61

Odp: Pytania do Hejala

Terra i Sol to łacińskie nazwy, oznaczające odpowiednio Ziemię i Słońce.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia

https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82o%C5%84ce

Erranie również ich używają. Np.:

http://www.futureofmankind.co.uk/Billy_Meier/Sol

Hejal, jakie to uczucie umierać? Do czego byś je porównał?

62 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-07-21 21:26:33)

Odp: Pytania do Hejala

Wiem, ale interesuje mnie czy mają jakieś inne znaczenie, niż tylko nazwy planet i gwiazd. Zgonnie z kosmiczną geografią na ziemi mamy dwie cywilizacje. Czy te nazwy należą też do Agarty? Czy Agarta należy do Unii Galaktycznej? Jeśli nie to jaka jest relacja Unii Galaktycznej i Agarty? Czy mają jakąś umowę między sobą odnośnie ingerencji w ziemską cywilizację?

63 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-07-22 21:55:55)

Odp: Pytania do Hejala

Nie wiem czy powinienem o to pytać, bo to dosyć prywatne pytanie. Jesteś Hejalu dosyć mlodym Saleinjiczykiem wcielonym w ciało Ziemianina. Ciało ziemskie nie żyje tyle co ciało Saleinijczyka, co się stanie z TOBĄ gdy twoje ziemskie cialo umrze? Czy przeniosą TWOJĄ duszę z powrotem w TWOJE stare ciało zostawione w zawieszalni na Saleinji? Co z TWOIMI planami stworzenia potomka?

64

Odp: Pytania do Hejala

Jeszcze pytanie odnośnie populacji na Saleniji. Jeśli średnia długość życia na Saleniji to 1000 lat a wiek dorosły osiąga się w wieku 100-120 lat to wynika z tego że populacja dzieci to około 1/10 całej populacji na Saleniji. Czyli w statystycznej 20 osobowej Salenijickiej rodzinie powinno być 2 dzieci. Więc skąd w twojej rodzinie jest ich aż 12-cioro na 10-ciu dorosłych? Rachunek mi się nie zgadza i to bardzo. Ile lat mają poszczególni członkowie twojej rodziny?

Ponadto 400 tys. obywateli na tak dużej planecie to strasznie mało biorąc do porównania ziemskie realia. To średniej wielkości miasto w Polsce. Jak udaje wam się zarządzać tyloma planetami mając tak małą liczebnie populację?

65

Odp: Pytania do Hejala

To co pisałem o 18 tysiącach było podpuchą, jednym z tych absurdów, który ukryłem w książce, który długo czekał na odkrycie. Brawo! Zostało jeszcze trochę (nie licząc dotychczasowego braku trafnej odpowiedzi na pytanie, po co takie "drobnostki" ukryłem)... Hi, hi...

A teraz wyjaśnienia...

Dzieci na Saleinji nie są uwiązane do rodziców, jak na Ziemi, ale mogą się swobodnie przemieszczać z rodziny do rodziny, gdzie im lepiej się żyje i gdzie są szczęśliwsze. To normalne, że dzieci lgną do innych dzieci, a te do osób, które są dla dzieci najlepszymi opiekunami. I tak jedne rodziny stają się wielodzietne a inne bezdzietne. To naturalne zjawisko.

To, że na Saleinji istnieje prawo do potomstwa nie oznacza, że wszyscy z niego korzystają, a gdy korzystają nie oznacza to, że robią to natychmiast po uzyskaniu zdolności reprodukcyjnej - mają na to wiele setek lat życia.

"Jak udaje wam się zarządzać tyloma planetami mając tak małą liczebnie populację?"

Im bardziej rozwinięta jest technicznie i mentalnie cywilizacja, tym mniej osób jest potrzebnych do zarządzania. Nieważna jest ilość osób "na stanowiskach", ale ich zdolności i jakość wykonywanej pracy. Kluczem do efektywnego zarządzania jest prostota, przejrzystość działań, stabilność prawa, zdrowy rozsądek i narzędzia.

Kilka odpowiednio dobranych osób potrafi podjąć w godzinę mądrzejsze i lepsze decyzje niż tłum parlamentarzystów obradujących miesiącami. Im większa biurokracja i większy aparat decyzyjny - tym gorzej dla cywilizacji.

66 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-09 14:19:03)

Odp: Pytania do Hejala

"Zadawanie pytań i odnajdywanie odpowiedzi jest kluczem rozwoju."

Ja bym ukrył pewne informacje aby sprawdzić kto jest dociekliwy i traktuje poważnie to co napisałem, ponadto jest niepodatny na manipulację i próbuje samodzielnie myśleć i odnaleźć prawdę.

Studiowanie jakiegoś tematu, analizowanie go a tylko pobieżne przejrzenie to dwa różne podejścia do życia.
Pierwsze wskazuje na chęć rozwoju i dążenie do prawdy.
Drugie opiera się na emocjach, coś się podoba lub nie bo "fajnie się prezentuje". Ale prawda nie zawsze jest "ładna", czasami jest okropna, ale lepsza taka prawda niż najpiękniejsze kłamstwo. Tak mówiła kiedyś moja Mama.

67

Odp: Pytania do Hejala

"Ja bym ukrył pewne informacje aby sprawdzić kto jest dociekliwy i traktuje poważnie to co napisałem, ponadto jest niepodatny na manipulację i próbuje samodzielnie myśleć i odnaleźć prawdę."

Jesteś blisko, ale to jeszcze niepoprawna odpowiedź. Gdyby to była gra w ciepło-zimno powiedziałbym "ciepło ale nie gorąco".

68 Ostatnio edytowany przez krykers00 (2015-08-10 17:43:40)

Odp: Pytania do Hejala

Gorąco to jest... Uuuuupał.

Chyba chcesz Hejalu sprawdzić, czy ludzie się zaangażują, i potraktują wszystko poważnie. Ja traktuję poważnie całą sprawę, chociaż tego nie widać. Ludzie są skomplikowani...

69 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-12 22:28:06)

Odp: Pytania do Hejala

Ilość dzieci w twojej rodzinie świadczy HEJALU że nie jesteś gwiezdnym wędrowcem tylko gwiezdnym nauczycielem i to bardzo dobrym. My też chyba z twojego punktu widzenia jesteśmy dziećmi, z tą różnicą że ziemskie "dzieci" (od 0 do 100 lat!!!) to raczej trudna "młodzież".

Teraz rozumiem twoje motywy przybycia na Ziemię.
"Najbardziej przeraził mnie widok dzieci, które patrzały jak żołnierze mordują im rodziców, a potem były gwałcone i zabijane".... W końcu zgłosiłem się..."

Skoro jesteś nauczycielem to twoja książka i blog to lekcja kojarzenia faktów i wyciągania prawidłowych wniosków. Ciekawe jaki będzie następny etap po odkryciu wszystkich "drobnostek". Napisz przynajmniej ile ich jeszcze zostało do odgadnięcia.

W takim razie te wszystkie ukryte "drobnostki" to test zaliczający tę część edukacji a WSZYSTKO JEST WIBRACJĄ to taki elementarz dla Ziemian na początek (z alfabetem i cyferkami włącznie). Ciekawy jestem jaka będzie kolejna część edukacji?

A może dlatego to jest ważne, bo jeśli nie zaczęlibyśmy samodzielnie myśleć, wtedy przeniósłbyś się do innego kraju na Ziemi lub zrezygnował z uczenia nas i wrócił na swoją planetę? A oficjalny kontakt z Unią Galaktyczną odpłynąłby w bliżej nieokreśloną przyszłość?

Swoją drogą jesteśmy jednak bardzo oporni na wiedzę żeby dopiero po dziesięciu latach zauważyć co w trawie piszczy. Jest mi głupio i wstyd!
Do Ziemian niestety mówić trzeba otwartym tekstem, bez zagadek bo nawet ci co uważają się za wybitnie inteligentnych (np. organizacje typu MENSA) w życiu codziennym nie przekłada się to na praktykę.

70 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-12 22:47:21)

Odp: Pytania do Hejala

Jeszce jedno pytanie. To co widziałeś na Ziemi te katastrofy i wojny to teraźniejszość czy przyszłość? Napisałeś że tylko istoty niematerialne mogą przemieszczać się w czasie w obie strony, tak jakby wszystko co się wydarzyło lub ma się wydarzyć było gdzieś zapisane. Jak to się ma do wolnej woli każdego człowieka? Czy może on kształtować przyszłość, czy jest ona ściśle określona? Czy jest to rodzaj kompromisu.

Czy Salenijczycy też potrafią zaglądać poza czas? Czy jest to podróż wirtualna (Kronika Wszechświata jako baza danych) czy realna? Czy można dokonywać zmian w przeszłości i w przyszłości? Jak one wpływają na teraźniejszość? Czym jest tak na prawdę upływ czasu? Bo że można manipulować szybkością jego upływu zdążyłem się już sam przekonać.

Czym jest wsteczny upływ czasu? Dla mnie jest to całkowita abstrakcja. Jak to wygląda w praktyce? Jak można rozpoznać, że istnieje wsteczny upływ czasu? Czy przejawia się on w naszym Ziemskim wymiarze? Czy w jakiś sposób nakłada się on na naszą Ziemską rzeczywistość?

71 Ostatnio edytowany przez adrianekleo (2015-08-13 00:56:30)

Odp: Pytania do Hejala

Jak ma być bezpiecznie w Jugosławii i w Polsce podczas wybuchu III wojny przy konflikcie Rosja-NATO? Gdy do niego dojdzie to my będziemy poligonem działań i kamień na kamieniu nie zostanie. Przerabialiśmy już ten temat podczas II wojny.

W przypadku Czerwonego Meteoru to zdaje się macie technologię to transportu tego typu ciał niebieskich przez Układ Słoneczny. Nie możecie nam jej użyczyć? Ile czasu zostało do zderzenia? I co ludzkość ma wspólnie zrobić żeby to się nie wydarzyło? Bo samo pomodlenie się chyba nic nie da. Walnie ze aż bąble nosem będziemy puszczali. Rozwalanie meteoru przy pomocy broni jądrowej fajne jest na filmach typu "Armagedon" z Bruce'm Willisem. W praktyce jest więcej niewiadomych mogących przynieść fiasko całej operacji.

72

Odp: Pytania do Hejala

Jak dotrze do nas czerwony meteor, to już na pewno nie będzie czego zbierać – wszystko posprząta – http://satysfakcja.stati.pl/allegro/AGD … 0EP/f0.jpg

73

Odp: Pytania do Hejala

Lakea napisał/a:

Jak dotrze do nas czerwony meteor, to już na pewno nie będzie czego zbierać – wszystko posprząta – http://satysfakcja.stati.pl/allegro/AGD … 0EP/f0.jpg

Hej ja taki mam w domu. :]

74

Odp: Pytania do Hejala

Hejal, czy będąc na ziemi, kiedykolwiek straciłeś cierpliwość do kogoś, lub czegoś?

75

Odp: Pytania do Hejala

Bo prawdą jest tylko to do czego dojdziemy sami. Trzeba zamieścić kilka faków, aby włączyć racjonalne myślenie.
Treści w książce nie są mi nowe poza sama planetą Saleinji o której nigdy nie słyszałem. Co ciekawe doszedłem do podobnych wniosków zanim zacząłem o tym czytać(wg nie apropo)
Odniosę się jeszcze do udawanej czy też nie inwazji, wg mnie to obecnie 1 wydarzenie dzięki któremu człowiek widział bym człowieka w każdej innej osobie.

76

Odp: Pytania do Hejala

Inna możliwość mieszania, ukrywania informacji jest taka, że pomagają one w rozbudzaniu wędrowców - może ktoś podświadomie będzie czuł, że coś nie gra. Jak już jestem przy temacie wędrowców - Jezusa można nazwać gwiezdnym wędrowcem, gwiezdnym nauczycielem, ale znalazłem też inne określenie. Czy te określenie mają jakiś związek ze sobą i jaki ?  - gwiezdny wędrowiec - pracownik światła -  inkarnowany anioł .

77 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2016-05-27 21:53:38)

Odp: Pytania do Hejala

Jak piszecie nazwę swojego czwartego księżyca Tyfon nie mając w alfabecie literki F?

78

Odp: Pytania do Hejala

Przedostatnią literką, między "w" a "y", którą oznaczyłem jako "g" z dużym zastrzeżeniem pod alfabetem. Do ziemskiej "g" bardzo jej daleko, a na Ziemi nie występuje. Powinienem właściwie napisać "Tygon", ale w tym słowie brzmi najbardziej jak "Tyfon" (mniej jak "Tyron") i zapisałem tak, by słowo było jak najbardziej bliskie polskiej wymowie. Literka oznaczona jako "g" najczęściej brzmi jak lekkie "g", ale także jako "r" i "f". Dla Ziemian raczej nie do wymówienia, ale jak ktoś chce, może spróbować równocześnie wymówić "grf" i nagrać to. Jeśli komuś się uda, niech wrzuci do sieci, to posłucham i ocenię. Ale uważajcie, by nie zwichnąć sobie języka.

Wyedytowałem alfabet i zrobiłem taką zbiorczą literkę, żebyście to lepiej rozumieli wizualnie. Literkę "g"odwróciłem lustrzanie, by zaakceptować że ona nie brzmi jak zwykłe polskie "g", do tego dodałem "r" i "f", i zmontowałem w jeden znak.

PunBB bbcode alfabet

79

Odp: Pytania do Hejala

A co to za problem powiedzieć "gy-ry-f"? Bez dodania "y" chyba się nie da powiedzieć. Jeszcze łatwiej byłoby dodać literkę "L"przed literką "F".  big_smile

80

Odp: Pytania do Hejala

"gy-ry-f"

Brzmi trochę jak słowo "gryf".

81

Odp: Pytania do Hejala

Jak chcesz samo "grf", to będzie brzmiało jakoś tak, jakbyś szarpał sznurek przy kosiarce, a ona by nie odpaliła. Wtedy byłoby takie "grf". smile

82

Odp: Pytania do Hejala

Czy twoje pojawienie się na Ziemi ma zwiazek z datą wejscia Polski do Unii Europejskiej, czy raczej pojawiłeś się na Ziemi bo mówiąc nieładnie trafił się dawca ciala, który chciał popelnić samobójstwo?
Czy twoj blog to rodzaj testu socjologicznego takiego jak projekt fatimski, który ma na celu odpowiedzieć na kluczowe pytania Unii Galaktycznej dotyczących Ziemian?

Czy Polskę wybrałeś ze względu na to że jest krajem katolickim?

83

Odp: Pytania do Hejala

Polska nie jest krajem wyznaniowym, ale też nie jest świeckim krajem @malgosia.wl. Wychodzi na to że to kraj nijaki pod tym względem. Otwarcie można krytykować Kościół, ale przy tym KK ma dziwne przywileje, jakich wyznawcy innych religii nie mają.

84

Odp: Pytania do Hejala

Ostatnio zastanawiam się, czy kosmici mają odpowiedniki wulgaryzmów. To takie trochę luźne pytanie, i dlatego zadaję je tutaj (Hejal nie musi odpowiadać). Czy kosmitom też zdarza się stosować wulgaryzmy?

85 Ostatnio edytowany przez Tymokr (2016-06-26 19:11:59)

Odp: Pytania do Hejala

Hejal napisał/a:

.

PunBB bbcode alfabet

Zaciekawil mnie alfabet, a bardziej liczby. Cyfra oznacza ilość kątów.
To przypomina mi alfabet cywilizacji Thao z książki " Misja - Michael Desmarquet "
Cyfry oznaczaly ilość kątów figury. Cyfry były katami ostrymi np 1 wygląda jak owo 1, 8 wygląda jak dwa kwadraty połączone ze sobą, 9 wygląda jak szesciokąt z wydluzoną cyfrą 1.
Można to znaleźć w internecie
http://www.thiaoouba.com/i2.htm

Tym czasem przyokazji daje szansę spróbowania " kultury " cywilizacji nami się opiekujacymi, w książce niestety historia jest inna ponieważ rozmówcy musieli przejść do alternatywnej rzeczywisci

86

Odp: Pytania do Hejala

Tymokr napisał/a:
Hejal napisał/a:

.

PunBB bbcode alfabet

Zaciekawil mnie alfabet, a bardziej liczby. Cyfra oznacza ilość kątów.
To przypomina mi alfabet cywilizacji Thao z książki " Misja - Michael Desmarquet "
Cyfry oznaczaly ilość kątów figury. Cyfry były katami ostrymi np 1 wygląda jak owo 1, 8 wygląda jak dwa kwadraty połączone ze sobą, 9 wygląda jak szesciokąt z wydluzoną cyfrą 1.
Można to znaleźć w internecie
http://www.thiaoouba.com/i2.htm

Tym czasem przyokazji daje szansę spróbowania " kultury " cywilizacji nami się opiekujacymi, w książce niestety historia jest inna ponieważ rozmówcy musieli przejść do alternatywnej rzeczywisci

Ja nawet tego nie zauważyłem. Ale masz rację. smile

87

Odp: Pytania do Hejala

waclawm napisał/a:

Cyfry tworzę na podstawie: rombów, linii oraz kulistopodobnych figur geometrycznych. Zrozumiałe powinny być za jakieś 131000 lat co najmniej...

Jest szansa że pomyliłeś se o kilkadziesiąt tysięcy lat? smile

88

Odp: Pytania do Hejala

Oryginalne stwierdzenie Hejala: Na Ziemi żyje około 7 miliardów przestępców z punktu widzenia prawa Unii Galaktycznej. Tylko będąc przedstawicielem innej cywilizacji można dojść do takich wniosków.

Interesuje mnie również fakt jak mogłeś zbudować tak zaawansowane urządzenia typu wzmacniacza fal mózgowych, dematerializatora (rozbijacza atomów) i rozsuwacza atomów (przydatne do przechodzenia przez ścianę do drugiego pokoju). Czy każdy Salenijczyk od przedszkola potrafi budować tego typu zabawki? Czy części do budowy kupiłeś w Leroy Merlin lub na Allegro? A jak z zasilaniem tych urządzeń? Jeśli to prawda co napisałeś to jesteśmy technologicznie w epoce kamienia łupanego.

Szkoda tylko że nikt Cię nie traktuje poważnie, nawet taka Fundacja Nautilus zajmująca się ponoć zjawiskami paranoralnymi uważa że jesteś oszustem. Próbowałam namówić ich na wywiad z Tobą ale nie chcieli. Ale oni są paranormalni, więc nie będą robić wywiadu z normalnym kosmitą. Używasz zbyt dobrej polszczyzny, ale nie obeszło się też bez wpadek. Zawód prostytucki- Polak tak nie powie, bo utarło się że ta profesja jest określana rodzajem żeńskim (nawet w przypadku panów -męska prostytutka).

To co napisałeś w swojej książce za bardzo się klei, aby było bzdurą wyssaną z palca. Jak przeczytałam Twoją książkę pierwszy ucieszyłam się że jest ktoś kto myśli podobnie do mnie. I nie interesuje mnie gdzie się urodziłeś i wychowałeś. Twoje idee są mi bliskie.

A teraz jeszcze takie prozaiczne pytanie: jak urodzony esteta radzi sobie w warunkach ziemskiego bałaganu. Czy musisz się dostosowywać do zwyczajów Polaków, czy też jesteś poukładany tak jak na Saleinji? Jak ci smakuje sałata i sok bananowy z Biedronki? Czy wygodnie chodzi się w trampkach, bo pewnie nie używasz obuwia skórzanego ze względu na to że ktoś wcześniej musiał zabić jakiegoś zwierzaka. A jak na Ciebie reagują zwierzęta? Zaprzyjaźniłeś się z jakimś? Mam nadzieję że Cię nie zanudzam pytaniami...

89 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2016-07-11 10:31:29)

Odp: Pytania do Hejala

Te nowe futurystyczne urządzenia mają tylko jedną wadę. Bez elektrowni są tylko bezwartościową kupą złomu. Mnie interesują urządzenia  zrobione przez Hejala, np. taki wzmacniacz fal mózgowych. Czy to to samo co piramida telepatyczna służąca do komunikacji na poziomie telepatycznym dwóch istot. Jest gdzieś opisana w necie, ale nie ma działającego egzemplarza z prozaicznego względu -nie podano zasady działania, a osoba której przekazano jak zbudować urządzenie była kobietą nie mająca pojęcia o elektronice. Ponatdo tamto urządzenie ma własne zasilanie -układ rezonansowy z kwarcu i tuby próżniowej wypełnionej po połowie solą kuchenną i rtęcią. Jeśli takie urządzenie można zbudować z części kupionych w hipermarkecie taka wiedza ma dla mnie większą wartość niż kolejny futurystyczny model smartfona. Kolejny temat -rozsuwacz atomów. W roku 1978 chyba w Emilicinie rolnik Jan Wolski spotkał przedstawicieli obcej cywilizacji. Wyglądem przypominali trochę Salenijczyków -1.50 m wzrostu, szczupła budowa ciała, opływowe kombinezony. Nie wiem czy mięli jedną dziurkę w nosie. Ponadto ich pojazd nie miał drzwi ani okien, a wejście do niego było rozprute jak puszka po konserwach.
Nie ma znaczenia co zbudowali inni jeśli dla ciebie jest to technologia niedostępna. Możemy zachwycać się TOYOTĄ z napędem wodorowym ale jest poza naszym zasięgiem - kosztuje 150 tys. PLN i wodór do niej też kosztuje (a żeby było śmieszniej niech ktoś jeszcze zgadnie z czego dzisiaj się produkuje wodór na skalę przemysłową, podpowiadam że nie z wody). Ważne co potrafisz sam zbudować -tej wiedzy nikt ci nie odbierze. Czy potrafisz zrobić silnik elektryczny? Wiesz do końca jak on działa? A może ci się tylko wydaje że wiesz.
Wydaje mi się również że tytuł książki WSZYSTKO JEST WIBRACJĄ to nie tylko tytuł ale wskazówka między innymi jak zbudować urządzenie zasilane w darmową elektryczność.

90 Ostatnio edytowany przez malgosia.wl (2016-07-11 11:41:29)

Odp: Pytania do Hejala

"Ja bym ukrył pewne informacje aby sprawdzić kto jest dociekliwy i traktuje poważnie to co napisałem, ponadto jest niepodatny na manipulację i próbuje samodzielnie myśleć i odnaleźć prawdę."
Jesteś blisko, ale to jeszcze niepoprawna odpowiedź. Gdyby to była gra w ciepło-zimno powiedziałbym "ciepło ale nie gorąco".

Czy to dlatego, aby wyłonić osoby kluczowe dla rozwoju ludzkości w kierunku umożliwiający pokojowe współistnienie wielu cywilizacji?
Jak na razie to słabo nam to wychodzi...