1

Temat: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Witam

Na początku należą się podziękowania za tę książkę i nie tylko.
Za Twoje poświęcenie i pracę. Dziękuję w moim imieniu i przyszłych
pokoleń. Ta książka jest dla nas wspaniałą inspiracją nowych idei
i możliwości. Wprawdzie nie ma na razie zbyt dużego zainteresowania
ale ludzkość musi się do takiej wiedzy "przyzwyczaić".
Ona zaprzecza wielu naszym poglądom.
Ludzie nie raz przerabiają jeden temat nawet przez całe życie.
A tu nagle tyle informacji na raz.
Potrzebujemy czasu. To dopiero początek przemian i poznawania prawdy.
Jeszcze sam nie przeczytałem wszystkiego o Waszym życiu.
Zrobiłeś świetny początek.
Myślę że mógł byś opisać jeszcze życie innych cywilizacji, tak żeby było
z czym porównywać a później szczegółowe życie na Waszej Planecie.
Pozdrowienia
Janusz

2

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Książka jest fenomenalna a autor musiał posiąść odpowiednią wiedzę żeby taką książkę napisać i mimo wszystko dużo informacji w niej zawartych jest prawdziwych. Idee taż są ciekawe i można się wiele od nich nauczyć. Na różnych forach jest bardzo dużo podobnych informacji a w obecnym czasie na naszej planecie wcieliło się wiele wysoko rozwiniętych dusz. To widać i słychać. Np. Obama czy autor Star trek J.J. Abrams itp. Pewnie nasz bohater też się do nich zalicza.
Zawsze lubiłem fantazję bo w niej jest zawsze dużo ciekawych idei, ale jak coś czytam to lubię wiedzieć z czym mam do czynienia. Dlatego uważam że powinno się powiedzieć prawdę i we wstępie napisać czym ona jest. Jeżeli autor tego nie zrobił to po prostu oszukał czytelników. Można się zastanawiać dlaczego to zrobił. Ale niech każdy odpowie sobie sam.

3

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

http://kosmita.ofp.pl/z.01.html

4 Ostatnio edytowany przez sulaco (2013-02-27 20:50:22)

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Wszystko wskazuje na to że konsumpcyjny styl zycia zaczynamy mieć powoli z głowy.

http://ziemianarozdrozu.pl/

I jeszcze to jak by na potwierdzenie na deser

http://jarekgronert.pl/astrolog-z-pabia … ryzys.html

Tak czy siak bez bulu raczej się nie obejdzie.

Jakoś dziwnie się to na siebie nakłada czasowo z tym co przewidują świadomi naukowcy czyli ograniczenia dalszego wzrostu z tym co jest niby zapisane w gwiazdach.

5 Ostatnio edytowany przez susu (2014-04-12 23:06:29)

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

ja mam takie pytanie bo najbardziej w ksiazce Hejala mnie zainteresowalo to "zamienianie sie" na ciala ,ze tam ktos kto chcial sie zabic zamienil sie z Hejalem na cialo i teraz mieszka na innej planecie...

i mam takie pytanie - jakie warunki trzeba spelnic zeby miec mozliwosc bycia kandydatem do takiej zamiany?

czytalam, ze osoba musi byc na odpowiednim szczeblu rozwoju ale jak to poznac,prosze o jakies szczegoly odnosnie tego smile

6

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Kompatybilność, synchroniczność, dobrowolność i trzeba znaleźć się we właściwym miejscu, we właściwym czasie, gdzie panują odpowiednie warunki i wibracje.

7 Ostatnio edytowany przez susu (2014-04-13 21:02:37)

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

ale z czym trzeba być kompatybilnym i synchronicznym oto jest pytanie? smile

8

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Dusze muszą mieć podobną wibrację, lub potrafić je zmodyfikować, by ze sobą poprawnie rezonowały, aby doszło do prawidłowej zamiany. Duszę można porównać do oprogramowania, ciało energetyczne do prądu o odpowiednim napięciu a ciało fizyczne do sprzętu komputerowego. Oprogramowanie, napięcie prądu i sprzęt komputerowy muszą być ze sobą kompatybilne, by razem współgrały. Dusze które się zamieniają ciałami muszą mieć podobne wibracje, aby ciało fizyczne prawidłowo współpracowało z duszą. Jeśli źle ze sobą współpracują, może dojść do chorób a nawet śmierci ciała fizycznego. To bardzo niebezpieczne.

9 Ostatnio edytowany przez susu (2014-04-29 22:10:40)

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

w takim razie jak to sprawdzić czy ciało jest już na takich wibracjach, przy których by sie można było zamienić z jakimś mieszkańcem innej planety?

10

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

to jest eksperyment, a osoba "obca" podejmuje ryzyko, że zamiana (połączenie) może się nie powieść.

11

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Jak wyglada z technicznego punktu widzenia zniesienie karmy? Dzieje sie to samoczynnie czy trzeba sie udac do zrodla danej wibracji karmicznej aby ja zatrzymac? Krutko mowiac pytam czy mamy czekac czy mozemy cos w tym kierunku zrobic?

12

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Powiem Ci jak big_smile bierzesz karmę w puszce, wkladasz ją do plecaka i idziesz na gore. Jak jesteś juz na gorze to z łatwością możesz ja znieść big_smile

13

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Ja na początku podchodziłem do tej książki sceptycznie. Ba nawet się trochę nabijałem, za co przepraszam. Kiedy zacząłem ją czytać, zobaczyłem "witajcie Ziemianie", to strasznie się śmiałem. Ale kiedy coraz bardziej brnąłem w lekturę, to ten sceptycyzm znikał. Już wcześniej wiedziałem że kosmici istnieją, ale to co tu przeczytałem, zrobiło na mnie wrażenie. Czy Hejal pochodzi z innej planety, czy też nie, nie ma to dla mnie znaczenia. Nieźle się chłopak napracował, i do tego książka jest za darmo. To też mnie zastanowiło, bo przecież nikt czegoś takiego nie robi za darmo. Szczególnie wtedy, że tu jest dużo prawdy, i mądrości.

Chce tutaj podziękować Hejalowi, za spaniałą lekturę. smile Dzięki tej książce, patrzę na świat trochę inaczej, i wiem mniej więcej, na czym stoję. smile

14

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

krykers00: gratuluję, zdrowy sceptycyzm przede wszystkim. smile Nie musisz za niego nikogo przepraszać. wink

15 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-01-21 20:44:05)

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Nie przepraszałem za sceptycyzm, tylko za to że się nabijałem. smile Mój sceptycyzm, jest wynikiem, tego że kiedyś zawiodłem się na bliskich mi osobach. To było ni fair, że się nabijałem. I to strasznie. Tyle już przekazów czytałem, różnorakich, niezbieżnych, że to nie dziwne że podchodziłem sceptycznie. Jednak w tej książce jest coś, co sprawia, że coś pęka w tobie. Nie wiem jak to opisać, ale robi wrażenie. smile

W nawiasie mówiąc: jakoś nie lubię określenia "kosmici". Wole mówić "przybysze z innych planet"," ludzie z kosmosu", "kosmonauci", Bo "kosmici" brzmią jakoś tak bezbarwnie. Nie lubię tego określenia...

16

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Witaj przyjacielu Hejal.
Jestem w trakcie studiowania i kopiowania co ważniejszych wiadomości z Twojej super mądrej książki do mojego prywatnego foldera. Przeczytałem dość dużo książek o tematyce podobnej ale dopiero teraz dowiedziałem się iż dusze dawców organów przy przeszczepach mają problemy z przejściem na drugą stronę, (chodzi o dawców umierających). Tylu mądrych na tej planecie napisało wiele książek poczynając od R.Monroe'go do M.Newtona (Wędrówka dusz i Przeznaczenie dusz) i inni ale nikt do tej pory nic takiego nie pisał. Och jak mało jeszcze wiemy.
Pozdrawiam serdecznie.

17

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Na moje oko to niekoniecznie musi tak być. Może książka jest wizją artystyczną a przekaz leży głębiej. Hejal ubolewał przecież, że ludzie wierzą we wszystko co przeczytają. Może zatem warto otworzyć się na różne możliwości.

18

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

merlin.solar napisał/a:

Na moje oko to niekoniecznie musi tak być. Może książka jest wizją artystyczną a przekaz leży głębiej. Hejal ubolewał przecież, że ludzie wierzą we wszystko co przeczytają. Może zatem warto otworzyć się na różne możliwości.

Dokładnie się z tobą zgodzę. Nie należy wierzyć we wszystko, co się przeczyta, zobaczy, usłyszy. Pozdrawiam serdecznie smile

19

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Witam.
Dość ciekawe macie podejście do sprawy jeżeli dot:to mojego posta o problemach Duszy po śmierci ciała z którego pobrano organy do przeszczepu.
O takich rzeczach można dowiedzieć się tylko i wyłącznie od istot bardzo wysoko rozwiniętych, nigdzie w żadnej publikacji ani książce nie spotkałem się z tym tematem. Nie ma możliwości w ziemskich warunkach uzyskania jakiejkolwiek informacji a jeżeli jest taka możliwość to my o niej jeszcze nie wiemy.
I to jest wielkie szczęście dla nas, że Hejal trafił do Polski i że wpadł na genialny pomysł napisania książki, książki która poszerza nasze horyzonty, wiedzę o rzeczach o których nigdy i nigdzie nie przeczytacie.
Pomyślcie tylko o ile wyżej od nas w rozwoju stoi HEJAL?
Czy to w ogóle da się porównać? Bo chyba nie. Nasze umysły nie są wstanie tego ogarnąć z czym on ma do czynienia na co dzień.
Czy wiecie co to jest BANKA lub BĄBEL STOJĄCEGO  CZASU czyli ZAWIESZALNIA?
Z wypowiedzi Waszych wynika iż nie należy wierzyć w to co się przeczyta, usłyszy, zobaczy. To zależy co się czyta i kogo się słucha. każdy ma wolny wybór, wolną wolę, swoje zdanie.
Tylko pamiętajcie umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.

Pozdrawiam serdecznie.

20

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Witaj koster43. smile

Wydaje mi się, że jednak nie należy ŚLEPO wierzyć, w to co się przeczyta, usłyszy, zobaczy. Ale warto posprawdzać, starać się samemu filozofować, i pomyśleć. Hejal sam twierdził, że ludzie są łatwowierni, i łatwo nami manipulować. Zobacz na fanatyków religijnych. To właśnie jest efekt, że wierzą we wszystko, co księża mówią.

Ja myślę że Hejal mówi prawdę, o tym, że pochodzi z Saleinji.
Pozdrawiam. smile

21

Odp: Do Hejal nasze przemyślenia i sugestie

Witaj koster! Fajnie ze jest trochę entuzjazmu. Z umysłem otwartym jest też trochę tak ze trzeba uważać żeby ktoś nie nawrzucał tam śmieci. Ale absolutnie nie nawiązuję tutaj do ww. problemu transcendentalnego bo tez uważam to za ciekawy wątek. Pozdrawaiam