1

Temat: Dziwne sny

Witajcie przyjaciele ..:) od jakiegos czasu miewam dziwaczne sny czasem mnie przezerazaja..

Odnosnie snu.. bladzilam ulicami bylo ciemno wszyscy byli jacys
wystraszeni lataly wojskowe samoloty i swiecily na nas, co mnie przerazilo
na czolach tych ludzi byly numery ktore bylo widac pod wplywem tego swiatla
.. niektorzy nawet o tym nie wiedzielei ale ci ludzie nie potrafili sami
myslec byli jakby sterowani przez cos wiem ze glos wewnetrzny mowil mi ze
nie wolno mi sie do nich zblizac bo oni ida na skazanie i potepienie
wieczne  sad wystraszona spojrzalam na mala ale nie bylo nic na czole zapytalam ja czy u mnie cos jest cale szczescie nie ,straszne to bylo widzialm wielu znajomych..ja i moja coreczka
uciekalysmy do jakiejs jaskini w gorach wiem ze udalo nam sie przezyc.. co
dalej nie wem bo sie obudzilam ale sen tak realny ze az brr…. i wiecie co
odnosnie znaku bestii w bibli bylo napisane ze przyjma znak na reke lub
czolo i wtym snie oni juz od dluzszego czasu numerowali ludzi jakas
nowoczesna technika ze ci ludzie nawet tego nie wiedzieli..straszne
co…oby nie prorocze

Dr Sandrs uważa, że zaprojektowany przez niego (nad czym bardzo ubolewa)
mikroczip jest “znakiem”, o którym jest mowa w Apokalipsie św. Jana
13:15-17. Po grecku słowo “znak / znamię” brzmi “CHARAGNA”, co w
tłumaczeniu oznacz zadraśnięcie, ukłucie. Warto też zwrócić uwagę
na to, że po grecku liczba 666 brzmi CHI XI STIGMA, gdzie pierwsza
część oznacza liczbę 666, zaś końcowa, stigma, oznacza “wetknąć,
wbić, wkłuć znak do środka lub odcisnąć (dla oznaczenia
własności)”. W śwqietla tych definicji można nie bez podstaw
przypuszczać, że wszczepiany pod skórę mikroczip z powodzeniem może
być właśnie tym “znakiem”.

Od wielu już lat w USA mówi się o wprowadzeniu kart identyfikacyjnych,
które wszyscy obywatele będą zmuszeni nosić przy sobie. Być może
wprowadzona już do użytku tzw. “Smart Card”, z wbudowanym mikroczipem,
jest zwaiastunem “znaku Bestii”. Być może to jest jeden z powodów dla
którego socjalistyczny program Clintona zagorzalw walczy o zniesienie
dotychczasowego systemu opieki zdrwowotnej i zastąpienie go ściśle
kontrolowanym przez rząd, gdzie każdy będzie zmuszony do posiadania
karty z mikroczipem (Smart Card).
a to info ktore znalazlam

W trakcie dalszych badań zauważyliśmy, że częstotliwość, na której
pracuje ‘chip’, ma duży wpływ na zachowanie się człowieka.

pozdrawiam Was jak zawsze ciepło miło i serdecznie:))*

2

Odp: Dziwne sny

No też mi się kojarzy RFID/666

3

Odp: Dziwne sny

Sprawa Apokalipsy, znaku bestii i mikrochipów jest trochę zakręcona. Z tego co wywnioskowałem, za samą Biblią stoi ten sam rodzaj, nazwijmy to kultu, który teraz stoi za promowaniem i wdrażaniem technologii RFID i jej podobnych. Są różne odłamy tej samej agendy zmierzające do umysłowego, duchowego i ekonomicznego zniewolenia ludzi. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że odłam naukowy zwalcza odłam religijny, ale na najwyższych poziomach władzy tak nie jest. Sianie strachu przed ”przepowiedzianą” szatańską technologią i podburzanie do bezmyślnej rewolucji (a tak się już dzieje np. w USA) jest tak naprawdę obu stronom na rękę, bo nie ma lepszego sposobu na zbudowanie nowego solidnego porządku, jak spowodowanie najpierw potężnego chaosu - reguła ”ordo ab chao” - porządek z chaosu.

Sam sen może wynikać z Twojego zainteresowania się tą tematyką w ostatnim czasie.

4

Odp: Dziwne sny

Skoro powstał watek o snach, chciałabym opisać sen, jaki przyśnił mi się niedawno.
Zaczyna się od tego, ze odprowadzam moja babcie nad jezioro. Siadamy na drewnianym pomoście, jest noc, ona ubrana w długą białą szatę zegna się ze mną i karze mi już iść. Jest mi smutno i zle, ale odchodzę, tak jak mnie prosiła, bez oglądania się za siebie. Przeskok - teraz siedzę w ogrodzie za domem moich rodziców, w Polsce (nie mieszkam tam już 5 lat), gdy moja uwagę przykuwa cos na niebie. Przyglądam się uważniej, a gdy obiekt się zbliża ? okazuje się być latającą, jaskrawo ? żółtą rybą!
Ryba odlatuje coraz dalej, az staje się punkcikiem na niebie a ten punkcik nagle powiększa się, chmury rozsuwają się a zza nich wylania się łatający statek w kształcie bumerangu lub litery V. Od razu wiem, ze to przybysze i czuje radość, ze wreszcie nadszedł ten czas. Po chwili ogarnia mnie niepokój ? po niebie z jazgotem suną militarne śmigłowce, samoloty, zaczyna się panika, strzały, chaos, ludzie biegają bezładnie, szukają schronienia, szukają bliskich?Jestem sama, szukam w tłumie mojego męża?Biegnę do domu, rodzicow, zastaje ich pakujących walizki i torby, mama mówi cos o pieniądzach, żeby nie zapomnieć zabrać pieniędzy. Wściekła i z niedowierzaniem krzyczę na nia ? jak może myśleć o pieniądzach, ze to już wszystko jest nie ważne, żadne pieniądze nie istnieją, chce, żeby dotarła do niej prawda! Czuje ukłucie w wierzch dłoni i nagle jestem na statku obcych. Różni ludzie błąkają się po długich korytarzach, dużo drzwi po obu stronach. Niektóre zamknięte i czuje, ze za nimi dzieją się bardzo zle rzeczy. Ani śladu obcych. Wszyscy snują się jak w transie.
Chce uciec wiec skacze przez okno, gdy statek leci nisko nad moim miastem. Budzę się.
Sen był niesamowicie realistyczny i jego wizje nękały mnie przez dłuższy czas. Zwłaszcza łatająca ryba i moja babcia, która jakby?odchodziła..

Pozdrawiam Was wszystkich i prosze o opinie;)

5

Odp: Dziwne sny

Witajcie dziewczyny smile

Często też mam dość dziwaczne sny.Niektórych nie da się ”przetłumaczyć”na język pojęć jaki znam.
Czasem zdarzają mi się też apokaliptyczne sny.
Jako dziecko prowadziłam drugie życie w snach.Uczyłam się tam systematycznie różnych rzeczy.Opowiadałam istotom które tam spotykałam jak jest w ”rzeczywistości”.
Uważam,że poprzez proces snu mamy bardziej swobodny dostęp do różnych niezbadanych lub też poznawalnych za pomocą bardziej subtelnych zmysłów obszarów nas samych, jak również zbiorowej świadomości ludzkiej.
To moje przypuszczenia.
Wracając do snów apokaliptycznych nie obawiałabym się tych obrazów.
Tym bardziej jesli przypominają jak żywcem wyjęte ze świętych ksiąg.
Tak jak wspomniałam,przypuszczam,że podczas snu swobodnie możemy łączyć się ze zbiorowym polem świadomości naszego gatunku i odczytywać wiele zakodowanych i utrwalonych tam obrazów.
Wasze sny mogą być wspomnieniami;wizjami przyszłości;doświadczeniem całościowego postrzegania czasu;obrazem waszych ukrytych obaw lub zupełnie nic nie znaczyć.Odpowiedź choć może się to wydawać wam niemozliwe znacie tylko Wy.
Jedno jest pewne.Nie ma się czego bać smile

6

Odp: Dziwne sny

Miałem podobny sen jak Inanna.

Cytuję jego opis, który zamieściłem na innym forum:

”W nocy, na tle gwiaździstego nieba, obiekt latający widoczny w postaci 5 świateł obracających się wokół centralnie umieszczonego 6tego światła, leci ze wschodu na zachód, nad moim domem rodzinnym (a ja przyglądam się temu z ogrodu). Nagle UFO dokonuje gwałtownego skrętu, a nawet zwrotu o 180 stopni (wszystko w ciągu ułamka sekundy) i szybko wraca na wschód. Wtedy na zachodnim niebie wszystkie gwiazdy jaśnieją i zaczynają się poruszać, zbliżają się w moim kierunku. Przyglądając się im dostrzegam także jakiegoś rodzaju pojazdy, wyposażone reflektory… i coraz bardziej daje się słyszeć niski, przerażający głos jakby trąby, albo specyficznego buczenia silnika, lecz zwielokrotnionego.
…Zaczynam uciekać i budzę się cały spocony.”

7

Odp: Dziwne sny

Ogladalem ostatnio program w tv…jak to mlodzi ludzie zachecali do wszczepienia sobie chipa po wewnetrzenej stronie nadgarstka wielkosci malego ziarenka ryzu.
Zachecali mlodziez, by sobie cos takiego sprawila….za mialo byc nie noszenie portwela i takie tam.
Czytalem rozniez,ze w przyszlosci bedzie to bardzo popularne tak jak karta do placenia…W pozniejszym okresie kto nie bedzie mial chipa bedzie jak wyizolowany nie bedzie mogl kupowac ,placic.. To wszystko jest robione wjakims celu, by ”ktos” mial kontrole,wglad do naszych kont , tranzakcji….czego przyczyna moze byc kontrolowanie jakiegos np nie wygodnego im osobnika poprzez wylaczenie chipa a wtedy bida:) …

8

Odp: Dziwne sny

yankees wlaśnie po to chcą to zrobic… ja ostatnio oglądalam w necie durną reklamę jak mężczyzna siedzi w kasie i skanuje na czole produkty.. pomału nas oswajają

9

Odp: Dziwne sny

Zgadzam się z Wami ale nie do końca.
Powinniśmy wiedzieć do czego jeszcze może służyć np chip wszczepiony pod skórę(stały monitoring itp).Jeśli chodzi o płatność za pomocą chipa to można zablokować równie dobrze środki na koncie i płatność kartą jeśli ktoś taką posiada wink
Z drugiej strony monitoring już zapewnia ”im”sygnał z kom.które większość ”cywilizowanego”społeczeństwa posiada,więc warto zapytać do czego jeszcze mogą służyć chipy?
Może do ingerencji w biologię człowieka ?Taką bezpośrednią?
Jeśli zaś chodzi o tę reklamę o której piszesz tacjanna wydaje mi się,że ktoś celowo wykorzystał jednoznacznie kojarzący się obraz z apokalipsy celem zrobienia szumu wokół produktu.Tym akurat bym się nie przejmowała  smile

Wracając jeszcze do snów miałam ostatnio całkiem fajny.
Brałam udział w jakiejś kosmicznej wyprawie.Żegnałam się ze znajomymi.
Później pamiętam moment startu naszego statku i trochę ujęć z przestrzeni kosmicznej.Było bardzo fajnie…
Chyba za dużo sf wink

10

Odp: Dziwne sny

Istnienie11
smile) fajny sen:D ah z ciebie to optymistka:).. a jesli chodzi o chipy to tak maja bezposrednio wplywac na nasze zachowanie jest to mozliwe.. robiono juz w tym kier doswiadczenia na ludziach.. jednak wierze ze nie kazdy da sobie to ustrojswo wszczepic.. byc moze swiat sie podzieli..pozdrawiam kochani Was Wszystkich:)

11

Odp: Dziwne sny

dzis snila mi sie piramidka taka krysztaowa jaka mam w domu.. byl odlamany na niej czubek.. tak rowniutko nie mam pojecia co to moze znaczyc.. moze pomoze mi ktos zinterpretowac?mysle ze sny tez maj jakas znaczaca symbolike..jak zawsze z calego serca pozdrawiam Wszystkich:)*

12

Odp: Dziwne sny

http://www.sny.net.pl/Reviews-req-showc … d-252.html
patrzcie co znalazlam ale numer.hhahaha:)

13

Odp: Dziwne sny

A mi się dziś wyjście udało  smile Ale na krótko sad

14

Odp: Dziwne sny

brawo Maku..:)) ciesze sie..

15

Odp: Dziwne sny

Ale miałam sen.Może nie tyle dziwny co zabawny.
Wszyscy spotkaliśmy się w jednym miejscu.Każdego z Was widziałam bardzo wyraźnie(nie wiem jak wyglądacie  smile ).No i Hejal też tam był.Zabawa polegała na tym,żeby odgadnąć kto jest kim.Było dużo śmiechu.
Nie zastanawiałam się nad taką możliwością a tu masz wink

16

Odp: Dziwne sny

No i jak wyglądałem? Zweryfikujmy to, a jak się okaże, że się zgodzi z Twoim snem? smile

17

Odp: Dziwne sny

Ja pamiętam tylko raz jak miałem bardzo realistyczny sen. Nie wiem gdzie się znajdowałem, ale byłem w jakimś sadzie z nieznajomymi ludźmi. Potem po raz pierwszy w życiu usłyszałem muzykę we śnie (spokojny music leciał chyba ambient) smile Następnie zauważyłem, że ludzie spoglądają na niebo i też spojrzałem. Okazało się, że na niebie latają świetliste kule (prawdopodobnie naoglądałem się za dużo filmików Jamie Maussan’a xD). No i się obudziłem, aczkolwiek przejście ze snu do świadomości było tak spokojne, że po przebudzeniu nie poznałem różnicy iż był to sen smile

18

Odp: Dziwne sny

http://thelinked.pl/index.php?option=co … ;Itemid=56
polecam tu sa opisane fajne sny jesli kogos zainteresuje moze tu poczytac:)*

19

Odp: Dziwne sny

I to właśnie problem vooyoo bo było nas tam sporo i nie do każdej twarzy zostało przypisane imię.Wiem tylko,że gdzieś tam byłeś na 100 %.Pamiętam szczególnie jedną twarz choć nie wiem do kogo należała.Facet miał na oko dwadzieścia kilka lat,kręcone dość krótkie włosy i szare oczy.Szatyn.Miał dużo do powiedzenia smile
Pamiętam też dziewczynę.Długie,czarne spięte w koński ogon włosy.Opalona cera.Niebieskie/szare oczy.Resztę widziałam wyraźnie wtedy ale wybaczcie za ulotną pamięć…
Ale czekaj,chyba już sobie przypominam.Krótkie,ciemne włosy,poważna mina,przydymione okrągłe szkła.
Całości dopełnia ciemny strój i tajny agent jak żywy vooyoo  Co Ty na to? wink

20

Odp: Dziwne sny

QUOTE (Istnienie11 @ 2009-03-16 18:49:08)
Ale czekaj,chyba już sobie przypominam.Krótkie,ciemne włosy,poważna mina,przydymione okrągłe szkła.
Całości dopełnia ciemny strój i tajny agent jak żywy vooyoo  Co Ty na to?

Heh.. ten opis można dopasować do wielu osób smile
ale… ale… krótkie włosy może kiedyś zanim nie urosły i nie zrobiły się długie (na tym moim zdjęciu z obeforum tego nie widać…), aczkolwiek w lato chodzę w lennonkach przeciwsłonecznych, no i ubieram się głównie na czarno… także gdzieś tam może dzwonią… wink

21

Odp: Dziwne sny

To chociaż tyle,uff jakoś z tego wybrnęłam wink

22

Odp: Dziwne sny

oo nie a mnie tam nie bylo big_smile w tym snie;)

23

Odp: Dziwne sny

Na pewno byłaś tacjanna.Jak wszyscy to wszyscy jasne  smile?
To było jakieś ważne spotkanie.Wiem tylko,że atmosfera była przesycona oczekiwaniem i lekkim napięciem.Coś mieliśmy razem robić(jakieś przedsięwzięcie) i spotkaliśmy się,żeby omówić projekt.Stąd zapamiętałam tego rozgadanego szatyna. wink

24

Odp: Dziwne sny

Jak to coś? …rebelię! Mieliśmy pewnie rozwalić system! wink

25

Odp: Dziwne sny

No to ja też dorzucę coś, co zapisałem jakiś czas temu

Śni mi się morze, gdzieś w umyśle tkwi mgliste przekonanie, że to
Bałtyk, ale nie jestem pewien. Po plaży chodzą ludzie, ale nie wielu się
kąpie ponieważ nie jest upalnie. Niebo dosyć pochmurne. Stoję plecami do
morza przodem do plaży i patrzę na morze przez lewe ramię. Wszystko jest
ostre i wyraźne, woda ma kolor raczej zielonkawy niż niebieski, widzę
załamujące się niewielkie fale i pianę morską jak się tworzy po każdej z fal.
Nagle czuję niepokój, kątem oka dostrzegam ruch, przerzucam wzrok z morza
na horyzont plaży. Widzę potężną falę, w zasadzie to nie jest fala, a
bardziej wygląda jakby ktoś nagle przechylił cały zbiornik wody w jedną
stronę, a ta zaczęła się przelewać na plażę, jest potężna,
przeogromna i tam na horyzoncie już zalała plażę i pędzi ku mnie. Wokół
rozległy się krzyki ludzie już też ją dostrzegli, wszystko trwa ułamki sekund,
rzucam się pędem, byle dalej, przebiegam plażę, za nią jest stroma
skarpa, byle dalej, byle szybciej. Biegnę na złamanie karku pod górę, inni
biegną obok mnie, słyszę już wyraźnie potężny szum za mną, jestem na
szczycie, ale widzę kątem oka, woda też tu dociera już jest tuż za mną,
już nie ma sensu dalej uciekać, widzę drzewo, może się go chwycę, może
resztką sił podskoczę złapię gałęzi i postaram się wspiąć wysoko,
może mi się uda, może.. (tu się sen nagle urwał)

26

Odp: Dziwne sny

naczytalam sie wizjii katastroficznycch i mam ostatno przedziwaczne sny a swoja droga niezle strasza na nautiliusie .. sama nie wiem ale gdzies podswiadomnie czuje strach ze faktycznie cos sie moze wydarzyc chodzi mi o powodz ..,w ciagu malego odstepu czasu sni mi sie powodz.. dzis jakas zla istota mnie gonila chcial odzyskac taki wazon ktory kiedys kupilam na starociach i mam go autentycznie w domu ponoc bylo to tej istocie potrzebne do jakigos powaznego obrzedu przeciw ludziom i ziemi ta zla energia byla wsciekla na mnie i powiedziala ze przez przypadek nieswiadomnie to odzyskalam a sciga mnie od ladnych paru wcielen ja przegryzalam ziarna pieprzu i rzucalam je w ksztalt prostokata.. to cos tego nie przekroczylo balo sie pieprzu:D na sile tez ciagnela mi corke oddalam mojego kota.. strasznie ja meczyli na jakims lodowisku byla wystraszona i zdezorientowana ale odzyskalam ja kotke poprosilam abysmy razem spiewaly mantre OM i wpadalismy w takie drgania ze stawalysmy sie niewidzialne.. widzialm potezna fale jak szla na nas .. ale poddalismy sie jej i zaniosla nas na drzewa jakos przetrwalismy.. na wazonie sa 3 postacie takie hinduski w dziwnych postawach u ich nog waz taki brzydki pies i orzel.. wazon jest z jakiegos kamienia nie wiem co to ale spodobal mi sie wiec go kupilam:)

27

Odp: Dziwne sny

Tacjanno to straszenie jest jak złe siły - potem się boimy i myślimy o tym, co nas lęka i nieubłaganie to przyciągamy… Dlatego polecam Ci nie martwić się na zapas (wiem, że to trudne jak się jest matką). Co do wizji katastrof, od kilku lat śni mi się taki sam obraz: jestem w mieście, na wysokim piętrze wieżowca, niebo pokrywa się chmurami, jest coraz ciemniej, coś błyska, wibruje w powietrzu i nagle ściany budynków zaczynają się topić, wszystko się rozpływa. Pod moimi stopami znika podłoga, wszystko przestaje istnieć co do tej pory znałam, ale ja nadal istnieję i nie czuję strachu. Może sny to pomieszanie naszych lęków z symbolami, które mamy odczytać. Obrazy, które oglądasz na codzień, sprawy o których myślisz wykorzystane do stworzenia obrazu, który ma nas czegoś nauczyć. Z własnego doświadczenia wiem, że nasze sny ”odczytać ” możemy tylko my sami, bo są pisane naszym językiem. Jak byłam dzieckiem często śnił mi się okropny potwór, który goniąc mnie gryzł tak boleśnie, że za każdym razem budziłam się - ból trwał jeszcze parę sekund. Tak potwornie bałam się tego snu, że nauczyłam się reagować instynktownie - pojawia się potwór - wiem, że śnię i budzę się kiedy chcę. Dzięki ”niemu” nauczyłam się świadomie śnić. Z czasem wypracowałam inne metody - śnię, więc mogę latać i potwór mnie nie dopadnie, śnię - mogę go pokonać, sprawić, że go nie ma. Pokonałam go z uczuciem triumfu i więcej się nie pojawił. To była dobra ale ”bolesna” lekcja…

28

Odp: Dziwne sny

Nie każdy sen, musi być snem w dosłownym tego znaczeniu. Istnieją wspomnienia senne wydarzeń, których byliśmy świadkami. Mogły się one odbywać bez naszej świadomości lub zostać przytłumione. Niektóre mogą być wspomnieniami wcześniejszych wcieleń. Niektóre to odpowiedzi kronik akashy. Większość jednak to nic innego jak indeksowanie danych przez mózg , gromadzonych w ciągu dnia.

Istnieje sposób kontrolowania snów. Jeżeli nauczycie się śnić świadomie, problemy z różnego rodzaju horrorystycznymi snami, przestanie istnieć.

Pozdrawiam.

29

Odp: Dziwne sny

przedwczoraj miałam sen widziałam ręke na niebie w obłokach i ta ręka była z obłoków wiem że była to ręka Boga pokazywała mi jakies znaki ale dokładnie nie pamiętam cos chciał mi przekazac , ta reka była ogromna… ale ja pokzałam gestem że kocham tę ręke i ona też pokazała mi znak że i mnie kocha fajne to było:)))

30

Odp: Dziwne sny

A może nie istnieje coś takiego jak schizofrenia? W kwestii zbyt szybkiego nazywania czegoś mało mówiącym terminem byłbym raczej ostrożny. Też jestem dość sceptyczny, więc określeniem typu ”zaburzenie psychiczne” ciężko mnie od razu zbyć  smile

Jak to powiedział Einstein, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zatem postawmy tezę, że tzw. schizofrenicy doświadczają kontaktu z czymś i niekoniecznie dobrze sobie z tym radzą. Kto obali taką możliwość? smile