wszystkimi. Podejdź do tego spokojnie. Skoro jesteś prawym człowiekiem to nie możesz być obłudnikiem to jest logiczne, takie jest moje rozumowanie.
Skoro ktoś jest święty, to nie może być diabłem.
Uważam iż w dostatecznym stopniu wyjaśniłem mój wpis i na przyszłość będę już uważał aby uwagi i wpisy robić w odpowiednim miejscu aby nigdy i nikomu nie przyszło do głowy, że mógłbym go obrazić lub urazić albo w inny sposób mógłby się poczuć dotknięty.
Ze swojej strony uważam tę sprawę za zamkniętą.

A tak na marginesie krykersOO, czy zastanawiałeś się kiedyś ile to lat {jeżeli to tak można określić} dzieli nas od cywilizacji z Saleinij?
Polecam warto to rozważyć, mnie też to ciekawi.

Pozdrawiam z wyrazami szacunku koster43.

18 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-04-01 15:57:23)

Odp: Poszukuję rysownika

Ja sobie myślę że, dalej nie wiem czemu miało służyć te zdanie, i wiesz co? Nie obchodzi mnie to. Nie będę się tym przejmował. Nie jestem nastawiony wojowniczo, tylko chciałem to wyjaśnić. Ale, skoro uważasz że jestem wojownikiem, to cóż, uważaj tak dalej. I nie szukałem wsparcia innych ludzi, tylko chciałem żebyś mi wyjaśnił, o co tobie chodzi, i skąd takie przepuszczenie.

To nie jest bardzo ważne, czy to do mnie, czy nie, ale ocenianie kogokolwiek z góry, jest zgubne. Nie jestem święty, i mam świadomość swoich wad, i nie jestem "diabłem" też.

To że napisałem, że może być bez obrazków, że forum mało "popularne", że gdybym umiał rysować, to sam bym się zgłosił. Pisałem to trzy miesiące temu, ale nie zamierzam usuwać wcześniejszych wpisów, nawet głupszych wpisów, bo dzięki temu widzę że troszeczkę się rozwinąłem.

Tamten rysownik- wiesz co się dzieje na świecie. Nie wydaje mi się, że to jego wina, bo dorastał w środowisku, gdzie nagość nie jest za bardzo akceptowana. Ja sam miałem z tym kłopoty kiedyś, ale już nie mam. To po prostu przeszkoda na psychice, coś co jest nie do pomyślenia większości ludzi, czyli nagość. To tak, jakby kogoś obwiniać, że urodził się na Ziemi, bo w sumie sam wybrał życie tutaj. Ale pomyśl, że sam żyjesz na Ziemi, i są różne tutaj podziały, światopoglądy, tradycje, które sw jakiś sposób kształtują światopogląd.   

Jeżeli chodzi o margines- Nie ufałbym tak wszystkiemu co pisze. Nie mówię tutaj o książce, tylko o google. Wiesz że internecie, mogą być rzeczy wymyślone, zmanipulowane itp. Polecam taki zdrowy sceptycyzm, z połączeniem otwartego umysłu. Ile lat nas dzieli, od Saleinji? Ogromna różnica nas dzieli, ale właśnie chodzi o to, żeby się rozwijać. Ja nie zamierzam przyrównywać Ziemi, do Saleinji, bo to nie ma sensu. Zanim My skoczymy w tą fazę, co oni, minie miliony lat. To tyle. Pozdrawiam serdecznie. smile

Ps:Nigdzie nie twierdziłem, że obraziłeś wszystkich na forum. Nawet nie byłem pewien, czy to do mnie, czy nie. Ale to, że pod moim wpisem, było to zdanie, to mogłem myśleć, że to było do mnie. Dlatego doszło do nieporozumienia, bo nie wiedziałem tak naprawdę, do czego żeś się nawiązał. To tyle. Pozdrawiam, i z ogromnymi wyrazami szacunku, do kostera krykers00... smile

19

Odp: Poszukuję rysownika

Myślę, że od poziomu cywilizacji Saleinij dzieli nas i dużo i mało jednocześnie. To zależy od punktu widzenia. Różnica pomiędzy nami nie mogła być zbyt duża, skoro Hejalowi udało się tu zamieszkać (pomimo pewnych niedogodności). Z drugiej strony w wielu sprawach wyraźnie nas wyprzedzają.

20

Odp: Poszukuję rysownika

Jeżeli temat jest jeszcze aktualny, to znam jedną dziewczynę ode mnie z pracy, która ładnie rysuje. Raczej nie ma żadnego internetowego portfolio, za to ma dużo zdjęć, więc prawdopodobnie mogłaby przesłać. Nie rozmawiałem z nią na ten temat, jeśli okaże się, że dalej szukasz rysownika, to mogę do niej zagadać. Ona lubi to robić i mam nadzieję, że dzięki kontaktowi z Tobą i zaznajomieniu się z książką mogłaby bardzo posunąć się do przodu mentalnie, bo wydaje się trochę zagubiona. Skorzystalibyście na tym oboje. Nie wiem jaki ma stosunek do rysowania nagich ludzi, zazwyczaj rysuje martwą naturę. Jest delikatnie konserwatywna w sprawach seksualności, jednak stara się tolerować, nazwijmy to

21

Odp: Poszukuję rysownika

"inne sposoby na życie"*

22

Odp: Poszukuję rysownika

Wybacz, sprostowanie:
Źle to określiłem, że jest zagubiona. Bardziej chodzi o to, że dzięki kontaktowi z Tobą mogłaby wiele rzeczy sobie usystematyzować. Wg mnie jest mądrą osobą, która interesuje się rozwojem osobistym, jest pracowita, dokładna, jednak była nieco zahukana i teraz staje się coraz bardziej pewna siebie, o. ;]

23

Odp: Poszukuję rysownika

Pokazać książkę i powiedzieć o poszukiwaniu rysownika możesz jej powiedzieć. A co dalej - sama postanowi. Ważne też jak rysuje i co potrafi.

24

Odp: Poszukuję rysownika

Powiedziała, że bardzo chętnie się podejmie i w każdej chwili może powysyłać zdjęcia swoich prac. Proszę o info jak powinniście się skontaktować.

25

Odp: Poszukuję rysownika

Proszę o narysowanie przez nią jednego rysunku przedstawiającego np. Saleijiczyka w jakiejś sytuacji, np. który potknął się o coś i upada, abym zobaczył co potrafi, scena z pożegnania zmarłego (patrz opis w książce), itp., i wklejenie tu linka do obrazka. Jeśli mi się spodoba, wtedy przekażę informację, jak można się ze mną kontaktować. Rysowanie postaci jest najtrudniejsze. Można świetnie rysować architekturę, rośliny, żaby i węże, ale humanoidy i konie są najtrudniejsze.

26

Odp: Poszukuję rysownika

Witam po dłuższej przerwie. Niestety dziewczyna, którą poleciłem jako rysownika rozmyśliła się. Od dłuższego czasu robiła wymówki tłumaczące brak rysunków, o które prosiłeś, aż w końcu otwarcie powiedziała, że się jej nie chce. Przepraszam za zamieszanie.

27

Odp: Poszukuję rysownika

Nikt się nie zgłasza z prostego powodu – nie sprecyzowałeś zakresu prac jakie trzeba wykonać w celu zilustrowania książki. Ile ma być tych ilustracji? Jakich rozdziałów książki mają dotyczyć? Czy każdy rozdział i podrozdział ma mieć swoją ilustrację? To wychodzi około 175 ilustracji, a to zadanie co najmniej na ponad rok. Jaki rodzaj grafiki to ma być? Taki jak w komiksach? Jaki rodzaj grafiki –futurystyczny (komiksy Bogusława Polcha), fantastyczny (Grzegorza Rosińskiego), karykaturalny (Janusz Christa), czy popularnej ostatnio Mangi?

Jak sobie wyobrażasz zilustrowanie czegoś czego się nie widziało? Książka WSZYSTKO JEST WIBRACJĄ obejmuje rozdziały dotyczące Saleijnji. Jak wyobrażasz sobie narysowanie architektury budynków, fauny i flory (np. ptaki które nie mają piór –swoją drogą ciekawe jak unoszą się w powietrzu?), Salenijczyków, którzy mają cztery, a nie pięć palców (a co z kciukiem-jest czy go nie ma?) i innych szczegółów typu sposób poruszania się, charakterystyczne sposoby zachowania (np., dłubanie w nosie, drapanie się po głowie)? Bo jeśli książka ma mieć aspekt edukacyjny to musi pokazywać stan faktyczny, a nie wizję rysownika. Inaczej wyjdzie ilustracja typu jak Ziemianie wyobrażają sobie kosmitów, co nie będzie miało nic wspólnego z rzeczywistością. Robienie tego metodą prób i błędów to tytaniczna praca, dlatego nie ma chętnych. Najlepiej abyś dostarczył jakieś zdjęcia, na podstawie których można byłoby oddać to co chcesz aby zostało narysowane. Jeśli boisz się zdjęć to przepuść je dwa razy przez xerokopiarkę i utracą szczegóły, ale zachowają formę. Najlepszy byłby krótki filmik, ale na to pewnie się nie zgodzisz.

Dlaczego o tym wszystkim piszę? Bo ja kiedyś bawiłam się w rysowanie komiksów i jestem w stanie Ci pomóc. Moja propozycja jest następująca –opisz mi jakąś jedną ilustrację, ja Ci ją narysuję zobaczymy ile nam to zajmie czasu i wtedy podejmiemy decyzję o dalszej współpracy. Gwoli ścisłości ja nie umiem rysować z natury, ale robię to całkiem nieźle na podstawie zdjęć. Sceny naturystyczne mnie nie przerażają, jestem już dużą dziewczynką.

Abstrahując od tego co napisałam, to Twoja książka to świetny scenariusz na komiks edukacyjno-poszerzający horyzonty, jakby dodać trochę zabawnych scen to sprzedawałby się na pniu…

28

Odp: Poszukuję rysownika

Myślałem o 10 do 20 ilustracji + okładka. Propozycja komiksu jest nawet ciekawa, choć nie wiem, czy bym się w tym sprawdził jako scenarzysta. Mógłby go wydać obecny wydawca.

Chcę żeby obrazki były wesołe, jak dowcipy rysunkowe, ale styl jest obojętny, od humorystycznego po hiperrealistyczny. Byle ładnie wyglądało i nie straszyło.

Jeden z obrazków miałby pokazywać np. przeciętną rodzinę pracującą w ogrodzie (scena nie wymaga opisów roślin - można pofantazjować bo to nie ma znaczenia, ważne by jedna roślina robiła psikusa - np. pokazała z kwiatka język dziecku, które na nią patrzy, a te jest zdziwione). Opisy ubiorów były. Kciuk jest.

Drugi obrazek to scena z Gwiezdnym Ogrodnikiem. Istota duchowa przy małej planecie, w tle gwiazda układu. Ta dziwna istota ma w jednej ręce ma książkę, drugą ręką wykonuje gest, jakby czarowała, a głową patrzy w księgę z zakłopotaniem na twarzy, a na księdze napis: "Tworzenie światów dla opornych".

Trzeci obrazek - pogrzeb. Scena została opisana. Jedynie dodatkowo mały żarcik, małe dziecko unosi się wraz z jedną rośliną (niezbyt wysoko) i woła o pomoc, a dorośli śpieszą na pomoc.

Piszesz, że jak zwierzę może latać bez piór. A jak latają nietoperze albo chrabąszcze wielkości ręki? Pióra nie są istotne do latania, ale powierzchnia nośna, waga, opływowy kształt, skrzydła, itd. Zwierzęta mogą też wykorzystywać jako siłę lotną gaz, który je unosi po zgromadzeniu w worach i upuszczać go by lądować, ale to tylko podczas migracji zwierząt, które na co dzień nie latają. Chyba powinienem o tym napisać w książce bo to może być ciekawe.

29

Odp: Poszukuję rysownika

Dobrze, zrobię Ci te trzy rysunki.

Zacznijmy od najtrudniejszego. Czyli od prac w ogrodzie. Dziecko z kwiatkiem będzie takie jak chcesz. Czy może trzymać jakąś zabawkę np. misia czy raczej nie? W oddali będzie dom w kształcie ziemskiego zamku tak jak pisałeś w książce. Pozostaje temat rodziców pracujących w ogrodzie.  Ponieważ mają być nadzy chciałabym znać proporcję ich ciał. Czy macie długie nogi i krótki tułów czy krótkie nogi i długi tułów czy proporcjonalnie? Czym różnią się w budowie anatomicznej kobiety i mężczyźni? Tak jak u Ziemian –czy kobiety mają szerokie biodra wąską talię i trochę szersze od talii ramiona a mężczyźni wąskie biodra i szersze ramiona? Włosy u kobiet do ramion niczym nie spięte czy mogą być spięte np. w dwa warkoczyki albo ogonek? Jaka długość włosów u mężczyzn? Co z piersiami u kobiet? Czy są małe czy mogą by trochę większe? Czy pupa jest odstająca czy raczej płaska? Czy jedna osoba może podlewać ogródek np. wężem ogrodowym? Czy faktura na ciele przypomina ziemski tatuaż czy tylko wzory geometryczne? Mogę tu pofantazjować wg ziemskich norm estetycznych? Rozumiem że żyjecie trybem nocnym więc prace w ogrodzie robione są albo wczesnym rankiem albo wieczorem. Czy na niebie widoczne są jakieś inne ciała niebieskie oprócz Estry?

Rysunek drugi. Istota duchowa  może wyglądać jak ziemski czarnoksiężnik? A może zrobić  go jako piękną czarodziejkę z książką w ręku, że niby w tym zawodzie też jest równouprawnienie? To by w pewien sposób tłumaczyło tytuł na książce "Tworzenie światów dla opornych". Ponadto kobiety są bardziej uduchowione od mężczyzn, przynajmniej na Ziemi. Czy osoba duchowa może być ubrana w jakieś zwiewne eteryczne szaty?

Rysunek trzeci. Czy ta roślina która uniesie dziecko może mieć buzię i być spersonalizowana?

Jak rysunki będą gotowe dam Ci znać, wtedy powiesz mi jak Ci mam je przesłać.

Nie piszę jak zwierzę może latać bez piór, tylko jestem ciekawa jak to robi, a to subtelna różnica. Ty tak naprawdę tylko zasygnalizowałeś niektóre tematy, każdy z nich można rozwinąć. Ale najpierw zróbmy to co zaplanowaliśmy…

30

Odp: Poszukuję rysownika

Czy może trzymać jakąś zabawkę np. misia czy raczej nie?

Misiów nie ma, ale są porównywalne zabawki innych zwierzątek. Z ziemskich "pluszaków" przyjęły się tylko Kiwaczki. Ktoś przywlókł z Ziemi i się spodobały. Był chwilowy szał wśród podobny do tego na Ziemi z Pikachu.

https://scontent-ams3-1.cdninstagram.co … 1474_n.jpg

"Czy macie długie nogi i krótki tułów czy krótkie nogi i długi tułów czy proporcjonalnie?"

Proporcje ciała są podobne do ziemskich, tylko ciała trochę bardziej krępe. Kształt ciała bywa różny - nie ma grubasów i chudzielców (poza rzadkimi przypadkami chorobowymi, które nie są normą).

"Czym różnią się w budowie anatomicznej kobiety i mężczyźni?"

Podobnie jak u Ziemian. Tylko jedna dziurka w nosie.

"Włosy u kobiet do ramion niczym nie spięte czy mogą być spięte np. w dwa warkoczyki albo ogonek?"

Mogą. Czasami przeszkadzają przy pracy włażąc do oczu i są spinane. Włosy  są różne, krótkie, dłuższe. Długie i łysiny rzadko się spotyka. Najczęściej średnie.

"Co z piersiami u kobiet? Czy są małe czy mogą by trochę większe? Czy pupa jest odstająca czy raczej płaska?"

Piersi małe i średnie. Wielkie utrudniają kobietom życie, jak jakiejś się zrobią, to poprawia na mniejsze. Pupa - nigdy się nad tym nie zastanawiałem - ale odstające raczej nie.

"Czy jedna osoba może podlewać ogródek np. wężem ogrodowym?"

To niespotykane. Wszędzie są podziemne systemy nawadniające (podlewanie normalne to marnotrawstwo wody, bo za dużo wyparowuje). Ale możesz zrobić zraszacz z płynem regerenacyjnym i odżywczym dla roślin.

"Czy faktura na ciele przypomina ziemski tatuaż czy tylko wzory geometryczne? Mogę tu pofantazjować wg ziemskich norm estetycznych? Rozumiem że żyjecie trybem nocnym więc prace w ogrodzie robione są albo wczesnym rankiem albo wieczorem."

Wzory geometryczne, u dzieci czasami upodobnienie do zwierząt
http://s.babyonline.pl/i/dziecko-z-poma … -25705.jpg
http://4.bp.blogspot.com/-4zIaNfXl7qY/U … 080825.JPG
https://deavita.net/wp-content/uploads/ … inners.jpg
https://usercontent2.hubstatic.com/10151769_f520.jpg
http://s3.static.geekweek.pl/cms/2014/03/24-589x490.jpg
http://p1.sfora.pl/cf14d708ebaf3d16a69cb34d6b817607.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-pMeE … p-news.jpg
http://image.shutterstock.com/display_p … 507468.jpg
http://colouredlife.nl/wp-content/uploa … w-1-5a.jpg

Niektóre kobiety w ciąży robą takie coś:
http://s.babyonline.pl/i/belly-painting … -46757.jpg

A niektórzy w ogóle nie robią wzorków - wolą jednolity kolor.

Twarz dorosłych na ogół barwiona jest w proste wzorki, lub jednolity kolor bez wzorków, by nie odwracały uwagi od elementów twarzy.

"Czy na niebie widoczne są jakieś inne ciała niebieskie oprócz Estry?"

4 księżyce w regularnych odstępach na jednej orbicie (nocą gwiazdy)

"Istota duchowa  może wyglądać jak ziemski czarnoksiężnik? A może zrobić  go jako piękną czarodziejkę z książką w ręku, że niby w tym zawodzie też jest równouprawnienie? To by w pewien sposób tłumaczyło tytuł na książce "Tworzenie światów dla opornych". Ponadto kobiety są bardziej uduchowione od mężczyzn, przynajmniej na Ziemi. Czy osoba duchowa może być ubrana w jakieś zwiewne eteryczne szaty?

Może, choć myślałem o konturach przezroczystej postaci. Ale nie będę ograniczać Twojej fantazji. Gwiezdni Ogrodnicy nie mają konkretnych kształtów ani płci, więc to symboliczny rysunek.

"Czy ta roślina która uniesie dziecko może mieć buzię i być spersonalizowana?"

Może. Zdarza się rzadko, że jakieś dziecko maźnie buźkę która ma symbolizować twarz zmarłego lub uczucia dziecka.

"Jak rysunki będą gotowe dam Ci znać, wtedy powiesz mi jak Ci mam je przesłać."

Zrób zipa, wgraj gdzieś i na PW wyślij linka. Ale tutaj napisz, że wysłałaś PW, bo RSS śledzę, a PW rzadko odbieram.

"Nie piszę jak zwierzę może latać bez piór, tylko jestem ciekawa jak to robi, a to subtelna różnica."

Małe machają skrzydłami i w górę. Duże włażą np. na skałę, roślinę, wzniesienie i hop, a potem machają skrzydłami a potem latają jak szybowiec korzystając z prądów powietrznych i oporu powietrza. Sezonowe zasysają gaz z roślin do worów i się wznoszą. Niektóre latają przyczepione do latających nasion gazowych roślin.