1

Temat: Pytania do Hejala

Czy mógłbyś mi zdradzić lub mnie nauczyć techniki szybkiego przyswajania wiedzy,którą miałeś w pamięci z Saleinji?Mam trudności z uczeniem się z powodu frustracji tego jakie informacje muszę przyswajać a przy tym nie potrafię utrzymywać pozytywnej energii,która przyspieszyła by proces nauki.
Jestem z Plejad,jakie masz nastawienie do mojej rodziny? Saleijnianie i Plejadianie jakie mają stosunki między sobą?
Mam zablokowaną całą wiedzę jak i również przy pierwszym w ludzkim życiu wizycie osoby lub więcej niż jedną osobę statkiem kosmicznym.
Nie wiem nawet kto mnie odwiedził.W pamięci pozostał mi obraz materializacji się statku,uczucie miłości i odlatywania statku.
Dlaczego blokują nam tego typu informacje i kiedy zostaną odblokowane?

2

Odp: Pytania do Hejala

Ja na twoim miejscu bym sie nie uczyl za duzo bo to zabija wyobraznie i przeszkadza kreowac. A wszystko nam sie przypomni tylko musimy..wytrzezwiec.
z przymrozeniem oka. Pozdrawiam

3

Odp: Pytania do Hejala

gdzieś czytałam o technikach wprowadzania umysł w stan fali beta (chyba - dokładnie nie pamiętam, więc jak kogoś interesuje, niech szuka:P). W ten sposób umysł lepiej przyswaja wiedzę. Jednak.... nie licząć ziemskich sesji na studiach, gdzie takie coś mogłoby być wybawieniem, to czy to jest naprawdę konieczne? A nie wystarczy zainteresowanie? Dzięki niemu wszystko lepiej jest przyswajane - a co najważniejsze - chętniej:)

4 Ostatnio edytowany przez Daniel (2014-06-16 22:36:57)

Odp: Pytania do Hejala

@nowymixon Obecnie muszę dostosowywać się do systemu i taką podjąłem decyzję.Dziękuje za odpowiedź,też najchętniej chciałbym mieć pamięć odblokowaną i zastanawiam się czy mamy czekać czy zrobić coś w tym kierunku.Na przykład skorzystać z tego typu warsztatu: http://engelrenata.com/seminaria,ale jest to mniej ważne.Numer 1 to poznanie technik przyswajania wiedzy.Pozdrawiam smile

5

Odp: Pytania do Hejala

@sowińska Dziękuje za informację,liczę że Hejal odpowie.Siebie raczej nie oszukam,próbować być czymś zainteresowanym na siłę jest ciężko smile

6

Odp: Pytania do Hejala

Niedługo będziecie się pytać jak się podcierac big_smile Nie oszukujmy się nikt Ci tu nie pomoże, nauka zależy tylko od CB, jedynie co możesz tutaj dostać to zapał. Czyli jak hejal napisze np. Ucz się mrugając 2 razy częściej to lepiej zapamietasz, od teraz bedziesz mrugal jak dziwak podczas nauki mimo ze na prawdę to nic nie daje ale będziesz miał wiarę bo hejal jest tu osoba cieszącą się respektem. Tak na prawde to Ci nic to nie da, to takie wiejskie placebo big_smile A technik synchronizacji półkul itd. Nie nauczysz się od razu. Pozdrawiam, życzę miłej nocki. Myślę ze teraz sam się wezmiesz za SB i nie będziesz patrzył na innych

7

Odp: Pytania do Hejala

@Sowa Pytając o techniki szybszego przyswajania wiedzy nie chodziło mi o to,żeby ktoś za mnie wykonywał moją pracę.Jest to tylko prośba o udzielenie informacji na ten temat.Podważam autorytety i samodzielnie oceniam daną osobę a zdanie innych nie ma na to wpływu.Dziękuje za odpowiedź i miłe słowa,również pozdrawiam smile

8

Odp: Pytania do Hejala

Chcesz rady? OK: Ucz się mrugając 3 razy częściej to lepiej zapamiętasz.

A tak na poważnie: są w Polsce szkoły uczące technik szybkiego i trwałego zapamiętywania. Zwróć się do nich. To co się może sprawdzać u Saleinjiczyków może nie sprawdzać się u Ziemian.

Najważniejsze jest jednak to, czy rozumiesz wiedzę, którą zdobędziesz i czy potrafisz wykorzystać ją w życiu?

9

Odp: Pytania do Hejala

Hejal czy cos ci wiadomo o jakiejsc akcji unii co do pokazywania sie swiatu powoli i konsekwentie? Tzn wiele obserwacji ufo nad ameryka południową zaobserwowano

10

Odp: Pytania do Hejala

scr90210 owe akcje mają cały czas miejsce, nasi kuzyni stale nas obserwują i czekają na właściwy moment do ujawnienia sie , ale trzeba także pamiętać ze znaczna część widzianych statków to nie statki kosmitów ale wojskowe prototypy bądź kopie ,Statki kosmitów mają to do siebie że trudniej jest je zauważyć a statki wojskowe wręcz jakby ujawniają się , ale to tylko zmyłka , pamiętajmy że dużo jest oszustów , obecnie takie technologie posiada USA i Rosja podobno także Chiny nad nimi pracują już w czasach hitlerowskich były projekty spodków , a teraz są one udoskonalane przed  Ludźmi jest ukrywana masa technologii które mogłby by polepszyć życie na planecie , ale są one dostępne tylko dla nielicznych osób, a kosmici raczej nie planują teraz większej akcji,może dopiero za kilkadzięsiąt lat bądź po ewentualnej III wojnie,teraz będa tylko pojedyńcze kontakty , swoją drogą słyszeliście o projekcie blue beam?

11

Odp: Pytania do Hejala

A czym jest "blue beam"? Ja nie słyszałam.

12 Ostatnio edytowany przez Samotny_Filozof (2014-07-16 16:23:13)

Odp: Pytania do Hejala

http://stopnwopoznan.wordpress.com/proj … echczasow/ a oto przykładowy rezultat https://www.youtube.com/watch?v=QwHoQho_BuI

13

Odp: Pytania do Hejala

ciezko uwierzyc, ze cos takiego moglo by miec miejsce. Tzn od pewnego czasu pojawiaja sie niepokojace wyniki badan co do sterowania praca mozgu na odlegosc, ale cos takiego, na taka skale? Oby nie.

14

Odp: Pytania do Hejala

Do pytania przewodniego: - zwróć uwagę, że przychodząc na ten świat, ty jako świadomość podjąłeś wyzwanie. Wiedziałeś, że możesz lub że będziesz mieć problemy z przystosowaniem się. Ale znałeś prawa, które rządzą tym światem, dlatego uważam, że nie ma sensu podawać komuś prostych rozwiązań problemu. Każdy z nas w jakiś sposób cierpi, ale to zostało wkalkulowane już zawczasu. Ograniczeni brakiem pamięci wcześniejszych wcieleń, stajemy na drodze, która ciągnie się przez pustkowie. Tylko od nas zależy, czy uda się nam na końcu drogi znaleźć cel podróży. Pozdrawiam.

15

Odp: Pytania do Hejala

Hejal, czy to prawda, że człowiek pochodzi od małpy?

16 Ostatnio edytowany przez bozenkamaria (2014-11-22 01:45:56)

Odp: Pytania do Hejala

Witaj Hejalu, skończyłam parę kursów w dziedzinie parapsychologii i w związku z tym pewne rzeczy mi się pootwierały. Patrzę na rysy twarzy na Twoim awatarze i w książce, i choć to tylko szkic ołówkowy, jednak prowokuje do uśmiechu, lekkiego zachwytu,zaczepia, rzuca iskierkę z oka, a usta raczej jakby nie chciały za wiele powiedzieć i dolna część twarzy jest poważniejsza. Widzę twarz raz dziewczęcą raz chłopięcą. Ta twarz jest jakby z jakiejś bajki. Jako matka chciałabym mieć takie szczęście i i troszczyć się o taką istotkę! Przepraszam, ale musiałam to powiedzieć!
Teraz pozwolę sobie zadać pytanie: jako maleńkie dziecko (nie chodziłam jeszcze samodzielnie) stałam przy barierce lekko bokiem  jako mglista postać należąca do dorosłej, ale poważna, smutna, bez  większych przemyśleń i emocji, i oglądałam scenkę, w której stojąca vis a vis mnie kobieta trzymała za ręce malutkie stojące dziecko, a mężczyzna znosił po drewnianych schodach wózek dziecinny. Nie podobało mi się, że zabiera ten wózek. Nagle jestem w ciele tego dziecka i dalej oglądam tę scenkę już własnymi oczyma. Czuję że bolą mnie ręce od tego trzymania w górze. To byłam ja z moją matką, a ten mężczyzna , to mój wujek, którego nigdy później nie polubiłam. Matka nie mogła uwierzyć, kiedy jej o tym po latach opowiedziałam, ale potwierdziła sytuację. Kto wówczas stał przy tej barierce, bo ja domyślam się, że to była moja Dusza? Miałam jeszcze kilka obrazów, gdzie obserwowałam sceny rodzinne oczyma  poważnej osoby, ale nie wyciągającej żadnych wniosków. Patrząc na rodziców- nie miałam świadomości kim są oni dla mnie. Odnoszę wrażenie, że byłam taka obserwatorką.  Te obrazy były jeszcze wcześniejsze, a więc miałam zaledwie parę miesięcy (niestety nie byłam ich ukochanym dzieckiem, bo mama zamówiła chłopca) . Po wielu latach znów wyszłam z ciała, ale w postaci chmury i zawisłam nad własnym ciałem podczas zabiegu. Moje fizyczne ciało było mi obojętne zupełnie. Zabawne, bo kiedy mnie budzono z narkozy, nie chciałam się ruszyć i  powiedziałam " nie, bo ja jestem UFO". Cała sala ryknęła śmiechem.

17

Odp: Pytania do Hejala

Myślę, ze Hejal miesza prawdziwe informacje ze zmyślonymi.

18

Odp: Pytania do Hejala

No i bardzo dobrze myslisz. Sam sie dziwie, ze sie tu zarejestrowalem, chyba tez opuszcze ten portal, bo nie mam zamiaru gadac z oszustem ani z osobami, ktore wbrew pozorom wcale uduchowione nie sa (tyczy sie rowniez uzytkownikow).

19

Odp: Pytania do Hejala

Nie uważam, że Hejal jest oszustem, a tylko że jak czegoś nie wie, to przedstawia swój punkt widzenia lub miejscami koloryzuje.  Gdyby był oszustem, to nie kazałby sobie bezwględnie wierzyć. Podkreślał przecież, że wszystkiego nie wie, może się mylić, a nawet zmyślać i chce zmusić do samodzielnego myślenia i poszukiwania wiedzy, czemu mają służyć treści na stronie.

20

Odp: Pytania do Hejala

Moja wizja jest taka ze postać ,która wciska tam guziki jest człowiekiem z dusza obcego wiec informacje mogą się zwyczajnie mieszać. Kiedyś zadawałem Hejalowi dużo pytań i dopiero po czasie zrozumiałem swoje lenistwo umysłowe. Celowe mącenie informacji skłoniło mnie do samodzielnych poszukiwań za co jestem wdzięczny. Nie interesuje mnie czy to prawda czy nie. Interesuje mnie mój rozwój. A nad emocjami trzeba panować co jak widać czasem nie jest łatwe.

21

Odp: Pytania do Hejala

Cześć wszystkim smile

Hejal, jak się czujesz mieszkając na Ziemi przez te kilka lat? Czy masz jakieś nowe spostrzeżenia odnośnie Ziemian?

22

Odp: Pytania do Hejala

Hejal jest jak sam napisał ciałem człowieka z duszą kosmity. Nie jest na pewno z Ziemi bo jego uwagi dotyczace nas i naszej planety są nadwyraz trafne. Tylko ktoś spoza Ziemi móglby dojść do takich wniosków. Jego przekaz jest bardzo spójny i logiczny, trudno doszukać się jakichś luk, nie ma w nim żadnych sprzeczności. Darmową energię mamy w zasięgu ręki tylko nasza perspektywa nie wybiega poza czubek wlasnego nosa. Wyobrażam sobie uśmiech na twarzy kosmitów jak ogladają nasze technologie. Próbują nam nawet wskazać kierunki, ale my jesteśmy bardzo odporni na wiedzę. Według mnie Hejal naprawdę jest kosmitą. Jego cywilizacja chciałaby żeby Ziemianie dołączyli do Unii Galaktycznej tak jak Polska dołaczyła swego czasu do Unii Europejskiej. Dużo trzeba było zmienić, ale chyba było warto. Pozdrowienia dla Gwiezdnego Wędrowca i jego misji. Jestem ciałem i duszą za takimi ideami.

23

Odp: Pytania do Hejala

Książka WSZYSTKO JEST WIBRACJĄ jest tak na prawdę zaproszeniem do kontaktu, ale zaproszeniem warunkowym. Jeśli uzyskamy poziom zbliżony do cywilizacji z Saleniji (która została opisana dość prosto aby każdy mógł zrozumieć bez względu na wykształcenie i doświadczenia) to nastąpi kontakt. Obecnie jesteśmy dla nich tym czym dla Polaków jest na przykład państwo islamskie. Chcielibyście mieć do czynienia z obywatelami z państwa islamskiego? Jeśli nie to trzeba zacząć się zmieniać. We wszystkich dziedzinach opisanych w książce.

24

Odp: Pytania do Hejala

@adrianekleo Teoretycznie masz rację, ale ciężko jest to wcielić w życie. Ja nie mam nic przeciwko innym obywatelom, bo przecież to są ludzie. I jak będą pokojowo nastawieni, to z miłą chęcią się zakoleguję i z Chińczykiem, i z Rosjaninem, bo narodowość dla mnie żadnej różnicy nie robi. I to nie zasługa książki że tak myślę.

25

Odp: Pytania do Hejala

A czy wszyscy ludzie są pokojowo nastawieni do siebie? Czy Państwo jest pokojowo nastawione do Ciebie? Czy wszystkie Państwa są do siebie pokojowo nastawione? To jaka jest gwarancja że będziemy pokojowo nastawieni do innych cywilizacji? Oni czekają cierpliwie aż dorośniemy, żeby mogli z nami podjąć dialog. I nie będą nic przyspieszać. To my możemy przyśpieszyć lub opóźnić nasz rozwój. Pod warunkiem że przestaniemy okładać się maczugami po łbach i zaczniemy konstruktywnie działać. Wymiana poglądów to dopiero początek konstruktywnego działania.

26

Odp: Pytania do Hejala

Nie wiem jak państwo jest do mnie nastawione, ale nie wszyscy są agresywni, i wrodzy. Jeżeli możesz coś z tym zrobić, to zrób, ulepsz świat. Ale prawda jest taka, że samemu nigdy się tego nie dokona. Nie można mówić, że Islamista jest zły, z góry założyć w takie sposób, bo pochodzi z państwa Islamskiego. Gdybym tak mówił, to każdego araba oceniałbym jako potencjalnego terrorystę.

No dobrze mówisz, mam podobne zdanie, ale teraz wystarczy TYLKO wszystkim ludziom to wytłumaczyć, i mamy problem z głowy. To nie jest takie proste, i raczej wiesz o tym.

27

Odp: Pytania do Hejala

Użyłem "Państwa islamskiego" jako skrótu myślowego. Dla porównania. Tak jak napisałeś "wystarczy TYLKO wszystkim ludziom to wytłumaczyć". Problem polega na tym że nie wszyscy to zrozumieją. Dopiero doświadczenia życiowe skłonią ich do refleksji. I to nie wszystkich. Pozostali to młode dusze które muszą ileś razy przejść tą drogą aby w końcu pojąć że drugi człowiek (nawet nie człowiek ale każda istota) to tak naprawdę mój brat lub siostra i nie wolno pod żadnym pozorem robić im krzywdy. Bo każde uczucie jakie wzbudzisz w innych istotach wróci do ciebie z powrotem. Każdy człowiek jest jak konto bankowe z dobrymi i złymi uczynkami. Ale to saldo tego konta decyduje kim jesteśmy.

28

Odp: Pytania do Hejala

Rzeczywiście nie wszyscy są agresywni i wrodzy, ale znakomita większość ma „pakiety” tych możliwości po prostu zamknięte (z perspektywą otwarcia, kiedy spełnione zostaną odpowiednie warunki, czyli np. poruszona zostanie osobowość). Jeśli coś pójdzie nie po jej myśli, w naturalny sposób odbije, uderzając mniej lub bardziej celnie. W codziennym życiu objawia się to często poprzez żart, który żartem tak naprawdę nie jest – to jest opcja „uśpionych pakietów”. Opcję otwartą większość z pewnością zdążyła już zaobserwować / odczuć na własnej skórze. Agresja ma wiele twarzy, nie tylko te najbardziej znane.

Doświadczenie uczy, że z ludźmi wystarczy po prostu być. Nie trzeba z nimi rozmawiać o duchowości… w zasadzie nie trzeba nawet wychodzić poza tematy związane z życiem codziennym. Jeśli długo przebywamy z tymi samymi osobami (np. w pracy), mają one kontakt z naszymi wibracjami, dzięki czemu po pewnym czasie w sposób zupełnie naturalny dostosowują się do nich (w sobie właściwym tempie). Można nie zauważyć ich postępu, dopóki ta grupa nie wejdzie w kontakt z innymi ludźmi z tego samego obszaru (np. spotkanie dwóch grup chirurgów z dwóch różnych szpitali) – wtedy jest to najbardziej widoczne.

@Adrianekleo
Uczucia, które wzbudzasz w innych, nie będą wracać do Ciebie, chyba, że tak poustawiasz swoje energie. To nie jest jakaś złota zasada, tylko jeden z wielu sposobów programowania.

29

Odp: Pytania do Hejala

Zależy jakich ludzi masz na myśli. Spróbuj poprzebywać trochę z islamistami. Albo ty się do nich dostosujesz albo twoja głowa spadnie.  I oni zrobią to w dobrej wierze że tak trzeba. Ty w czasie umierania przeżyjesz cierpienie które się u nich zapisze i będzie czekało na zwrot. W zależności ile dobrego i złego zrobił każdy z nich ktoś lub coś ich kiedyś zabije. Ktoś kto wcześniej został też zabity tak jak ty. Prosty łańcuch karmiczny. Uczucia są zwracane czy tego sobie życzymy czy nie. Tak to jest wkomponowane w nasz system energetyczny. Chyba że stworzysz obszar gdzie nie obowiązują prawa kreacji, ale taki się chyba jeszcze nie urodził.
Dlatego nie ma kompletnie sensu oddawanie ciosów bo wikłamy się coraz bardziej. Lepiej odpuścić i zająć się czymś pożytecznym. I wyciągnąć lekcję na przyszłość żeby popracować nad unikami. Albo nad przyjmowaniem ciosów żeby nie robiły nam krzywdy.

30

Odp: Pytania do Hejala

Tak, równa się zwykle do energii mającej przewagę. Jak rozumiem, masz na myśli większą liczbę osób w otoczeniu i odpowiedni obszar. W tym przypadku będzie to Państwo Islamskie lub obszary o silnym fanatyzmie (nie bierzemy w tej chwili pod uwagę innych fanatyków).

Sam obszar ma pewne ustawienia energetyczne (państwo) i mniejsze grupy ludzi podobnie tworzą swoje wspólne pola. Jeśli nie możesz się do nich dostosować, opuszczasz takie pole (w ten lub inny sposób). Jeśli natomiast dostosowujesz się, naturalnie przyjmujesz to, co ten obszar ma do zaoferowania. To nie dotyczy wyłącznie islamistów, tak działają wszystkie pola, z którymi stykamy się każdego dnia.

Mam wspomnienie, kiedy ktoś „wyprowadził mnie na drugą stronę”. Nie ma we mnie żadnego cierpienia związanego z tym wydarzeniem i w momencie samej śmierci też takiego nie było.

Jeśli natomiast chodzi o zwroty uczuć, to mam wrażenie, że pomyliłeś prawo przyczyny i skutku z prawem karmy. To nie jest to samo. Hejal gdzieś już o tym pisał.