1

Temat: "A gdybym Ci powiedziała..."

Zanim zapytasz obejrzyj...

http://www.youtube.com/watch?v=BN_wLOZUZbo

2 Ostatnio edytowany przez tacjanna (2010-01-03 17:58:28)

Odp: "A gdybym Ci powiedziała..."

ogladałam dobry film.. tez jestem przeciwnikiem aborcji czyli nazwijmy sprawy po imieniu mordowaniu niewinnych i bezbronnych... zanim kobieta zdecyduje sie na kontakt z mezczyzna powinna sie zabezpieczyc aby nie dokonywac az tak drastycznych wyborów...

3

Odp: "A gdybym Ci powiedziała..."

Apropo aborcji, ktoś ma wiarygodne informacje kiedy dusza podłącza się do ciała, w którym momencie jego życia?  Gdzieś słyszałem, że nie jest to "od razu".

4

Odp: "A gdybym Ci powiedziała..."

niektóre źródła mówią o 21 dniu, inne o 22. Inni relacjonują że dowolnie wchodzą i wychodzą do wybranego wcześniej ciała aż do momentu narodzin (Newton. Wędrówka Dusz). Jest wybór interpretacji.

5

Odp: "A gdybym Ci powiedziała..."

A według mnie aborcja powinna być legalna - dziecko ostatecznie otrzymuje duszę gdy już się narodzi, a dopóki jest w brzuchu, to dusza może do tego ciała wchodzić i wychodzić kiedy jej się podoba. W związku z tym to żadna strata - nie popełnia się żadnego morderstwa, bo dusza w każdej chwili może się narodzić w innym ciele - nie widzę problemu. Najwyżej matka może mieć komplikacje zdrowotne i wyrzuty sumienia, nic więcej.

6

Odp: "A gdybym Ci powiedziała..."

Niby aborcja powinna być legalna, bo w sumie rodzice powinni sami decydować... ale ma to swoje minusy. Nie dość że karma będzie obciążona, to jeszcze dochodzi sumienie. Przez aborcję, młode matki mogą zapaść w depresję. Często dopiero po fakcie, zdają sobie sprawę co zrobili. Takie osoby się piętnuje, wyzywa o zabójczyń, może dojść do zlinczowania. Samo zachowanie wtedy ludzi, jest spowodowane manipulacją religijną, bo kościół mówi że to złe. Jeżeli już niedoszła matka zrobi aborcję, to należy takiej pomóc się pozbierać, wybaczyć jej, i dążyć delikatnie, żeby sama sobie wybaczyła.