<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Przyjaciół Saleinji - Ezoteryka, religie, filozofie i rozwój duchowy]]></title>
		<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/index.php</link>
		<atom:link href="http://kosmita.ofp.pl/forum/extern.php?action=posts_feed&amp;fid=4&amp;type=rss" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Forum Przyjaciół Saleinji.]]></description>
		<lastBuildDate>Fri, 28 Nov 2025 15:34:22 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20050#p20050</link>
			<description><![CDATA[<p>Typowy rozwój współczesnych nieśmiertelnych:</p><p>Gdy mają 2 lata, studiują rozdziały księgi &quot;Droga Tao&quot; Lao Tzu.<br />Gdy mają 5 lat, studiują księgę &quot;I-Cing&quot;.<br />Gdy mają 7 lat, studiują chiński zodiak.<br />Gdy mają 8 lat, uczą się języka chińskiego.<br />Gdy mają 10 lat, oglądają filmy kung fu.<br />Gdy mają 12 lat, oglądają filmy kung fu w stylu pijanego.<br />(Jako, że ja byłem niepojętnym uczniem, przedłużyłem naukę na tym etapie na kolejne parę lat)<br />Gdy mają 15 lat, oglądają filmy kung fu w stylu pijanego z napisami.<br />Gdy mają 18 lat, oglądają chińskie kreskówki.<br />Gdy mają 28 lat, grają w chińskie gry komputerowe.<br />Gdy mają 40 lat, grają w chińskie gry na komórkę.<br />Gdy mają 70 lat, grają w chińskie warcaby.<br />Gdy mają 100 lat, studiują chiński alfabet.<br />Gdy mają 120 lat, studiują łaciński alfabet.<br />Gdy mają 150 lat, stwierdzają, że niepotrzebnie się uczyli tego wszystkiego, i tak wiedzieli od początku świat w biało-czarnych barwach (czyli barwach tao: yin i yang). I to wystarczyło, by powrócić do korzeni, czyli gdy mieli ok. 2 lata.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 15:34:22 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20050#p20050</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Era Wodnika]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20048#p20048</link>
			<description><![CDATA[<p>Wygląda na to, że się potwierdza, że jednak globalny wirus to była bomba z opóźnionym zapłonem. Osoby, które przyjmowały antidota jak owieczki na rzeź, a zwłaszcza jeśli miały jakieś problemy ze zdrowiem wcześniej, w ostatnich latach umierają, często w całkiem młodym wieku. Organizm nie wytrzymuje i nie daje rady przy tych &quot;trocinach&quot; które wciśnięto im do organizmu, i będzie oddziaływał i psuł z czasem zdrowie każdemu. Z obserwacji mojego otoczenia, które powymierało w ostatnich 3 latach, to m.in. niewydolność narządów jak nerki (wcześniej nie były wykyte - tj. przed 2020 rokiem), ataki serca, czy wszechobecna plaga XX i XXI wieku czyli rak.</p><p>Moim zdaniem jednak te wydarzenia nie są przypadkowe, to był plan dla Ziemi (bo istnieje plan dla Ziemi, realizowany z bardzo dużym stopniem kontroli), by za pośrednictwem ludzi wprowadzić takie ludobójstwo, bo tym faktycznie to jest. Będą wymierać naiwni ludzie, ale resztę będzie zapewne się truć na inne sposoby - z pewnością nie jest to koniec.</p><p>Edit: żeby zakończyć optymistycznym akcentem, mały procent ludzi przeżyje, ale nie bez wojny. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Z tym, że to nie będzie klasyczna wojna, bo głównym aspektem wodnika jest informacja.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 08:49:46 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20048#p20048</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Reinkarnacja, prawo karmy a eutanazja]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20047#p20047</link>
			<description><![CDATA[<p>Choć wspominałem już o tym, jeszcze raz napiszę to wprost: w naszej ziemskiej rzeczywistości, którą nazywam matrixem, jest pewien problem między teoretyczną wolną wolą a reinkarnacyjnym planem, i prowadzi do kolejnych, powiązanych z nim kwestii.<br />Dotyczy to m.in. epidemii, która oficjalnie rozpoczęła się nieco ponad 5 lat temu, do której dalej się odnoszę.<br />Opisuję te kwestie poniżej szczegółowo (część już sugerowałem wcześniej, tu daję krótkie podsumowanie):</p><p>Czy wcielenia na Ziemi są planowane?<br />Tak, jest planowana rasa, rodzice, dokładne miejsce zamieszkania, zestaw genów, kolor włosów, znajomi z okolicy, ze szkoły, zawód, problemy po drodze związane z tymi wyborami, a także wpływ szerszej, globalnej rzeczywistości na tą osobę.</p><p>Czy wydarzenia na świecie są planowane?<br />Tak, wydarzenia powstają generalnie poprzez ludzi - albo wpływowe jednostki (jak C. Jung albo A. Hitler) albo masy, w tym dotyczy to wydarzeń naukowych (przełomowe badania), wydarzeń politycznych (ważne ustawy - albo polepszające życie obywateli, albo w większym stopniu je ograniczające), wydarzeń militarnych (nie tylko wojny, także np. kontrola obszarów np. przez USA na Bliskim Wschodzie), kto będzie prezydentem jakiegoś kraju (fikcja demokracji), czy nawet jakie nowe złoża się odnajdzie, co by można było nazwać fikcją inwestycji. Kto ma być bogaty, ten będzie (pupilkowie nieba tacy jak B. Gates i E. Musk mieli zapisane swoją karierę w reinkarnacyjnych &quot;gwiazdach&quot;), a reszta... no cóż, musi sobie jakoś radzić, albo omijać system. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ale nie o tym chciałem tu pisać.</p><p>W tym kontekście, wydaje mi się, że epidemia to był taki, w dodatku nie za bardzo udany, pół-plan. Pod pretekstem wirusa chciano wprowadzić, a właściwie przeforsować, wiele rzeczy jednocześnie. Pamiętam jak w mediach w krótkim czasie, niedługo po rozpoczęciu, robiono głośną kampanię anty-gotówkową: pieniądze miały roznosić wirusa, być zagrożeniem ludzkości, i tylko elektroniczny pieniądz miał nas uratować. Wkrótce jednak się z tego wycofano, pod naporem ludzi, a media zaczęły dementować same siebie. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> Prawdopodobnie decydenci doszli do wniosku, że wprowadzenie pod pretekstem grozi fiaskiem tych działań.<br />Ale wydaje mi się, że cała akcja miała jednak pewne negatywne wyraźne efekty, może nie takie jakie zakładali, ale pomijając nawet bankructwa i zamknięcia wielu firm, czy negatywne finansowe efekty w ogóle dla obywateli CAŁEJ kuli ziemskiej (zgadnijcie kto się na tym wzbogacił jak zwykle <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /> ), mam na myśli znacznie istotniejszą kwestię, zauważyłem mnóstwo zgonów osób, które brały &quot;zastrzyki na wirusa&quot;. Wydaje się, że była to bomba z opóźnionym zapłonem, i dopiero będziemy świadkami w kolejnych latach druzgocących wpływów tych działaniach w ostatnich latach... Nie należy zapominać, że finanse większości zachodnich krajów są w najgorszym stanie w całej swojej historii, dotyczy to także Polski, którą obciążyły dwa monopolistyczne rządy w ostatnich ok. 20 latach. Te nadwyrężone do granic możliwości budżety to oczywiście okradanie obywateli po to, by te pieniądze wydawać, ostatecznie, na dalsze ich okradanie - z nieruchomości, dostępu do samochodów (mają być zastąpione publicznymi, kontrolowanymi środkami transportu), narzucanie absurdalnych norm i regulacji itp.</p><p>Ale przede wszystkim, by wydawać te pieniądze na kontrolę ludzkości. Problem decydentów jednak polega na tym, jak do tego się zabrać tak, by ryba się nie prześliznęła między palcami, więc powolutku od wielu lat zaciskają nam pętlę, próbują zacerować sito, m.in. poprzez ostatnio coraz wyższe uprawnienia (takie, jak policja) urzędów skarbowych i podwyższania wielu już bardzo wysokich mandatów a nawet konfiskata mienia, na razie na tematy powszechnie akceptowalne przez masy (zbyt wysoka prędkość jazdy samochodem, picie alkoholu na zewnątrz itp.). Powoli wprowadzają wszędzie bramki, monitoring, karty dostępowe itp. Nasz polski rząd chciał podczas ostatniej dużej powodzi na południu przeforsować ustawę o znakowaniu zwierząt, ale został mocno skrytykowany za swoje działania i się wycofał (uzasadniał to tym, że podczas kataklizmów trzeba uważać, by jakieś zwierzę nie pozostało oznakowane - absurdalny pretekst <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /> ). Aktualny rząd wrócił do tej ustawy teraz, by ją po cichu przeforsować, tzn. każde zwierzę ma być oznakowane elektronicznie (ma mieć wszczepione urządzenie), a patrole straży i policji mają weryfikować co jakiś czas, czy właściciel tego dokonał.</p><p>Jak widać, plan postępuje dalej, ograniczenia i mandaty za byle co już nawet rosną, koszty podstawowych życiowych produktów rosną, dąży się do dalszego niszczenia niezależnych biznesów, niezależnych mediów itd. Przy nadmiernie napiętych budżetach państw, możemy oczekiwać dwóch scenariuszy po epidemicznej akcji:<br />- albo masowej umieralności ludzi (bardziej wg. mnie prawdopodobny),<br />- albo jeszcze gorszego scenariusza czyli zapaści globalnej gospodarki, całkowita niewydolność systemów emerytalnych oraz publicznej służby zdrowia (szpitale są zamykane, a nie - otwierane nowe)</p><p>Czekają nas ciekawe czasy, i wydaje się, że medycyna występować będzie tu w roli głównej...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Wed, 23 Jul 2025 18:46:08 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20047#p20047</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20046#p20046</link>
			<description><![CDATA[<p>Dieta nieśmiertelnych.<br />Teoria: we wszechświecie istnieje 5 elementów. Są one powiązane ze sobą relacjami pozytywnymi i negatywnymi. Idealnie jest kiedy wszystkie elementy są ze sobą zbalansowane. Jednak nasz wszechświat jest niezbalansowany (wystarczy wyjrzeć za okno), przez co należy podejść do uzyskania najbardziej optymalnej konfiguracji inaczej. Dotyczy to także układania diety. Z każdym z 5 elementów jest związany 1 smak i 1 kolor. Umiejętne połączenie wszystkich 5 smaków razem z 5 kolorami w efekcie da najlepszą możliwą dietę - dietę 5 smaków.<br />Zwykli ludzie podchodzą nieco inaczej do diety, niż nieśmiertelni. W sumie jest 5 rodzajów podstawowych diet, poniżej są one opisane. Warto się zapoznać z tymi różnicami.<br />Dieta 5 smaków dla zwykłych Chińczyków to 5 smaków w jednym daniu.<br />Dieta 5 smaków dla długowiecznych Chińczyków to 5 smaków w jednym dniu.<br />Dieta 5 smaków dla bardzo długowiecznych Chińczyków to 5 smaków w jednym tygodniu.<br />Dieta 5 smaków dla pół-nieśmiertelnych to 5 smaków w jednym roku.<br />Dieta 5 smaków dla nieśmiertelnych to 5 smaków w jednym tysiącleciu.</p><p>Można wyciągnąć z powyższej teorii wniosek ogólny: czym dłużej trwa przerwa między kolejnymi smakami, tym dłużej się żyje. Wydaje się to mało intuicyjne, ale jeśli zrozumiemy prawa czasu i przestrzeni, okaże się to oczywiste: aby wymusić na wszechświecie powrót do balansu, możemy rozciągnąć czas gdy oczekuje, że smaki zbalansują się w naszej diecie.<br />Umiejętne planowanie posiłków to podstawa nieśmiertelności. Poniższy podręcznik jest o moim ulubionym smaku z wszystkich pięciu, czyli słodkim. Zgodnie z podanymi wskazówkami dietetycznych tajemnic taoistów zaplanowałem na najbliższe 200 lat jeść tylko rzeczy słodkie, bardzo słodkie, i niewiarygodnie słodkie, i przez ten czas będę szukał informacji na temat jeszcze wyższego poziomu niż ostatni z podanych, np. 5 smaków na 10 tysięcy lat, kto wie ile jeszcze będę mógł jeść ulubiony smak. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Kto powiedział, że dieta nieśmiertelnych nie może być kreatywna.</p><p><span class="postimg"><img src="https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fi.pinimg.com%2Foriginals%2F77%2F30%2F3b%2F77303bfdbd3497f4561ca88954281a6c.jpg&amp;f=1&amp;nofb=1&amp;ipt=53045a95910a29cd2a6f2bba07d8383bbb678335555a301b96dba528c17eb703" alt="https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fi.pinimg.com%2Foriginals%2F77%2F30%2F3b%2F77303bfdbd3497f4561ca88954281a6c.jpg&amp;amp;f=1&amp;amp;nofb=1&amp;amp;ipt=53045a95910a29cd2a6f2bba07d8383bbb678335555a301b96dba528c17eb703" /></span></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Thu, 03 Jul 2025 17:01:23 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20046#p20046</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20044#p20044</link>
			<description><![CDATA[<p>Jakiś czas temu pisałem o nieśmiertelności dla początkujących. Polegała ona na wydłużaniu życia.<br />Obecnie jednak przerzucam się na wersję dla zaawansowanych. W tej technice jest więcej kroków do wykonania, ale daje większą satysfakcję. W uproszczeniu: opracowujemy fizyczną teorię skoków kwantowych, budujemy maszynę do przemieszczenia się w czasie (teoretycznie udowodnione, w praktyce trzeba trochę wysilić umysł, by to osiągnąć), i następnie dobrze wyliczyć moment, w którym wynaleziono nieśmiertelność. Reszta to już formalność. Bonus tej metody: w tym czasie wynaleziono także wykrywacz kosmitów, a przy okazji, gdyby nieśmiertelność nie zadziałała (jest parę % szansy, że efekt będzie odwrotny - ach ta nowoczesna medycyna...) zawsze można się cofnąć w czasie, tym samym odmłodnieć, i ponownie spróbować. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Sun, 15 Jun 2025 15:36:25 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20044#p20044</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Era Wodnika]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20042#p20042</link>
			<description><![CDATA[<p>Dużo się mówi w kontekście nadchodzących czasów o tzw. przebudzeniu. Ludzie mają różne wyobrażenia na ten temat.</p><p>Ostatecznie jednak chodzi tu o świadomość. Społeczeństwo woli pozostawać nieświadome, co każdy na pewno zna z obserwacji otoczenia: ludzie wolą udawać, że nic się nie dzieje. A prawdziwe przebudzenie to zimny prysznic w ostatnich latach na to udawactwo:<br />- cenzura<br />- kontrola ludzi<br />- wątpliwe względem zdrowia szczepienia, bardzo delikatnie mówiąc, i względem medycyny (organizmu ludzkiego, tak naprawdę) w ogóle<br />- wolności ekonomicznej, i każdej innej, człowieka<br />- obietnice kolejnych partii (a od czasu, gdy Polska przestała być PRL i przeszła transformacja, było już ich sporo, prosta matematyka wskazuje już od 1989 roku 36 lat kolejnych rządów - dużo nie brakuje do zrównania się czasowo z &quot;zaborami komunistycznymi&quot; między 1945 a 1989 r.)</p><p>Informacje na te tematy, i wiele innych, pojawiają się jak błyskawice na niebie, i jeśli lud się nie <em>przebudzi</em>, pioruny nie będą już tak łaskawe ani odległe gdzieś na horyzoncie - dotkną wszystkich.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Wed, 28 May 2025 16:25:35 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20042#p20042</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20041#p20041</link>
			<description><![CDATA[<p>Pisałaś Małgosia w sąsiednim wątku w kategorii o kosmitach, by nie wyciągać pochopnych wniosków, naśmiewając się z naukowców. Tym bardziej mamy za mało danych o kosmosie, by jedoznacznie wyrokować.</p><p>&quot;Co zaskakujące, telomery bliźniaków kosmicznych były dłuższe podczas lotu kosmicznego, a po powrocie na Ziemię szybko się skróciły, co spowodowało, że po locie kosmicznym były znacznie krótsze niż przed nim. Chromosomowe sygnatury narażenia na promieniowanie kosmiczne były również podwyższone podczas lotu kosmicznego, a zwiększone częstotliwości inwersji utrzymywały się po locie kosmicznym, co sugeruje trwającą niestabilność genomu.&quot;<br />- to właśnie opisałem wcześniej, ale dzięki, że chciało Ci się tłumaczyć artykuł. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Mon, 19 May 2025 15:51:45 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20041#p20041</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20040#p20040</link>
			<description><![CDATA[<p>Wynika z tego że telomery bliźniaków po powrocie na Ziemię uległy skróceniu u obu, tylko będąc w kosmosie u jednego z nich wydłużyły się. Więc wnioski są chyba inne. A dlaczego prawa autorskie należą do Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych? <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Dla mnie to niestety mało wiarygodne materiały. Rosjanie badali wpływ nieważkości i promieniowania na organizm i kosmonauci po 500 dniach przebywania na orbicie wracali z zaawansowaną osteoporozą i zanikiem mięśni, pomimo wykonywanych na stacji ćwiczeń fizycznych. To grawitacja i warunki na Ziemi (ochrona przed promieniowaniem kosmicznym) pozwalają nam żyć dłużej, jak zlikwidujemy oba czynniki nasza długowieczność skraca się wykładniczo. Wnioski sam sobie wyciągnij. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p>A tak wyglada oryginalny tekst, na który się powołujesz (tłumaczenie nie najwyższych lotów):</p><p>&quot;Bliźnięta, telomery i starzenie się w kosmosie!<br />Jared J Luxton, Susan M Bailey</p><p>Tło: Przełomowe badanie National Aeronautics and Space Administration Twins Study stanowiło zintegrowany wysiłek mający na celu rozpoczęcie badań nad naukami o życiu w kosmosie w nowoczesnej erze badań opartych na molekularnych i „omicznych”. W ramach pierwszej rocznej misji na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej bliźniacy Scott i Mark Kelly byli podmiotami tej „nie z tej ziemi” okazji badawczej. Telomery, naturalne końce chromosomów, które skracają się wraz z podziałem komórek i wieloma czynnikami związanymi ze stylem życia i stresem, są kluczowymi molekularnymi czynnikami determinującymi starzenie się i trajektorie starzenia.</p><p>Metody: Zaproponowaliśmy, że dynamika długości telomerów (zmiany w czasie) stanowi szczególnie istotny i integracyjny biomarker dla astronautów, ponieważ odzwierciedla połączone doświadczenia i narażenia środowiskowe napotkane podczas lotu kosmicznego. Długość telomerów (ilościowa reakcja łańcuchowa polimerazy i hybrydyzacja fluorescencji telomerów in situ) i aktywność telomerazy (ilościowa reakcja łańcuchowa polimerazy - protokół amplifikacji powtórzeń telomerów) zostały ocenione wzdłużnie u bliźniaków przebywających w kosmosie i na Ziemi. Oceniono również aberracje chromosomowe (kierunkowa hybrydyzacja genomowa), sygnatury narażenia na promieniowanie.</p><p>Wyniki: Bliźniaki miały stosunkowo podobne długości telomerów przed lotem kosmicznym, a telomery bliźniaków przywiązanych do Ziemi pozostały stosunkowo stabilne w trakcie badania. Co zaskakujące, telomery bliźniaków kosmicznych były dłuższe podczas lotu kosmicznego, a po powrocie na Ziemię szybko się skróciły, co spowodowało, że po locie kosmicznym były znacznie krótsze niż przed nim. Chromosomowe sygnatury narażenia na promieniowanie kosmiczne były również podwyższone podczas lotu kosmicznego, a zwiększone częstotliwości inwersji utrzymywały się po locie kosmicznym, co sugeruje trwającą niestabilność genomu.<br />Wnioski: Chociaż dokładne mechanizmy leżące u podstaw tak drastycznych zmian długości telomerów związanych z lotami kosmicznymi pozostają niejasne, lepsze utrzymanie długości telomerów ma istotne znaczenie dla nauki o starzeniu się, a także dla poprawy stanu zdrowia osób na Ziemi.</p><p>Prawa autorskie © 2020 Amerykańskie Towarzystwo Chirurgów Plastycznych.&quot;</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (malgosia.wl)]]></author>
			<pubDate>Tue, 13 May 2025 06:58:16 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20040#p20040</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20039#p20039</link>
			<description><![CDATA[<p>Jak widać, naukowcy (?) często dochodzą do przeciwnych wniosków, np. (sorry szukałem po angielsku po w tym języku są publikowane zwykle oryginalne): https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33347069/<br />Ten człowiek miał odwrotność symptomów, które sugeruje artykuł antyweb. Do wiarygodności publicystyki antywebu warto podchodzić z dystansem. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p>A tymczasem z mniej lub bardziej odległej przyszłości przerzucam się z powrotem w przeszłość. Dlaczego starożytnych tak fascynowała geometria i kosmologie? Często bardzo abstrakcyjne opowieści, później ubrane dla zwykłego ludu w historyjki o bogach, o tym, jak tworzył się wszechświat, używając bardzo niepraktycznych pojęć (oczywiście z punktu widzenia ziemskiego człowieka)?<br />Najczęściej mówi się tu o podstawowych prawach geometrycznych rządzących innymi prawami, w tym prawami ziemskimi ORAZ prawami biologicznego (jak ludzkiego) organizmu.<br />Można rozróżnić w sumie kilka rodzajów praw, ale na końcu te cokolwiek nudne, zwłaszcza dla przeciętnego człowieka, abstrakcyjne geometryczne opowiastki mówiły coś w rodzaju &quot;kreator/kreacja/stwórca/pierwsze cośtam... poruszyło punkt, i powstała linia, poruszył linię i powstała płaszczyzna&quot; itp. Potem poruszał najpierw owym punktem, potem serią punktów, potem całymi liniami itp., i w ten sposób otacza nas taka jakby nieregularna (a może i regularna) siatka - energii. Tą energią, wg. tego co pisałem w tym wątku niedawno, jest światło - które być może w cale się nie porusza, ale to my się poruszamy na jej tle.<br />Piszę to, bo starożytne teksty dot. alchemii odnoszą się często do praw wszechświata mówiących o prawach związanych z ruchem (trochę na podobieństwo dzisiejszej fizyki, zwłaszcza kwantowej, ale bardziej w metafizycznym sensie). Powstają one z czystej myśli. Kolejne zjawiska, które postrzegamy, jak dźwięk, kolor lub zapach, są wtórne i wynikają z owego ruchu, co w sumie już wiadomo z fizyki (częstotliwości oznaczają np. wysokość i typ dźwięku, czy kolor; nasze fizyczne oczy reagują na mały zakres tych częstotliwości).</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Mon, 12 May 2025 16:05:55 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20039#p20039</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20037#p20037</link>
			<description><![CDATA[<p>Długotrwałe przebywanie w kosmosie ma negatywny wpływ na ludzki organizm, powodując m.in. zanik mięśni, utratę masy kostnej, pogorszenie wzroku, zaburzenia flory jelitowej, a nawet przyspieszenie procesu starzenia. Dodatkowo, narażenie na promieniowanie kosmiczne zwiększa ryzyko uszkodzeń komórek i rozwoju nowotworów. </p><p>Dane wskazują, że warunki kosmiczne przyspieszają rozwój objawów starzenia, takich jak niestabilność genomu, dysfunkcja mitochondriów, czy zwiększona podatność na zapalenia. NASA zbadała szereg biomarkerów, które pomagają określić, w jaki sposób przebywanie w przestrzeni może prowadzić do osłabienia podobnego do tego, które obserwujemy podczas starzenia się na Ziemi. Odkrycia te sugerują, że przebywanie w warunkach nieważkości wywołuje reakcje organizmu, które przypominają fizjologiczne zmiany związane z procesem starzenia.</p><p>Agencja przedstawiła specjalną grafikę ukazującą różne geny związane z kruchością organizmu. Okazuje się, że wpływ był odmienny u ludzi i myszy, jednak znalazło się kilka punktów wspólnych. Dane zaprezentowane za pomocą diagramu Venna ukazują wspólne różnice w ekspresji genów u obu gatunków. Wiele ze zidentyfikowanych genów jest wspólnych zarówno dla myszy, jak i ludzi, co sugeruje uniwersalne mechanizmy biologiczne związane z kruchością organizmu.<br />Z kolei druga część udostępnionej przez NASA grafiki przedstawia schemat eksperymentów przeprowadzonych na załodze misji Inspiration4. Czterech astronautów zostało poddanych badaniom przed i po locie kosmicznym, aby przeanalizować zmiany w ich organizmach. Próbki krwi pobrano w kilku punktach czasowych – przed lotem, podczas misji oraz po powrocie na Ziemię. Badania wykazały znaczące zmiany w genach związanych z zapaleniami i degeneracją mięśni, co jest cechą charakterystyczną starzenia się.</p><p>Wyniki tych badań podkreślają znaczenie wprowadzenia „indeksu kruchości” do monitorowania stanu zdrowia astronautów podczas długotrwałych misji kosmicznych. Takie narzędzie mogłoby umożliwić wcześniejsze wykrycie problemów zdrowotnych i opracowanie środków zaradczych, które pomogłyby ograniczyć ryzyko dla zdrowia astronautów, a także zaoferować nowe możliwości dla starzejącej się populacji na Ziemi.</p><p>Dalekie misje kosmiczne pod znakiem zapytania?</p><p>Elon Musk, właściciel prywatnego przedsiębiorstwa przemysłu kosmicznego SpaceX już w 2011 roku zapowiedział, że w ciągu najbliższej dekady wyśle człowieka na Marsa. Oczywiście nie udało mu się tego dokonać, gdyż najpierw trzeba przezwyciężyć szereg wyzwań technologicznych, nim ludzkość będzie w stanie postawić stopę na powierzchni Czerwonej Planety. Jednym z największych problemów jest odległość między planetami. Średnio wynosi ona około 225 milionów kilometrów, co w perspektywie całego kosmosu jest niczym rzut beretem, jednak aktualnie podróż z Ziemi na Marsa mogłaby trwać nawet około 8 miesięcy.</p><p>Oznacza to, że taka pojedyncza misja, wliczając w to czas spędzony na planecie, mogłaby potrwać nawet do dwóch lat. W obecnej sytuacji trudno byłoby nawet oszacować, jaki miałoby to wpływ na organizm astronauty, który wziąłby udział w takim przedsięwzięciu.</p><p>https://antyweb.pl/kosmos-badania-starzenie-astronauci</p><p>Pokrywa się to z badaniami rosyjskich naukowców nad wpływem nieważkości na procesy starzenia się.</p><p>&quot;Zamierzamy jeszcze w tym roku rozpocząć badania nad przystosowaniem organizmu człowieka do dalekich i długotrwałych lotów kosmicznych” - zapowiedział (w rozmowie przytoczonej przez agencję TASS) Aleksandr Błoszenko, dyrektor wykonawczy w państwowym przedsiębiorstwie pełniącym rolę rosyjskiej agencji kosmicznej, Roskosmos. Prace mają dotyczyć zarówno warunkowania medycznego, jak i długofalowych rozwiązań z zakresu bioinżynierii - genetycznej oraz komórkowej.</p><p>Jak wyjaśnił Błoszenko w przyszłości dla lotów załogowych w daleki kosmos trzeba będzie stosować technologie mające kierunkowy, ściśle określony wpływ na organizm człowieka i jego poszczególne funkcje, a także na jego genom. &quot;Roskosmos zamierza w 2021 r. rozpocząć prace naukowo-badawcze, podczas których ten problem będzie badany&quot; - powiedział Błoszenko. W pracach ma uczestniczyć m. in. Instytut Problemów Medyczno-Biologicznych Rosyjskiej Akademii Nauk i Ministerstwo Zdrowia.</p><p>Według wypowiedzi łączonej przez TASS z przedstawicielem Roskosmosu, badania w tym kierunku prowadzone są już na niektórych wyższych uczelniach. Błoszenko podkreślił, że podczas długotrwałych lotów w daleki kosmos na organizm człowieka działają wysoce szkodliwe i agresywne czynniki, takie jak brak ciążenia i promieniowanie kosmiczne wpływające destrukcyjnie na system nerwowy, a także na strukturę kostną i mięśniową ciała człowieka.</p><p>Celem prac ma być przede wszystkim uzyskanie preparatów medycznych, które pomogą zwalczać te negatywne czynniki. Jak wyjaśnił Błoszenko droga do uzyskania takich substancji będzie długa i będzie wymagać długotrwałych badań laboratoryjnych i klinicznych.</p><p>Dodatkowo, inżynieria genowa ma - jak stwierdził Błoszenko -&nbsp; jeszcze lepiej przystosować człowieka, a zwłaszcza jego psychikę, do długotrwałego przebywania w nieprzyjaznym środowisku przestrzeni kosmicznej. Na razie nie wskazuje się jednak, jak dalece idące miałyby być te badania i jakich eksperymentalnych kierunków mogłyby dotyczyć.</p><p>We wrześniu 2020 roku naukowcy zasygnalizowali wyniki badań wskazujących na specyficzne skutki długotrwałego pobytu w kosmosie na strukturę mózgu. W wyniku długotrwałego przebywania w stanie mikrograwitacji zmienia się rozkład istoty białej i szarej w mózgu. Naczynia i komory mózgowe również się powiększają i jest w nich więcej płynu mózgowo-rdzeniowego. Naukowcy są przekonani, że w ten sposób układ nerwowy dostosowuje się i zwraca większą uwagę na te obszary mózgu, które są odpowiedzialne za kontrolowanie ruchów i wyczuwanie położenia różnych części ciała względem siebie.</p><p>Wcześniej rosyjscy naukowcy wraz z kolegami z Kanady badali wpływ lotów kosmicznych na skład białkowy krwi. We wnioskach podkreślili, że organizm ludzki reaguje na stan nieważkości jak na czynnik patogenny, a układ odpornościowy aktywuje w takich warunkach wszelkiego rodzaju mechanizmy obronne.&quot;</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (malgosia.wl)]]></author>
			<pubDate>Mon, 12 May 2025 06:42:40 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20037#p20037</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Nieśmiertelność. Prawda czy fikcja?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20036#p20036</link>
			<description><![CDATA[<p>NASA zrobiło następujący, bardzo rewolucyjny w sensie efektów eksperyment. Wysłało w kosmos jednego z dwóch bliźniaków na rok (jeden z najdłuższych pobytów poza Ziemią człowieka do tej pory), drugi natomiast pozostał na Ziemi.</p><p>Po powrocie brata-bliźniaka z kosmosu na Ziemię, stwierdzono szereg zaskakujących zmian w organizmie tego z kosmosu w porównaniu z jego bratem, który pozostał na Ziemi. Do tych najważniejszych należą zaskakujące zmiany w DNA i odwrócenie procesów nowotworowych i zaniknięcie schorzeń, samych z siebie, które nadal pozostały u brata bliźniaka na Ziemi. Co ważniejsze, organizm astronauty wysłanego na rok w kosmos wykazywał procesy odmładzania, potwierdzone badaniem DNA i wydłużaniem telomerów (o których już tu wspominałem). Co ciekawe, gdy wrócił z powrotem na Ziemię, DNA jego organizmu wykazało niestabilność i bardzo szybko powróciło do poprzedniego, ziemskiego stanu. Naukowcy oczywiście standardowo nie są pewni co do tych rezultatów, jednak efekt jest związany z wpływem kosmicznego promieniowania na&nbsp; DNA człowieka i w rezultacie na automatyczne uzdrawianie organizmu dzięki niemu oraz ww. odmładzanie komórek.<br />Zaskoczeni?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Sat, 10 May 2025 17:25:45 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20036#p20036</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Era Wodnika]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20035#p20035</link>
			<description><![CDATA[<p>Przy pytaniu o znak zodiaku, jak wodnik, można spytać: jak właściwie należy podzielić niebo? Czy jest to kwestia czysto dyskusyjna gdzie się kończy jeden znak zodiaku a gdzie inny? Dlaczego starożytni stworzyli tak skomplikowany system, i ustalili 12 równych znaków zodiaku, nie mających tak naprawdę nic wspólnego z gwiazdozbiorami, z którymi dzielą nazwy? Poniższy, już sprzed lat, artykuł o próbie zmiany znaków zodiaku w wolnych mediach to przykład tego, jak próbuje się zaciemnić starożytną wiedzę poprzez wymyślenie jej na nowo, wprowadzanie reform, czy ukrywanie wiedzy:</p><p>https://wolnemedia.net/nasa-i-reforma-znakow-zodiaku/</p><p>No i dość ostra wypowiedź nt. ery wodnika pewnej pani astrolog:</p><p>http://wolnemedia.net/new-age-czyli-era-wodnika/</p><p>I bardziej stonowana wypowiedź tej samej pani:</p><p>https://wolnemedia.net/era-wodnika/</p><p>I cytat z tego artykułu:</p><div class="quotebox"><blockquote><p>Ludziom ery Ryb można wmówić naprawdę wszystko.</p></blockquote></div>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Thu, 01 May 2025 18:53:27 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20035#p20035</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Co byście zrobili z pamięcią wcielenną?]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20034#p20034</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>Antares napisał/a:</cite><blockquote><p>Chyba najprostsza odpowiedź na to pytanie to: wykorzystał ją - jakakolwiek ta wiedza by nie była. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p><p>Gdybyś miał potężną wiedzę (pamięć) spoza pojedynczego wcielenia, to byś zupełnie INACZEJ egzystował na tej planecie, bo ta wiedza zmieniłaby twoją perspektywę</p></blockquote></div><p>Chciałbym zauważyć taką rzecz: byli,&nbsp; są, i można założyć że będą ludzie, którzy mają wiedzę sięgającą daleko po za to, co wie zwykły obywatel tej planety. Skąd ją mają mniejsza o to. Ważniejsze jest to, że zwykle nie ujawniają źródła ich pochodzenia. Obawiają się często, jak się okazuje z wielu historycznych przypadków różnych słynnych postaci, że zostaną błędnie sklasyfikowani przez tłum. Oznacza to, że nasze pojęcie o tym jaki jest świat można porównać do wspominanego już przeze mnie bohatera filmu Truman Show: ludzie oglądają telewizję (głównie filmy i seriale), czytają spreparowane wiadomości, przechodzą przymusową edukację tudzież in<em>doktrynację</em> w szkołach, w większości do 18 roku życia (a jak chcą coś znaczyć w tym świecie, to do 20-któregoś roku). Już w wieku ok. 15 lat wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy, każdy ma własną opinię i wyjaśnienie co do tego jak świat działa. Jak to szkolnictwo i propaganda wpływa na umysły ludzi? <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /> Do 20 roku życia dla prawie wszystkich obywateli XXI wieku kończy się pozyskiwanie wiedzy, a zaczyna pozyskiwanie danych potwierdzających ich wcześniej zdobytą wiedzę. Następnie te tłumy służą za psychologiczny &quot;dowód słuszności&quot; - skoro wszyscy tak mówią, myślą i zachowują się, to musi być to norma społeczna lub ogólna prawda. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p><p>Stąd osoby o których wspominam nie kwapią się, by zaprogramowanemu ludowi podawać coś więcej niż haczyki prowadzące do ogólnych wniosków, raczej niż szczegółowych. Do takich osób z pewnością należeli Lao Tzu, Jezus, Platon, Carl Jung, Nikolas Tesla i wielu innych. Przykładowo, Jung ukrył swoje teorie psychologiczne pod zgrabnymi, powszechnie akceptowanymi przez masy archetypami, choć nie ukrywał, że interesował się astrologią i alchemią, co więcej miał wiele mistycznych przeżyć, albo Lao Tzu, który zapisał swoją wiedzę w postaci 81 tajemniczych krótkich jakby wierszy, trudnych w interpretacji a jeszcze trudniejszych przy tłumaczeniu, większość polskich tłumaczeń jest tyle warta co wydawanie przez współczesny kościół biblii w formie komiksu albo gry komputerowej. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> Wyobraźcie sobie, że mówicie przeciętnemu przechodniowi na ulicy o Hejalu, przybyszu z planety, sugerując &quot;oni tu już są!&quot;, i spróbować przewiedzieć reakcję ww. przeciętnych post-dwudziestolatków na takie rewelacje. Wiedza jest celowo ukrywana, od tysięcy lat. Ważne jest zatem znalezienie kluczy, dzięki którym można odfiltrować plew od ziaren.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Sun, 27 Apr 2025 08:56:56 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20034#p20034</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Era Wodnika]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20033#p20033</link>
			<description><![CDATA[<p>Zarządcy planety, ci pozaziemscy i ci ziemscy, muszą się dostosowywać do er. W sumie jest to logiczne, wszechświat został stworzony w taki sposób, by funkcjonował w cyklach i to na wielu poziomach - istnieje zatem hierarchia cyklów: najpierw mega-cyklów, potem również niewyobrażalnie ogromnych cyklów w tych mega cyklach itd. Niektóre cykle w galaktykach galaktyk daleko przekraczają nasze wyobrażenia o jakichkolwiek miarach długości czasu, a zapewne i wyobrażenia o wszechświecie w ogóle. Na różnych poziomach tego wszechświata są różnego poziomu istoty, zarządzające własnym obszarem wszechświata. My jako ludzie jesteśmy oczywiście na samym końcu tej powiedzmy kosmicznej hierarchii, w którą nas tu wciśnięto poprzez system reinkarnacji, nie licząc oczywiście zwierząt, a dalej roślin. Nieco tylko wyżej od nas są istoty zarządzające systemem reinkarnacji na tej planecie. Podlegają tak samo ograniczeniom kosmicznych wpływów i cykli jak my.</p><p>W ten kontekst należy wstawić w sumie dość krótkie z punktu widzenia układu słonecznego ery bliźniąt, byka, barana, ryb, wodnika itd., trwające ponad 2000 lat (tych ziemskich <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> ).</p><p>Ponieważ ziemscy ukryci zarządcy Ziemi uświadomili sobie, że nie mogą zatrzymać postępu er, zaczęli wymyślać rozwiązania, które jednocześnie <em>współgrają</em> z tematem kolejnych er: ryb i wodnika. W poprzednich erach czyli barana i byka, bo dalej nasza oficjalna historia już nie sięga, nie widać jeszcze takiego rozeznania i działań w tym kierunku, co sugeruje, że początku obecnych ukrytych zarządców Ziemi należy upatrywać gdzieś w okolicach roku 1500 p.n.e. do 3000 p.n.e. może nieco dalej. Wiedza o erach wtedy już istniała, jednak zapewne doszli do wniosku, że mogą blokować wpływ tych er. Wydarzenia takie jak oficjalne przyjęcie religii chrześcijańskiej (w wersji rzymsko-katolickiej) z powodów czysto pragmatycznych ujawniają ekonomię tych działań na/przeciw erom kosmicznym - przypomnę, że ten sam Rzym wcześniej zasłynął z prześladowania wyznawców tej religii. Możemy na razie tylko zgadywać co tam się działo w tych ukrytych kręgach, zapewne dochodziło do sprzeczek, różnicy zdań, zabójstw itp., znając realia, jednak ostatecznie ukryci inżynierowie naszego ziemskiego świata dokonują globalnych decyzji, które wpływają na losy świata, jednocześnie będąc boleśnie świadomymi, że są umieszczeni w kosmicznym otoczeniu (ery ziemskie), które muszą brać pod uwagę.</p><p>Na podobnej zasadzie, jak w erze ryb (najbardziej ze wszystkich znaków związaną z religiami), będą musieli dostosowywać się w erze wodnika do swoich decyzji. Czyli w skrócie ostatnie 2000+ lat: ustanowienia religii katolickiej tą oficjalną, wojnom religijnym, krzyżowym wyprawom, konieczności nawracania narodów pogańskich (bo siły wojskowe nie były w stanie pobić np. pogańskich słowian z różnych powodów), ustanowieniu centralnej władzy papieskiej itd.</p><p><strong>Zmiany w erze wodnika</strong>, do których wszyscy, czy to zwykli ludzie czy szare eminencje, będą musiały się dostosować, niemal na pewno będą następujące:</p><p>- dalszy rozwój nauki (informacji o wszechświecie i możliwości wykorzystania jej w różnych celach) na niekorzyść religii/wiary jako dogmatach nieopartych na informacji, ta ostatnia będzie zatem wypierana - religie albo się zreformują i w szczególności zunifikują (bo i tak pochodzą ostatecznie z tego samego korzenia), albo te skostniałe rytuały zostaną całkowicie porzucone przez kolejne pokolenia<br />- i dalszy rozwój technologii<br />- w szczególności (wodnik jako znak powietrzny) rozwinięciu zostanie dostęp do informacji, stopniowy zanik książek jakie znamy, automatyzacja dostępu do informacji, dalszy rozwój narzędzi takich jak chaty oparte na sztucznej inteligencji, tworzenie inteligentnych bibliotek (np. statyczna wikipedia stanie się przestarzała) itp.<br />- interdyscyplinarność, mogą zniknąć niektóre &quot;oczywiste&quot; dziedziny w dalszej przyszłości, np. można spodziewać się, że medycyna w takiej formie, jak jest dzisiaj przestanie istnieć i zostanie wchłonięta przez szersze dziedziny np. biologię (bio = życie, log = wiedza, tak samo jak sanskrynckie aju = życie, veda = wiedza; to, że ajurweda jest powszechnie uznawana za medycynę, nie zmienia faktu, że jest to bardzo okrojona część całej wiedzy, a ta wiedza zapisana w wedach jest znacznie szersza i dotyczy w ogóle egzystencji na wielu poziomach)<br />- łatwość szerzenia wiedzy (w tym technologii), co obecnie już ma miejsc na wiele sposobów, jednym z nich jest oprogramowanie open source, już wykorzystywane nie tylko jako systemy operacyjne linux, ale także przez wielkie koncerny w postaci systemów Mac i Android - które są przerobionymi linuxami<br />- komunikacja, prawdopodobnie wielopoziomowa, w tym kosmiczna (z innymi istotami), stąd oczywiście Chiny czy USA próbują prześcigać się w tym, kto jest bardzo pro-ufo, mimo, że do niedawna był to temat tabu<br />- dzięki łatwości dostępu do informacji oraz zarazem trudności jej ukrycia, coraz łatwiej będzie można skompromitować polityków czy ludzi w innych obszarach decyzyjnych<br />- problematyczność prowadzenia wojen w przyszłości - wojny już obecnie opierają się w głównej mierze na informacji, wywiadzie oraz wiedzy w tym technologii, ponieważ ukrywanie technologii będzie utrudnione ze względu na powszechny dostęp do informacji, próby ukrywania czegokolwiek będą prowadzić do odwrotnych rezultatów do zamierzonych; co więcej, przy rozwiniętej technologii korzyści z prowadzenia wojen bezpośrednich będą coraz bardziej dyskusyjne<br />- w związku z tym wojny i inne konflikty będą miały charakter informacyjny, wywiadowczy, propagandowy itd. - celem owych prób będą masy ludzi, których będzie trzeba przekonywać przy pomocy umysłowych technik (obecnie w formie marketingu), już nie przy pomocy stali jak to było 1000 lat temu, gdy powstało państwo Polskie i przyjęło chrzest<br />- organizacje z religijnych stały się już świeckie i nastawione na informacje, czysto prawne rozwiązania w postaci korporacji takich jak Google i Apple stają się imperiami, skupującymi kolejne działki wokół własnych &quot;baz&quot;<br />- nastąpią dalsze zmiany społeczne, swobody obywatelskie, przestarzałość rybiej instytucji małżeństwa itp., na pewno obecne trendy, gdy związki nie trwają długo, jeszcze się utrwalą <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /></p><p>Na tym punkcie się na razie zatrzymam. Łatwo sobie wyobrażać poszerzanie nauki, technologii, komunikacji itd., a jednocześnie mieć wyobrażenie społeczeństwa mniej więcej w takiej formie jak jest obecnie w XXI wieku. Przypomnę, że jeszcze w XX wieku prawie nikt nie używał internetu, którego albo nie było, albo później ledwo raczkował i bardziej przypominał komunikację przez fax (kolejny przestarzały wynalazek) <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ale społeczeństwo i jego mentalność również będzie się zmieniać w tej, jakby nie patrzeć, mocno technicznej i naukowej, nie religijnej, erze. Co więcej, umysł będzie coraz bardziej w centrum uwagi tej szybkiej, kosmicznej a jednocześnie mocno psychologicznej erze, i rozwój umysłowy i wszechstronność, raczej niż bycie specjalistą np. wyłącznie od badania określonego gatunku much a może nawet jednego narządu tych określonych much, będą oczywiście tym samym decydował o indywidualnej przyszłości człowieka. XXI wiek będzie wspominany jako początki przejścia do nowoczesności, tak samo jak postrzegamy dzisiaj np. X wiek na ziemiach Polski.</p><p>Nie ma innej opcji, każdy indywidualnie <em>musi</em> być bardziej świadomy tego co się dzieje. Ciemnota ery ryb była w poprzedniej erze dozwolona, ryby nie opierają się generalnie na informacji, bardziej na zaciemnianiu, ukrywaniu, mistyce itd. tak jak władca znaku Ryb czyli Neptun. Wodnik pod wieloma względami jest przeciwieństwem Ryb. Dzisiaj każdy chce pozyskiwać informacje by wiedzieć coś więcej, zamiatanie faktów pod dywan było dozwolone w poprzedniej erze. A skąd pozyskiwać? Obecnie jest tu problem. Wielkie koncerny (ich <em>prawdziwi</em> zarządcy, a nie figuranci, których widzicie na zdjęciach w mediach) udostępniające internetowe platformy informacyjne, wideo, audio itd. muszą doskonale zdawać sobie sprawę z tego, że społeczeństwo informacyjne musi mieć łatwy, a najlepiej darmowy dostęp do informacji. Swój biznes zatem opierają na tym darmowym, łatwym dostępie, pozwalając jednocześnie ludziom się komunikować w łatwy sposób na tych platformach, pisać komentarze, wstawiać posty, wrzucać swoje filmy itd. Muszą tak działać, bo - żeby użyć frazesu - &quot;świat idzie na przód&quot;, a tak naprawdę era wodnika będzie postępować i wszystko, co będzie uwsteczniać dostęp do informacji, próbować go blokować, usuwać filmiki, będzie miało ograniczony żywot. Na podobnej zasadzie ograniczony żywot prawdopodobnie będą miały skrzętnie ukrywane na serwerach bazy danych o kilku miliardach ludzi, które oczywiście już są stanem obecnym: czy to chodzi o rządowe dane, czy o koncerny zapisujące wszystko, co robimy w internecie, używające sztucznej inteligencji do przetwarzania tych informacji i wiążące je z konkretną osobą dzięki operatorom komórek lub internetu (tak, już obecnie na podstawie waszego numeru IP mogą dokładnie zlokalizować gdzie jesteście: czy to chodzi o zwykły niemobilny internet, czy inny). Jesteśmy obecnie w schyłkowym czasie tej niemal bezpośredniej wojny informacyjnej przeciw społeczeństwu. Aby koncerny udostępniające platformy takie jak youtube mogły przetrwać, muszą wejść na kolejny, bardziej wysublimowany poziom swoich manipulanckich sztuczek, jednocześnie udostępniając więcej informacji bez bezpośredniego blokowania lub zaniżania wyników wyszukiwania i konkretnych kanałów. O ile jeszcze w XX wieku społeczeństwo mniej więcej miało podobne uwarunkowania, łącząc się w grupy niczym woda (zlewiska wodne można porównać do mas ludzi), np. słuchając podobnej muzyki, mających podobne wyznanie itd., to obecnie w powietrznej erze wodnika każdy będzie coraz bardziej zindywidualizowaną jednostką, każdy będzie sobie w jeszcze większym stopniu jakby wybierał dowoli w świecie co go interesuje, tym samym powodując, że podziały jako takie będą znikać: polityczne, kulturowe, a nawet zapewne ekonomiczne, choć to ostatnie jest bardziej problematyczne, jako że o ekonomii decydują na końcu liczby, zaś w tych &quot;rozmytych&quot; dziedzinach - psychologia. Futurystyczne ambicje ww. koncernów informacyjnych są odzwierciedlone - zapewne bardzo świadomie - w ich pro-wodnikowej, choć trochę komicznej raczej niż kosmicznej, architekturze <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fbusiness.inquirer.net%2Fwp-content%2Fblogs.dir%2F5%2Ffiles%2F2022%2F08%2F2022-08-15T004805Z_2_LYNXMPEI7E00A_RTROPTP_4_TECH-CASTE-scaled.jpg&amp;f=1&amp;nofb=1&amp;ipt=a101178df3ad7f7f6367b3b839fd646907a8c81c93f24d58c060f430a013fb20" alt="https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Fbusiness.inquirer.net%2Fwp-content%2Fblogs.dir%2F5%2Ffiles%2F2022%2F08%2F2022-08-15T004805Z_2_LYNXMPEI7E00A_RTROPTP_4_TECH-CASTE-scaled.jpg&amp;amp;f=1&amp;amp;nofb=1&amp;amp;ipt=a101178df3ad7f7f6367b3b839fd646907a8c81c93f24d58c060f430a013fb20" /></span></p><p>Na zdjęciu futurystyczna siedziba firmy Apple, jednej z najpotężniejszych firm na świecie, której biznes opiera się głównie na psychologii (manipulacji informacją&nbsp; i nastrojami społecznymi), ale w rzeczywistości podstawy jej biznesu mają charakter pierwszych imperialnych korporacji rodem z XIX wieku z iście monopolistycznym nastawieniem i cichą współpracą z rządem. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> Z tych powodów nie wieszczę jej długiej przyszłości, i wątpię, czy zmieni ona swoją strategię. Inne firmy inwestujące w biznes kosmiczny i technologiczno-automatyczną medycynę, jak właściciel najpopularniejszej&nbsp; (psychologia <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> ) wyszukiwarki stosują podobne monopolistyczne praktyki i ich rola w świecie będzie miała charakter transformacyjny: transformują społeczeństwo i jego mentalność, udostępniając powszechnie dostępne narzędzia i technologie. Gdy ich rola się zakończy w erze wodnika, zostaną rozsadzeni tak samo, jak niegdyś wielkie imperium perskie. Co więcej, podejrzewam, że nawet w dalszej przyszłości termin państwo/kraj się zdeaktualizuje. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p>W skrócie zatem, podsumowując na obecną chwilę, jak każda era, era wodnika zarazem daje nowe możliwości ale też narzuca pewne wymagania i wyzwania, aby z tych możliwości skorzystać - w lepszym lub gorszym stopniu. Jak już wspominałem kiedyś, najlepiej mieć oczy szeroko otwarte i badać swoje własne ograniczenia umysłowe, by dobrze się przygotować na bezprecedensową erę na tej planecie. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Oczywiście jedną z form komunikacji jest telepatia:</p><div class="quotebox"><cite>Felio napisał/a:</cite><blockquote><p>Ludzie mają odzyskać stare zdolności jak telepatia którą mam zablokowaną przez kosmitów bo ich wkurzyłem.<br />Ale jak się okazuje nie do końca.<br />Miałem coś w rodzaju połączenia psychicznego z kasjerką w sklepie gdy potrzebowałem pomocy z kasą samoobsługową.<br />Z ojcem też miałem coś w rodzaju połączenia, ale bardziej nazwał bym to wizją. Jego mózg nie jest dostosowany do telepatii więc mój mózg gdy próbował się połączyć krzywdził go piorąc mu mózg czy inaczej po prostu go łamał. ...<br />Przez wyrobienie sobie wizji świata osiągnąłem maximum dla mojego umysłu. Więc chyba czas na powolny rozwój telepatii.</p></blockquote></div><p>Doradzałbym nieco szybszy rozwój umysłu. Jeśli uważasz, że osiągnąłeś maksimum rozwoju umysłowego, to następnym krokiem będzie w najlepszym przypadku weryfikacja tego założenia. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /><br />Z telepatią jest więcej problemów i radzę nie polegać tak bardzo na umysłach gawiedzi, jak np. pani pomagającej w kasie samo-obsługowej (podkreślam słowo: &quot;samo&quot;, sugerującej jednak bardziej niezależne nastawienie), a raczej niezależnie szukać potrzebnej informacji np. jak obsłużyć samodzielnie kasę samo-obsługową... żeby jeszcze wyjaśnić zagadkę tego tajemniczego psychicznego połączenia z kasjerką, to powiem, że rzeczywista informacja może cię dosłownie zmrozić: ci kasjerzy są szkoleni (wiedza!) by obserwować czy ktoś nie potrzebuje pomocy i nie może poradzić sobie z kasą samo-obsługową. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Tak, naiwne założenia też będą w erze wodnika weryfikowane. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Sat, 26 Apr 2025 08:05:53 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20033#p20033</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Era Wodnika]]></title>
			<link>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20032#p20032</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>Antares napisał/a:</cite><blockquote><p>pojawiają się przybysze, obcy lub ludzie z zaawansowanej cywilizacji, porozumiewają się z większymi ośrodkami ludzkimi, a te wkrótce z niedużych osad stają się wielkimi miastami, takimi jak Ur, Teby, Memfis, Pekin, Thanjavur i inne.</p><p>Co mogliby cennego zaoferować prymitywnym ludziom? ... Oferują im ... wiedzę.</p></blockquote></div><p>Konfucjusz powiedział &quot;jeśli dasz człowiekowi rybę, nakarmisz go na jeden dzień, jeśli nauczysz go łowić ryby, nakarmisz go na całe życie&quot; - mniej więcej tym się kierowali najwyraźniej owi przybysze, a Konfucjusz, którego reformy miały charakter nie-religijny ale jednak był osobą głęboko osadzoną w tradycyjnych wierzeniach dot. duchów, chińskich &quot;bogów&quot; (powiedzmy takich duchów na wyższym levelu) itd., musiał to doskonale rozumieć.<br />Kimkolwiek byli przybysze, usunęli się w cień, pozostawiając ludzkość z darami - nową wiedzą m.in. na temat nawadniania ziemi, mechaniki, budowania itp., jeśli chodzi tylko o czysto praktyczne kwestie. Czemu usunęli się w cień i nie dali np. człowiekowi gotowych domów, gotowych narzędzi itp.? Bo najwyraźniej nie mieli w planie odwalać życia za ludzi, dali tylko narzędzia, by słaby (!) człowiek na tym ziemskim planie przetrwał w swojej odizolowanej od natury cywilizacji, której podstawy najwyraźniej musieli podłożyć, którzy zapewne wcześniej doprowadzili do wielkiego potopu by na nowo utworzyć tu cywilizację. Tak jak mamy reset pamięci przy nowym wcieleniu, tak samo mamy reset cywilizacji i związanej z nią... pamięci. <img src="http://kosmita.ofp.pl/forum/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /></p><p>Potem do akcji wkroczyli ziemscy zarządcy planety, kasty kapłanów i innych, zapewne także ukrytych kręgów, czego dowiadujemy się m.in. z historii starożytnego Egiptu. Postanowili wszystkie zapiski o niewygodnych przybyszach usuwać, niszczyć itd., by <em>następne</em> (podkreślam to) pokolenia nie miały o nich wiedzy. Ale na początku przesuwania się do ery wodnika wiedza zaczęła wychodzić na jaw, bo od tamtego mniej więcej okresu archeologia i wiele innych nauk dostarczały gawiedzi, jeszcze nogami głęboko zanurzonych w wiekach <em>ciemnych</em>, które ktoś chciał przed ludzkością wyraźnie ukrywać. Historia obfituje w przypadki, gdy zaciemniano ważne informacje i starano się, i nadal się stara, by ludzkość nie dowiedziała się, że kosmici nawiedzają Ziemię od tysięcy lat.</p><p>Stąd mamy takie nastawienie gawiedzi do zjawisk typu ufo. Mamy do czynienia ze społeczną inżynierią i średniowiecznym zamiataniem faktów pod dywan. To, że rząd USA nagle zmienił swoje zdanie o 180 stopni i oficjalnie chce kontrolować nowe informacje dotyczące ufo należy odczytać jako porażkę wielotysiącletnich planów ukrywania przed ludzkością kluczowych informacji na temat tej planety, a także otoczenia kosmicznego... Kim są owi przybysze, których mamy nie poznać, więcej piszę w wątkach na temat reinkarnacji i karmy.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Antares)]]></author>
			<pubDate>Fri, 25 Apr 2025 07:37:41 +0000</pubDate>
			<guid>http://kosmita.ofp.pl/forum/viewtopic.php?pid=20032#p20032</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
